Oszust wynajmował mieszkanie podając się za policjanta

Nadarzyn / Pruszków

Funkcjonariusze z Nadarzyna zatrzymali mężczyznę podejrzanego o stalking i oszustwo. Podejrzany uporczywie nękał kobietę oraz wynajmował mieszkanie w Pruszkowie podając się za policjanta.

Nadarzyńscy funkcjonariusze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie prowadzili śledztwo w sprawie gróźb i stalkingu wobec pokrzywdzonej. Do przestępstw dochodziło w 2019 roku. Podejrzany ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. – Wspólna praca operacyjna nadarzyńskich policjantów i funkcjonariuszy z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją pruszkowskiej komendy pozwoliła na ustalenie miejsca pobytu i zatrzymanie 41-latka. Prowadzone przez policjantów czynności doprowadziły do wykrycia kolejnych przestępstw, których dokonał mężczyzna na terenie Pruszkowa. Od marca do maja 2020 roku wynajmował on mieszkania w Pruszkowie podając się za policjanta. Na początku maja, do pruszkowskiej komendy zgłosiła się pokrzywdzona, która zawiadomiła o przestępstwie dotyczącym oszustwa przy wynajmie mieszkania. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pod koniec marca tego roku, mężczyzna zgłosił się do pokrzywdzonej chcąc wynająć od niej mieszkanie w Pruszkowie – informuje kom. Karolina Kańka, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. – Przy oglądaniu mieszkania syn pokrzywdzonej widział u mężczyzny odznakę policyjną, kaburę i kajdanki. Podczas rozmów dotyczących szczegółów wynajmu oświadczył, że za jego „zakwaterowanie” będzie płaciła Komenda Stołeczna Policji – dodaje.
Pokrzywdzona nie otrzymała w wyznaczonym terminie pieniędzy za wynajem. – Kobieta była zapewniana, że przelew z komendy na pewno do niej dotrze. Otrzymała także maila z fałszywego adresu potwierdzającego przelew. Pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą oszusta kiedy ujawniła umowę na Internet zawartą na inne nazwisko niż to, które widniało w je umowie – relacjonuje rzecznik pruszkowskiej komendy. – Kiedy pokrzywdzona skontaktowała się z Komendą Stołeczną Policji otrzymała informację, że policjant o podanych przez nią danych nie figuruje w policyjnych kadrach. Kontakt z wynajmującym „policjantem” był już niemożliwy – dodaje.
Pod koniec kwietnia podejrzany podając się za policjanta również próbował dokonać oszusta. – Po znalezieniu ogłoszenia o wynajmie mieszkania, mężczyzna spotkał się z wynajmująca, chwalił się pracą w policji i licznymi działaniami operacyjnymi. Pokazywał też odznakę policyjną, która wydała się kobiecie podejrzana. Mężczyzna zapewniał, że komenda przelewa środki 1-go każdego miesiąca i na pewno otrzyma ona umówioną kwotę za wynajem. Tym razem mężczyzna oświadczył, że pracuje w pruszkowskiej komendzie – mówi rzecznik pruszkowskiej komendy. – Czujność wynajmującej doprowadziła do sprawdzenia tej informacji. Kobieta dowiedziała się, że opisany przez nią policjant nie jest funkcjonariuszem w pruszkowskiej komendzie i wycofała się z umowy. Mężczyzna miał jeszcze odebrać z mieszkania swoje rzeczy, ale kontakt z nim się urwał – dodaje.
Na początku maja podejrzany próbował oszukać kolejnego mieszkańca Pruszkowa. –Właściciel mieszkania zażądał od mężczyzny legitymacji służbowej ale usłyszał, że została w pracy. Dał mu klucze od mieszkania i pozwolił przenocować. Kiedy 6 maja miało dojść do podpisania umowy o wynajmem mężczyzna twierdził, że prowadzi działania operacyjne i nie może stawić się na umówione spotkanie. Właściciel mieszkania zmienił zamki. Wspólne działania policjantów z Nadarzyna i pruszkowskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zakończyły się zatrzymaniem podejrzanego w piątek 7 maja w Warszawie. Podczas zatrzymania policjanci ujawnili przy mężczyźnie otwieracz do butelek imitujący odznakę policyjną, kominiarki oraz kajdanki. Okazało się, też był on poszukiwany przez dwie jednostki policji celem ustalenia miejsca pobytu – wskazuje rzecznik pruszkowskiej komendy. – 41-latek usłyszał w prokuraturze zarzuty stalkingu i gróźb karalnych oraz zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa. Przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie zastosowała wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji – dodaje.
Za stalking i oszustwa grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 4

4 odpowiedzi na “Oszust wynajmował mieszkanie podając się za policjanta”

  1. Jerzy pisze:

    Oszust legitymował się otwieraczem do butelek. To jakiś lepszej wody kretyn. I jeszcze go pani „przypaliła” dzwoniąc na komendę, taki był wiarygodny. Pewnie jechał na mefedronie czy innym szajsie.

  2. policjant=oszust pisze:

    Od razu kobicinie się powinna lampka zapalić.

  3. coś wiem pisze:

    Tak jakby policjant to miał być wzorowy najemca. Owszem, na ogół płaci ale też potrafią urządzać głośne balangi, nie szanować czyjejś własności albo wynajmować dla kogoś innego. Większość ma wygórowane oczekiwania uważając się chyba za lepszy sort.

  4. Jjfjcjc pisze:

    Żałosne, policja od lat szuka go w celu ustalenia miejsca pobytu, okazuje sie że tenże nie ma miejsca pobytu, po ustaleniu funkcjonariusze puszczaja wolno…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły