Koniec poszukiwań w terenie. Gdzie jest Dawid?

Region

Mija piąta doba od tajemniczego zaginięcia 5-letniego Dawida Żukowskiego z Grodziska Mazowieckiego. Terenowe poszukiwania chłopca zostały wstrzymane, jednak policja zapewnia, że trwają czynności operacyjne w tej sprawie.

Przez cztery dni Dawida szukały setki policjantów, strażaków, żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i ochotników. Przeszukano około czterech tysięcy hektarów terenów w Grodzisku, w rejonie dzielnicy Warszawa Okęcie, w sąsiedztwie autostrady A2, którą w dniu zaginięcia poruszał się ojciec chłopca. Te być może największe w historii policji działania tego typu nie przyniosły wyczekiwanego finału. Po chłopcu nadal nie ma śladu.

W poniedziałek, pierwszy raz od zaginięcia w teren nie ruszyły ekipy poszukiwawcze. – Cały czas trwają czynności związane z poszukiwaniami 5-letniego Dawida Żukowskiego. Policyjni eksperci i analitycy dokładnie weryfikują wszystkie dotychczasowe ustalenia. Analizowane są wiadomości otrzymywane od wielu osób, a także informacje wynikające z pracy operacyjnej. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują od Państwa policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112 – poinformowała w poniedziałek rano Komenda Stołeczna Policji.

Przełomu nadal brak. – Postępowanie jest w toku. Policja realizuje swoje czynności, ma materiał, który został zabezpieczony i jest analizowany pod kątem dalszych działań – mówi nam prokurator Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się burmistrz Grodziska, Grzegorz Benedykciński, który podziękował mieszkańcom za zaangażowanie w poszukiwania chłopca. – Od kilku dni głęboko porusza nas wszystkich ogromna, rodzinna tragedia małego Dawidka. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci tym, co się stało i dokładamy wszelkich starań, by Dawid się odnalazł. Głęboko wierzymy, że wciąż jest to możliwe. Chciałem bardzo gorąco podziękować wszystkim mieszkańcom za niezwykłe zaangażowanie w poszukiwania. Nie znajduję też słów, które mogą wyrazić w pełni uznanie i szacunek dla służb zaangażowanych w te działania. W imieniu własnym i wszystkich moich współpracowników wyrażam ogromne wsparcie dla rodziny Dawidka i zapewniam o naszej pomocy. Mamy wciąż ogromną nadzieję na rychłe odnalezienie Dawida – zaznaczył grodziski włodarz.

Przypomnijmy, że 5-letni Dawid ostatni raz widziany był w towarzystwie ojca około godz. 17.00 w środę, 10 lipca, na terenie Grodziska. Prawdopodobnie odjechał wraz z ojcem w kierunku Okęcia skoda fabią o numerze rejestracyjnym WGM 01K9. Przed godz. 21.00 ojciec dziecka popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg na wysokości ul. Korfantego w Grodzisku. Los chłopca pozostaje nieznany.

W piątek policja opublikowała wizerunek ojca:

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 4

4 odpowiedzi na “Koniec poszukiwań w terenie. Gdzie jest Dawid?”

  1. olo pisze:

    dzieciak pewnie już jest w Rosji

  2. Daniel pisze:

    Dla mnie to dziwne jest 5 dni szukają wiatru w polu… Gdyby go zabił to psy tak czy innaczej zweszyly by trop zarowno polskie jak i ten niemieckie… Czemu nie wzieli pod uwage przerzucenia chłopca do innego samochodu na węźle konotopa i wywiezieniu go z kraju? Czemu child alert nie zadziałał? A tak swoją drogą to ten przytulek dla uchodźców w mosznach to funkcjonuje dalej? Może i tam by zerkneli choć teraz to po jablkach…

    • Anonim pisze:

      Ciekawe spostrzeżenia, niestety z szacunkiem uważam że jesteś za bystry i za mądry z takim komentarzem , jak na tą gazetę. Może policja się tym zainteresuje lub już to zrobiła ale zarówno w WPR jak i innych mediach się tego nie przeczyta.

    • op pisze:

      Czemu zakładasz, że w mediach piszą o wszystkim i że policja tego nie zrobiła? Często w podobnych sytuacjach celowo nie podaje się pełnych informacji . Oby się szybko znalazł cały i zdrowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły