Nocna kolizja z… łosiem [UWAGA FOTO!]

W nocy z czwartku na piątek w Pruszkowie doszło do kolizji samochodu z łosiem. Zwierzę niestety nie przeżyło.

O zdarzeniu poinformował nas jeden z czytelników. – Na przejazdowej w Pruszkowie pan potrącił śmiertelnie łosia – napisał do nas Daniel.

Informacje o zdarzeniu potwierdza policja. – Do zdarzenia doszło około godziny 1.50. z naszych informacji wynika, że łoś nagle wybiegł na jezdnię. Na miejscu był Eko Patrol straży miejskiej. – poinformowała nas asp. sztab. Monika Orlik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Jak postąpić w przypadku potrącenia dzikiego zwierzęcia? Zgodnie z przepisami osoba która potrąciła zwierzę jest zobowiązana do zapewnienia mu pomocy lub zawiadomienia służb – najlepiej straży miejskiej lub policji. W takiej sytuacji oprócz wezwania służb należy oznakować miejsce zdarzenia. Jeśli osoba, która potrąciła zwierzaka nie wezwie służb może otrzymać mandat, a nawet trafić do aresztu.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 5

5 odpowiedzi na “Nocna kolizja z… łosiem [UWAGA FOTO!]”

  1. bmw pisze:

    szybko ale bezpiecznie. BMW?

    • Anonim pisze:

      Niezbyt inteligentny komentarz ale pociągniemy te dyskusję dalej. Z jaką prędkością można tam jechać żeby twoim zdaniem nigdy nie doszło do kolizji z dzikim zwierzęciem? Proszę o podanie prędkości i na dowód swoich słów napisanie pisemnego zobowiązania że jeżeli ktoś jedzie poniżej tej prędkości i będzie miał kolizję z łosiem to ty weźmiesz na siebie koszt naprawy samochodu i sprzątania po całej akcji.
      Bo niestety tutaj mamy problem infrastrukturalny I niestety kolizję w tego typu miejscach są wpisane w ryzyko prowadzenia samochodu, a skoro kierowcy nic się nie stało to znaczy że miał dobrą prędkość. Czy mógł jechać z prędkością gwarantująca brak kolizji? Wątpię żeby taka istniała inaczej byłaby już dawno obowiązującą na danym odcinku.

    • Anonim pisze:

      Tudzież niebezpieczny ale powolny. Może los był dobrze widoczny i kierowca szybki i bezpieczny zobaczyłby go i w porę zaczął hamować żeby uniknąć kolizji, a kierowca niebezpieczny ale powolny tak się zachłysnął tym jak to on świetnym kierowca jest, że było ja znaku 90, a on jedzie 70 i tak sobie wyobrażał jak to ubierają go w koronę najbezpieczniejszego kierowcy na świecie że w ramach zasady niebezpiecznie ale powoli zapomniał o obserwacji pobocza.

  2. Olo pisze:

    Jak teraz żyć?

  3. lulu pisze:

    o nieeeeeeeeeee:(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły