Wytężona praca podstawą sukcesu

Pruszków

Ze starostą pruszkowskim Krzysztofem Rymuzą rozmawia Anna Zwolińska

Powiat Pruszkowski zajął drugie miejsce w Rankingu Finansowym Samorządu Terytorialnego. Jak udało się zając tak wysoką pozycję?

Poprzez wytężoną pracę wszystkich pracowników naszego zespołu, wykorzystanie dotychczas niewykorzystanych możliwości oraz wzorcowo układającą się współpracę pomiędzy samorządami, osiągnęliśmy ten sukces. Dzięki wspięciu się na najwyższy poziom zaangażowania, zbudowaliśmy rekordowy plan budżetu i zrealizowaliśmy go w satysfakcjonującym zakresie. To oznacza, że wykorzystujemy wszystkie możliwości realizacji inwestycji, a to był czynnik decydujący o ocenie naszej działalności. Co więcej, większość inwestycji jest realizowana przy udziale środków zewnętrznych. Coś co cieszy mnie najbardziej, to fakt, że po raz pierwszy wyprzedziliśmy Poznań, który stawialiśmy sobie za wzór. Ważne jest to, by porównywać się do najlepszych.

 

Wspomnieliśmy wcześniej o dużym budżecie na inwestycje. Faktycznie w ostatnim czasie są planowane i realizowane bardzo kosztowne inwestycje. Może zacznijmy od Szpitala Powiatowego, gdzie trwa rozbudowa. Na jakim etapie są prace?

 W szpitalu, nowy pawilon „D” jest już wybudowany. Obecnie trwają odbiory techniczne. Na parterze, w przyziemiu znajdują się pomieszczenia przeznaczone do centralnej sterylizacji z częścią diagnostyczną oraz pracownia tomograficzna. Natomiast na wyższych piętrach znajdować będzie się blok operacyjny dla chirurgii oraz sale operacyjne z pełnym zapleczem dla ginekologii i położnictwa, w tym do wykonywania cięć cesarskich. Przygotowując się do realizacji inwestycji, Zarząd Powiatu Pruszkowskiego zdecydował o wybudowaniu dodatkowego piętra, by w przyszłości mieć możliwość rozszerzenia pakietu usług medycznych o dodatkowe świadczenia dla pacjentów. Realizacja tej inwestycji przebiegła bez większych problemów. Oficjalne otwarcie pawilonu „D” najprawdopodobniej odbędzie się jeszcze w czerwcu.

 

Niestety nie wszystkie inwestycje są bezproblemowe. Sporo perypetii przysporzyła budowa nowego budynku Zespołu Szkół Specjalnych (dawniej Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego) przy ul. Wapiennej.

Ta złożona inwestycja okazała się dla Zarządu jedną z najtrudniejszych. Problemy rozpoczęły się już na etapie projektu, który został zlecony w 2017 r. Finalnie okazało się, że dokumentacja zawiera błędy merytoryczne, przez co  nastąpiła konieczność wyłonienia w trybie przetargu kolejnego projektanta. Pojawiła się potrzeba nowych rozwiązań projektowych co wpłynęło na wzrost kosztów i opóźnienie w realizacji tego zadania

Zarząd Powiatu stale monitoruje tę inwestycję. Regularnie organizowane są narady koordynacyjne. Powoli zbliżamy się  do zakończenia pierwszego etapu budowy. W budynku trwają już prace wykończeniowe. Myślę, że jest szansa by zakończyć pierwszy etap prac jeszcze w tym roku.

 

Kolejną z ważnych inwestycji jest budowa krytej pływalni przy ul. Gomulińskiego. Czy mamy już dokładny plan na to jak ten obiekt ma funkcjonować? 

Rozwijanie aktywności fizycznej dzieci i młodzieży oraz promowanie zdrowego stylu życia jest dla nas priorytetem. Pływalnia przy ul. Gomulińskiego będzie pełnić funkcję basenu pływackiego przyszkolnego, aby ułatwić uczniom zajęcia pływania oraz kształcić przyszłych mistrzów. Obiekt będzie udostępniony także dla ogółu mieszkańców, którzy będą mogli realizować swoje pasje i aktywnie spędzać czas wolny. Jednak priorytetem jest  przede wszystkim zabezpieczenie potrzeb szkolnych. Warto tutaj podkreślić, że basen będzie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością.

Jeśli chodzi o samą budowę, w ogłoszonym postępowaniu zwyciężyła firma Moris Polska Sp. z o. o, której oferta wynosiła blisko 30 mln złotych. Generalny wykonawca jest na etapie m.in. planowania organizacji ruchu na terenie budowy. Jest to bardzo ważny aspekt, bo prace budowlane  będą realizowane na terenie szkoły podczas jej normalnego funkcjonowania.

 

Przejdę teraz do inwestycji drogowych, bo tych w planach jest dużo. Jedną z nich jest przebudowa ciągu ulic Bodycha w gminie Michałowice i Dworcowej w Piastowie. Na jakim etapie są przygotowania do tego przedsięwzięcia?

Planujemy rozpocząć realizację tego zadania jeszcze w tym roku. Mamy deklarację od władz gminy Michałowice i miasta Piastów, że na czerwcowych sesjach zostaną podjęte uchwały o wsparciu finansowym  i Zarząd Powiatu Pruszkowskiego będzie mógł ogłosić przetarg. Być może inwestycję uda zrealizować się jeszcze w tym roku, ale niestety nie w takim kształcie jak pierwotnie planowaliśmy.  Powodem tego jest wycofanie się  m.st. Warszawa z partycypacji w kosztach w tej inwestycji. A to właśnie na terenie Warszawy znajduje się część ronda, które miało powstać u zbiegu ulic Bodycha i Spisaka. Bez tej współpracy nie możemy wybudować ronda, co więcej m.st. Warszawa nie wyraziło także zgody na ustawienie w tym miejscu sygnalizacji świetlnej.

 

Kolejny ważny ciąg drogowy to ulice Komorowska i Pruszkowska łączące Pruszków, Komorów, Nową Wieś, Kanie Strzeniówkę i Nadarzyn. Tu jeszcze nie wszystko jest gotowe.

Do zakończenia realizacji pozostały nam trzy etapy. Pierwszy to fragment ul. Komorowskiej od al. Armii Krajowej do ronda na ul. Pogodnej w Pruszkowie, który planujemy realizować na przełomie 2022 – 2023 r. Drugi etap to oczywiście rondo w Strzeniówce przy basenach. Tu czekamy na projekt, który przygotowuje gmina Nadarzyn. Chcemy tę inwestycje zrealizować jak najszybciej. Ostatni i najbardziej newralgiczny fragment znajduje się w gminie Michałowice – od torów kolejki WKD, który biegnie w kierunku Nadarzyna. Musimy uaktualnić projekt, by móc ten fragment zrealizować.

 

Jak jesteśmy już przy gminie Michałowice to co z planami przebudowy al. Marii Dąbrowskiej w Komorowie?

Z uwagi na fakt, że al. Marii Dąbrowskiej od torów WKD aż do ronda, na wniosek mieszkańców, została objęta ochroną konserwatora zabytków, mamy dość ograniczone pole manewru. Mieliśmy gotowy projekt, ale konserwator nie zaakceptował rozwiązań zaproponowanych przez architekta. Ten natomiast stwierdził, że nie jest w stanie przystosować projektu do zaleceń konserwatorskich. W następstwie czego musieliśmy rozwiązać umowę z projektantem i zlecić projektowanie od nowa. Zalecenia konserwatora są takie, że w ramach inwestycji nie możemy wykonać niczego ponad to, co jest obecnie, np. nie wolno nam wybudować nowego chodnika czy drogi rowerowej. Obecnie mamy dwie koncepcje. Zostały one przesłane do uzgodnień z władzami gminy Michałowice. Pani Wójt wybrała jedną z nich i ta trafiła do konserwatora. Teraz czekamy na jego opinię.

 

Na pograniczu Pruszkowa i Piastowa rozpoczęła się budowa wiaduktu nad torami PKP. Z jednej strony ruch ma doprowadzać do niego ul. Broniewskiego? . Jednak musi zmienić swój przebieg?. Co dzieje się w tym temacie?

Ulica Broniewskiego docelowo ma zmienić swój przebieg, tak jak jest to zapisane w studium miasta Pruszkowa. Mamy już gotowy projekt i porządkujemy kwestie związane z podziałem nieruchomości i wykupem gruntów. Będziemy starać się o dofinansowanie do tej inwestycji i zamierzamy złożyć wniosek do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (dawniej Funduszu Dróg Samorządowych) o przyznanie środków.

 

Zostawmy drogi i wróćmy do inwestycji kubaturowych. Przed nami rozbudowa Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki. Czy wiadomo już jak zostanie rozwiązana kwestia pracy szkoły w trakcie budowy?

  Jesteśmy w tej chwili po uzgodnieniu z panią dyrektor, że na czas realizacji prac budowlanych szkoła na 1,5 roku przeniesie się do pomieszczeń zastępczych, które zostaną umiejscowione od strony ul. Miry Zimińskiej- Sygietyńskiej. Jeśli chodzi o samą budowę, to roboty rozbiórkowe rozpoczniemy od budynków przy ul. Kościuszki. Wiem, że uczniowie i kadra pedagogiczna długo czekali na rozbudowę placówki. Myślę, że ten jeden rok w nieco trudniejszych warunkach zostanie im wynagrodzony w nowym obiekcie. O szkole świadczą przecież ludzie, nie zabudowania.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 3

3 odpowiedzi na “Wytężona praca podstawą sukcesu”

  1. Dziurawa aa dodatek tego ktoś dał zezwolenie na myjnię całodobową przywieźć wynajmują masakra dla mieszkańców Pruszków pisze:

    Tak o wszystko dbacie ładnie piszecie a co z ulicą gruszkowy Monte Cassino jest dziurawa a na dodatek tego ktoś dał zezwolenie na myjnię całodobową przywieźć wynajmują masakra dla mieszkańców

  2. Dziurawa a na dodatek tego ktoś dał zezwolenie na myjnię całodobową przywieźć wynajmują masakra dla mieszkańców Pruszków pisze:

    Tak o wszystko dbacie ładnie piszecie a co z ulicą gruszkowy Monte Cassino jest dziurawa a na dodatek tego ktoś dał zezwolenie na myjnię całodobową przywieźć wynajmują masakra dla mieszkańców

  3. Anty!!! pisze:

    Tia…
    Pamiętaj, zakład pracy Twoim drugie domem.
    Milicjant-Twój przyjaciel i obrońca.
    Niech żyje Polska Partia Robotnicza -bojowniczka o wolność narodu. Polskiego.
    Napisz list- bądź czujny wobec wroga narodu.
    A Ty co zrobiłeś dzisiaj dla obniżki kosztów własnych?
    Hehe…
    A dlaczego się Pan starosta nie chwali łącznikiem przy Miry Z-S, który odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa, blokiem w parku, rondem w lesie, gdzie w nocy zajączki z misiami urządzają sobie wyścigi na leśnych hulajnogach, lidlem w Komorowie, i jeszcze tysiącem innych idiotycznych decyzji?
    Wytężona praca podstawa sukcesu… niestety tylko medialnego….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły