Poranny wypadek na al. Wojska Polskiego

Pruszków

Rano w rejonie skrzyżowania al. Wojska Polskiego i ul. Kościuszki w Pruszkowie doszło do wypadku. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło około godz. 7.35 w rejonie skrzyżowania al. Wojska Polskiego z ul. Kościuszki. – 25-latka kierująca Dacią poruszała się al. Wojska Polskiego w kierunku Warszawy. Około 50 metrów przed skrzyżowaniem nie wyhamowała i uderzyła w jadącą przed nią Skodę. 39-letni kierowca Skody został przewieziony do szpitala – informuje nas kom. Karolina Kańka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Ruch w miejscu zdarzenia został już udrożniony.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 13

13 odpowiedzi na “Poranny wypadek na al. Wojska Polskiego”

  1. Nik pisze:

    Wtedy na ulicy byl rozlany jakis olej. Komus z przyczepki wyciekl. Droga byla bardzo sliska. Jechalam wtedy do pracy i wszyscy na tym pasie sie slizdali i ledwo na swiatlach mozna bylo wychamowav. Wiec trudno dziwic sie ze za chwile doszlo do wypadku. I temu ze droga byla zamknieta bo trzeba bylo uprzatnac ten syf

    • Obserwer pisze:

      „Wychamować ” wróć do szkoły.

    • X pisze:

      Nawte gdyby był rozlany olej to to tak nie działa, chyba, że jakaś cysterna tego oleju wyciekła. Zresztą wszyscy dali radę poza lamusem, to jednak o czymś świadczy. Trzeba być totalnym nieudacznikiem żeby spowodować z tego powodu wypadek.

  2. kierowca pisze:

    I przez to zamknęli ulicę w godzinach porannego szczytu? Żenada.

  3. Rysio pisze:

    Racja! FC był grany

  4. asia pisze:

    I KOREK BYŁ DO 10 SKANDAL

  5. arnold boczek pisze:

    Jazda na zderzak, pewnie na fb siedziała

    • Hehe pisze:

      Oho kolejny znawca

      • Belzebub pisze:

        Oho, kolejny ślepy.
        Rozejrzyj się dookoła, zobaczysz ilu kierowców jadąc patrzy w smartfon.
        Nie mówię że tak było w tym przypadku, może była inna przyczyna.

        • Anonim pisze:

          No właśnie więc jak nie wiadomo to po co takie gadanie niepotrzebne? Rownie dobrze ktoś może napisać, ze do wypadku doszło bo kierująca samochodem weszła na pasy bezposrednio pod jadący pojazd, a potem argumentować „oho kolejny ślepy, nie widzicie nawet ilu pieszych wchodzo na pasy bez rozglądania się”.
          Tylko to jest tylko robienie zamętu informacyjnego.

    • D.W pisze:

      Ty zamiast na Internecie siedzieć to powinieneś jako śledczy pracować. Może zmień ksywę z Boczka na Pruszkowski Rutkowski

    • MRMN pisze:

      E, tam zaraz internet. Może się malowała i zapatrzyła się we wsteczne lusterko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły