Wesołe miasteczko wróci do Brwinowa

Brwinów

Mamy dobre wieści dla mieszkańców Brwinowa i okolic. Burmistrz gminy Brwinów zapowiedział, że wesołe miasteczko powróci do Brwinowa. I to ze znacznie większą liczbą atrakcji.

Tuż pod koniec października w brwinowskim parku pojawiło się wesołe miasteczko. Był to element scenografii do filmu nagrywanego przez Netflix. Burmistrz nie tylko namówił obsługę lunaparku by zostali nieco dłużej i pozwolili mieszkańcom, na skorzystanie z wesołego miasteczka, ale wynegocjował również „rabat” dla mieszkańców na atrakcje.

Wesołe miasteczko cieszyło się tak dużym powodzeniem, że wróci do Brwinowa za rok! — Widząc olbrzymie zainteresowanie mieszkańców tą formą rozrywki i rekreacji porozumiałem się z właścicielami lunaparku i ustaliliśmy, że przyjadą do Brwinowa na weekend 8-10 września 2023 r., ale ze znacznie ciekawszymi urządzeniami – podkreśla burmistrz Arkadiusz Kosiński. – Wesołe miasteczko, które rozstawili u nas w październiku było mocno ograniczone, bowiem powstało na potrzeby nagrań filmu, którego fabuła została osadzona na początku lat 90-tych XX wieku. Stąd były takie a nie inne atrakcje. Siłą rzeczy nie mogli wówczas przywieźć do Brwinowa wielu posiadanych nowocześniejszych urządzeń, ale zapowiedzieli, że w przyszłym roku część z nich sprowadzą. Zatem, szykujcie się już na niezłą dawkę adrenaliny np. na karuzeli typu młot – dodaje brwinowski włodarz.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 3

3 odpowiedzi na “Wesołe miasteczko wróci do Brwinowa”

  1. Tusk pisze:

    Jeżeli to badziewne wesołe miasteczko będzie oferowało atrakcje w takich cenach jak ostatnio. To nawet nie warto tam iść, szkoda pieniędzy na to coś. Lepiej iść z dzieckiem na plac zabaw do galerii lub na basen albo inne atrakcje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły