Szczypiornistki zagrają w młodzieżowych mistrzostwach świata

Uncategorized

Młodzieżowa reprezentacja Polski piłkarek ręcznych awansowała do finałów mistrzostw świata, które w lipcu odbędą się w Czechach. W meczu decydującym o kwalifikacji na mistrzostwa, biało-czerwone po bardzo dobrej grze pokonały w Pruszkowie Niemki 25:20.

Pierwsze minuty spotkania wskazywały na to, że zespół który popełni mniej błędów i szybciej opanuje nerwy wygra mecz. Obie ekipy grały bardzo uważnie w obronie, by nie popełnić błędu, który mógłby pozwolić rywalkom na uzyskanie znaczniejszej przewagi. Na początku nieco lepiej prezentowały się jednak szczypiornistki z Niemiec, które prze większą część pierwsze połowy utrzymywały jedno-, dwubramkową przewagę.

Podopieczne Andrzeja Niewrzawy doszły swoje przeciwniczki w 22. minucie, po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez Aleksandrę Zych. Polska rozgrywająca zdobyła w całym meczu siedem goli i wraz z Pauliną Piechnik była najskuteczniejszą strzelczynią w zespole. Po kontrze Emilii Galińskiej Polki objęły prowadzenie 10:8, które systematycznie powiększały aż do zakończenia pierwszej części meczu. Ostatecznie ustaliły jej wynik na 13:8. Niedługo po przerwie przewaga biało-czerwonych wzrosła do siedmiu bramek (17:10). Nasza drużyna zdobywała gole także grając w osłabieniu spowodowanym karami indywidualnymi. Ponadto świetnie rzuty rywalek broniła bramkarka Marta Wawrzynkowska.

W pewnym momencie przewaga naszej reprezentacji osiągnęła osiem goli (20:12). Wówczas do walki poderwały się Niemki, które zdobyły cztery bramki z rzędu. Ten zryw w ostatnich minutach nie mógł jednak odmienić losów meczu, który mądrze grające Polki miały pod kontrolą do samego końca.

Radości z wygranej, która zapewniła polskim szczypiornistkom przepustkę na mistrzostwa świata, nie krył selekcjoner Andrzej Niewrzawa. – To był typowy mecz walki, w którym obydwa zespoły zdawały sobie sprawę z jego wysokiej stawki. Dlatego na początku było sporo nerwowości w naszych szeregach. Ale dziewczyny opanowały emocje, wzmocniły defensywę, dzięki czemu wytrąciły Niemkom ich największy atut, czyli szybką grę w kontrataku.

Trener reprezentacji ma także nadzieje, że to zwycięstwo podziała budująco na psychikę zespołu. – Dużo pracujemy nad mentalnością zawodniczek. Staramy się wpoić każdej z nich poczucie odpowiedzialności za poczynania drużyny. Fizycznie, motorycznie i technicznie nie odstajemy od innych drużyn. W ważnych meczach z najsilniejszymi zespołami zawodziło coś w psychice zawodniczek. Mam nadzieję, że ten mecz i cały ten turniej będą swoistym przełamaniem pod względem mentalnym – powiedział Niewrzawa.

Niemcy – Polska 20:25 (8:13)

Niemcy: Giegerich, Veith – Haupt 3 gole, Hubinger 2, J.Hummel 3, Windisch 1, Mazzucco 2, S. Hummel 2, Muller 5, Behnke, Schmelzer, Hertlein, Diehl 2.

Polska: Wawrzynkowska, Płaczek – Janiszewska 2, Galińska 1, A.Mączka 3, Piechnik 7, Andrzejewska, Matuszczyk 3, Królikowska 1, M.Mączka 1, Zych 7, Drabik 0.

[TheChamp-Sharing]

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.