Sytuacja epidemiologiczna – stan na 14 października

Region

Prezentujemy aktualne dodane dotyczące sytuacji epidemiologicznej w powiatach pruszkowskim i grodziskim.

W powiecie pruszkowskim w ciągu ostatniej doby na kwarantannę skierowano 518 osób, a nadzorem epidemiologicznym objęto 463 osób. Izolacją domową objęto 21 osób. U 23 osób laboratoryjnie potwierdzono zakażenie Covid-19.

Od początku epidemii potwierdzono 596 przypadków zakażeń. Liczba ozdrowieńców wynosi 400 (6 w ciągu ostatniej doby), do tej pory stwierdzono 27 zgonów powiązanych z Covid-19.

PSSE w Grodzisku Mazowieckim nie podała jeszcze informacji o sytuacji epidemiologicznej na dzień 14 października.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 5

5 odpowiedzi na “Sytuacja epidemiologiczna – stan na 14 października”

  1. Gość pisze:

    Walka z wirusem to jak walka z wiatrakami, żadne obostrzenia go nie zwalczą, mogą tylko nieznacznie ograniczyć.

  2. paca pisze:

    Wszyscy jesteśmy gorszym sortem. Ból głowy która jest dobrem narodowym jest sprawą wagi państwowej.
    Übermensch Czarnek podjeżdża pod sanepid, sługus podchodzi a za 2 godziny ma wynik badania. Nadludzie odwiedzają kiedy chcą bliskich w szpitalach i na cmentarzach, pływają jachtami po ciepłych morzach a plebsowi rekomendują kiszenie się w domu. Podludzie jeśli już dostaną skierowanie na test to trwa to ok. 5 dni. Ale nawet komplet objawów nie jest przepustką na badanie. Najlepiej untermenschowi nakazać areszt domowy i czekać czy się coś wykluje. Testy kosztują.
    Pomimo że testów wykonuje się obecnie znacznie więcej to odsetek pozytywnych wyników wzrósł z 2-3 % do 15 co pośrednio określa dynamikę wzrostu zachorowań. Specjaliści od modelowania matematycznego szacują faktyczną dzienna zachorowalność na ok. 50 000.
    Jesteśmy na progu katastrofy a nasze atuty już są na ukończeniu. Brakuje odczynników do badań a jeśli nawet wystarczy tych najdroższych na świecie za to nie całkiem kompletnych respiratorów to zabraknie lekarzy potrafiących używać ich profesjonalnie. Medyków którzy „puszczają farbę” określa się jako defetystów albo ludzi którym brakuje dostatecznej motywacji. Nadludzie oczekują od lekarzy poczucia misji, wszyscy powinni być Judymami.
    Brak pomysłów, bezradność, zaniechanie. Rząd się wyżywi i wyleczy. Dla plebsu mamy nakazy, zakazy, mandaty.
    Lekarze i rząd wiedzieli że będzie druga fala. Covid zaaplikował nam coś w rodzaju szczepionki – niewielką zachorowalność. Ale rząd te kilka miesięcy zmarnował. Nie pojawiła się żadna strategia. Nie widać nowych miejsc w zapelnionych szpitalach, pomieszczeń do izolacji. Nie przygotowano szkół do zdalnego nauczania, nie zadbano o dzieciaki wykluczone cyfrowo.
    W Wuchan przebadano ponad 10 milionów mieszkańców w 10 dni. Teraz w innym 9 milionowym mieście po wychwyceniu kilkunastu przypadków chcą przebadać wszystkich w 5 dni. Nam bliżej do Aborygenów. Czy fakt że prezydent bryluje teraz na Tik Toku ma nas uspakajać ?
    Gdyby np. dało się skrócić testowanie do jednej doby i obniżyć ceny testów komercyjnych to można by zrezygnować z części ograniczeń. Np. wesela dla posiadaczy świeżych testów. Jest tu pole do wielu pomysłów.
    Ludzie mądrzy nie wstydzą się uczyć od innych ale czego oczekiwać od tuzów intelektu pokroju Sasina ? Przekaz dnia rulez.
    Tako rzecze Untermensch.

  3. XDDDD pisze:

    a na raka ile zmarło? a to nieważne, za nich sie dotacji nie dostaje xD

    • dziek pisze:

      na raka ludzie zawsze umierali. Natomiast na covid nie.

    • Dorotka pisze:

      XDDDD – co ty z tym rakiem??? To straszna choroba ale człowiek od człowieka się rakiem nie zarazi… Rak nie wiadomo kogo wybiera ale wczesne diagnoowanie bardzo pomaga wygrać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły