Pruszków przygotowuje się do zimowego utrzymania ulic

Pruszków

Choć za oknem upał, to nie można zapominać, że jesień nadchodzi wielkimi krokami. Już teraz pruszkowski urząd ogłosił przetarg na zimowe utrzymanie dróg. Wygląda na to, że tegoroczna zima nie powinna zaskoczyć drogowców.

W tej chwili mało kto myśli o tym, że za kilka miesięcy zrobi się ponuro, chłodno i będzie padał śnieg. Do zimy jeszcze sporo czasu, jednak pruszkowski urząd najwyraźniej chce być gotowy na jej nadejście. W biuletynie informacji publicznej pojawił się przetarg na zimowe utrzymanie dróg gminnych. Zakres prac obejmuje 211 odcinków ulic o długości 96,4 km. Utrzymanie dotyczy całego sezonu zimowego.

Drogi mają być utrzymywane w należytym stanie przez całą dobę. Odśnieżanie obejmie całą szerokość ulic wraz z zatokami postojowymi i przystankowymi. Gołoledź ma być likwidowana bezpośrednio po jej wystąpieniu, podobnie po opadach śniegu przejezdność powinna być zapewniona niezwłocznie. – Zakładana prędkość przy odśnieżaniu nie powinna przekraczać 10 – 15 km/h. Przy płużeniu śnieg usuwany z jezdni nie może być przemieszczany na inne krzyżujące się drogi ani wcześniej odśnieżone wjazdy do nieruchomości czy przystanki komunikacji autobusowej a odkład śniegu nie może być większy niż 0,5 m od krawędzi jezdni – zapisano w dokumentacji przetargowej.

W miejscach trudno dostępnych wykonawca będzie musiał odgarniać śnieg ręcznie – np. przy parkujących samochodach, doczyszczanie błota pośniegowego i zmarzliny przykrawężnikowej jezdni w strefie przejść dla pieszych. Co więcej, firma musi posiadać przynajmniej trzy pługosolarki wykonujące jednocześnie zlecone zadanie, jedną pługopiaskarkę, jedną koparkę z pługiem lemieszowym, dwa samochody samowyładowcze i jedną pługopiaskarkę (lub pług) o szerokości roboczej pługa maksymalnie do dwóch metrów (czyli taki, który sprawdzi się przy odśnieżaniu wąskich ulic).

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 12

12 odpowiedzi na “Pruszków przygotowuje się do zimowego utrzymania ulic”

  1. Piotrek pisze:

    A kto w tym mieście sprząta?!
    Na ulicach i chodnikach stare śmieci, papierki, liście, smród …
    Syf do kwadratu!

  2. Anonim pisze:

    I tak ich zima zaskoczy jak co roku 😂😂😂😂😂😂

  3. Kerim pisze:

    Oby nie zapomnieli o ciągach pieszo-rowerowych. Raz to jest bardziej chodnik innym razem bardziej DDR, ale o odśnieżaniu można zapomnieć.

    • Luck Mc.Kane pisze:

      DDR 🙂 , chyba chodziło ci o NRD ?

  4. zgred pisze:

    Miasto powinno wziąć na siebie ciężar sprżatania chodników przyległych do prywatnych posesji. Ma na to fundusze i dysponuje profesjonalnym sprzętem. Dla miasta to pestka. Zamiast tego wolą wysyłać strażników którzy wlepiają mandaty albo po kilka dni ustalają kto jest odpowiedzialny, komu się nie chce albo już ledwie zipie. W takich sytuacjach za łopatę niech chwyta odznaczony własnie naczelnik SM.

    • Anonim pisze:

      Popieram. Miasto ma większe możliwości niż często schorowani właściciele w podeszłym wieku.

  5. Brwinowianin pisze:

    przykre, bo kiedy spadnie byle opad śniegu, to oni (drogowcy) od razu sypią tony soli i piachu na chodniki i ulice…A potem tego piachu na wiosnę już nikt nie posprząta…i tu taka ciekawostka…takie zaniedbania Burmistrza Kosińskiego przyczyniają się do szybszego niszczenia ulic i powstawania dziur w jezdni…A wiecie dlaczego ?
    – ponieważ latami zbierająca się ziemia przy krawędziach dróg tworzy tak wysoki nasyp ziemi, koryto, że woda deszczowa nie ma możliwości odpływu z ulicy więc stoją kałuże na drogach. W czasie zimy te kałuże zamieniają się w lód, a lód rozsadza nawierzchnię drogi co widać najbardziej wiosną, ale i już w trakcie zimy widzimy jak lawinowo przybywa kolejnych ubytków (dziur) na drogach gminy Brwinów.
    A wszystko przez niedbalstwo Burmistrza Kosińskiego – PO-KO i „DOBRA WSPÓLNEGO” .
    Ja też nie rozumiem zależności tej partii „DW” od Burmistrza. Bo przecież oni (radni) mogliby mieć jakieś własne zdanie , a nie TOTALNE PODPORZĄDKOWANIE SIĘ BURMISTRZOWI !
    Przecież RADA GMINY to w zamyśle miał być osobny organ władzy, by większością głosów coś ustalać, tymczasem w Brwinowie jak widać całej radzie gminy z „dobra wspólnego” , czyli PO-KO odpowiada taki stan rzeczy ?!
    Tu chodzi tylko o regularne sprzątanie ulic, koszenie rowów, czy regulację poboczy dróg gminnych, by woda mogła spływać do rowów, a nie że po każdym deszczu mamy na ulicach kałuże ?

    • aa pisze:

      musisz mieć smutne życie.

    • Grabarz pisze:

      Przetarg dotyczy miasta Pruszkowa, a nie powiatu pruszkowskiego. O ile mi wiadomo zakres kompetencji burmistrza Kosińskiego nie obejmuje Pruszkowa. Zamiast utyskiwać wystartuj w najbliższych wyborach do rady Brwinowa albo na burmistrza i spróbuj coś zmienić.

      • Brwinowianin pisze:

        grabarzu, ale czy tu potrzeba niewiadomo jakich cech by zadbać o czystość, to nie jest przecież aż tak kosztowne tylko jest to …NIEDBALSTWO BRWINOWSKICH URZĘDASÓW , dlatego piszę o tym przy każdej okazji.
        A widzieliście co zrobiono z krawężnikami na biskupickiej ? Zwyczajnie je „wydłubano” . Przeicież wiadomo że nowego krawęznika nie da się zamontować na tyle szczelnie ze starą nawierzchnią drogi żeby nie przenikała pod spód asfaltu woda …Nigdy ie widziałem takiej FUSZERY, fuszerki za którą my płacimy żeby było śmieszniej

    • Mariola pisze:

      U nas na Słonecznej to nawet nie raz nie dwa widziałam jak dzieci idące do szkoły zostały ochlapane przez samochód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły