Wiadukt na Grunwaldzkiej coraz bliżej

Pruszków

Pruszków doczeka się kolejnej przeprawy przez tory kolejowe. Chodzi o budowę wiaduktu w ciągu ul. Grunwaldzkiej na pograniczu Pruszkowa i Piastowa. Nim przetarg na budowę przeprawy zostanie ogłoszony konieczne jest podpisanie porozumień.

Wiadukt w ciągu ul. Grunwaldzkiej bez wątpienia będzie jedna z najważniejszych inwestycji Pruszkowa. Zwłaszcza, że nowa przeprawa nad torami kolejowymi wpłynie na poprawę komunikacji również w sąsiednim Piastowie. — Wszyscy wiemy, jak ten wiadukt odciąży miasto Pruszków i Piastów. To inwestycja potrzebna mieszkańcom całego powiatu. Od samego początku od kiedy przejęliśmy projektowanie, ponieważ ono było w trakcie, zależało nam by jak najszybciej uzyskać zezwolenie na realizacje inwestycji drogowej. Mamy już ZRID, który otwiera nam drogę do budowy wiaduktu – zaznacza Konrad Sipiera, wiceprezydent Pruszkowa.

Potrzebne porozumienie
Na jakim etapie są przygotowania do tej inwestycji? Okazuje się, że najbliższe miesiące pozwolą na zawiązanie porozumień oraz przygotowanie dokumentów przetargowych. – Pracujemy nad tym, by w ciągu najbliższych dni zarówno Powiat Pruszkowski, jak i Miasto Piastów otrzymało od nas projekt porozumienia. Bazujemy na tym co było ustalone przy projektowaniu. Chcemy utrzymać podział wkładów na poziomie 40 proc. Miasto Pruszków i po 30 proc. Miasto Piastów i Powiat Pruszkowski. Co więcej mamy również deklarację PKP o dofinansowaniu tej inwestycji w wysokości 6 mln zł – mówi nam Konrad Sipiera, wiceprezydent Pruszkowa. – Jesteśmy po spotkaniach ze starostą Krzysztofem Rymuzą oraz burmistrzem Grzegorzem Szuplewskim. Znają nasz pomysł i pozytywnie na niego zareagowali. Mam nadzieję, że ta wizja porozumienia również znajdzie aprobatę w radach miast i powiatu – dodaje.

Dodatkowe środki
Choć przygotowania do budowy wiaduktu nadal trwają, pruszkowscy włodarze już szukają możliwości, by inwestycja była jak najmniej uciążliwa dla budżetu miasta. Jest szansa, że na to zadanie uda się pozyskać dofinansowanie z rządowego Funduszu Dróg Samorządowych.

– Chcemy pozyskać na realizację tego wiaduktu wysokie dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. Wymogiem jest jednak rozpoczęcie budowy w przyszłym roku – zaznacza wiceprezydent Sipiera.

Warto tu zaznaczyć, że dofinansowanie z FDS może pokryć znaczną część kosztów budowy. To natomiast pozwoli na przeznaczenie środków na inne ważne inwestycje.

Kiedy pojedziemy nowym wiaduktem?
Inwestycja ma wystartować na wiosną przyszłego roku. Pojawia się więc pytanie kiedy wiadukt będzie gotowy? – Realizację zadania zakładamy na lata 2021, 2022 i zakończenie na początku 2023 r. W międzyczasie chcemy również przebudować ulicę Grunwaldzką, która będzie stanowiła dogodny dojazd dla mieszkańców Tworek czy Malich. Prace projektowe już się rozpoczęły. Jesteśmy po pierwszych rozmowach z projektantami i czekamy aż przeleją swoje pomysły na papier – podkreśla Konrad Sipiera.

 

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 24

24 odpowiedzi na “Wiadukt na Grunwaldzkiej coraz bliżej”

  1. Były wyborca. pisze:

    Lokalizacja tego wiaduktu to kolejna kompromitacja władz Piastowa. Po wydaniu milionów na Piastowską zieleń która po dwóch latach wygląda znacznie gorzej niż utrzymywanie w tych miejscach dużo tańszych w utrzymaniu trawników oraz zadłużenie miasta na rozbudowę liceum do którego aplikują nieliczni absolwenci piastowskich podstawówek i to na ogół ci którzy nie dostali się do szkół o dobrym i średnim poziomie nauczania teraz kolej na budowę wiaduktu tranzytowego dla tirów przez spokojne osiedla mieszkaniowe. Ale czego można oczekiwać jak katecheta zabiera się za zarządzanie miastem? Pytanie tylko czy akurat w tym przypadku forsowanie tej decyzji wynika jedynie z nieudolności urbanistycznej włodarzy Piastowa czy może powiązane jest z dodatkowymi nieoficjalnymi benefitami dla decydentów?

  2. Patrz władzy na lepkie ręce pisze:

    Ten wiadukt nie jest dla mieszkańców. To droga dla magazynów Panattoni robiona etapami, żeby głupi lud Piastowa i ewentualnie Pruszkowa nie protestował.

  3. mosiek pisze:

    Najdziwniejsze miejsce na wiadukt, a jak jeszcze dojdzie ruch ciezkich samochodów to bedzie katastrofa dla mieszkanów okolic w Piastowie i Pruszkowie. Wlodarzom miast i powiatu GRATULUJE dobrego poznania potrzeb mieszkancow (przyszlych wyborcow)

  4. PS pisze:

    Ten wiadukt to jakaś paranoja i chore rojenie włodarzy. Co on komu ułatwia? Chyba tylko tranzyt TIRom i wpuszcza ciężki ruch w małe osiedlowe uliczki na pograniczu Piastowa i Pruszkowa. Pytanie brzmi- kto bierze w łapę i tak forsuje ten projekt?

  5. Janek pisze:

    Kolejna wielka bzdura, szpital na Kolejowej byście wyremontowali.

  6. Poznaniak pisze:

    Bardzo dobra inicjatywa!

  7. Anna pisze:

    Wiadukt tak ale bez tranzytu!

  8. Piastowianin pisze:

    Bardzo dobra wiadomość. Wiadukt jest tu potrzebny. Czekamy z niecierpliwością i trzymamy kciuki za jego szybką budowę.

  9. xxx pisze:

    i bardzo dobrze a najlepiej ze musza sie spieszyc aby dostac dofinansowanie napisane wysokie. Ach ten rzad jak on niszczy samorządy

  10. Dr. Huckenbush pisze:

    Tak dla wiaduktu. Nie dla tirów przez Piastów, do magazynów firmy Panattoni. Nie dla przedłużenia Barcewicza w stronę wiaduktu.

  11. Mieszkanka Piastowa pisze:

    Potrzebne mieszkańcom całego powiatu? Nie wydaję mi się. Mieszkanie równolegle do ulicy Grunwaldzkiej, jest to ulica którą dosłownie codziennie przecinam jadąc spokojnie do pracy, sklepu, na spotkanie ze znajomymi czy wcześniej również do szkoły. Nie wyobrażam sobie hałasu i natężenia ruchu po wprowadzeniu tego chorego planu w życie zwłaszcza, że około 500m dalej w jedną i w drugą stronę znajdują się wiadukty. Może czas postawić na mieszkańców a nie na to kto ile zrobił ,,dobrego,, dla miasta?? Jako mieszkanka od urodzenia w Piastowie wiaduktowi w tym miejscu mówię stanowcze NIE.

  12. Drogowiec pisze:

    Czyli w sumie niewiele nowego, a poza tym daty wzięte z sufitu i pokazujące myślenie życzeniowe. Do 2023 to może będzie gotowa dokumentacja, potem jeszcze pewnie rok na wybór wykonawcy i może w 2026 pojedziemy nowym wiaduktem

  13. Wilku Starszy pisze:

    Jam jest Mirosław Rodowity Pruszkowiak i ja żem zgnebil największego bumelanta na tym forum, niejakiego Wilka urzedasa, co to zgrywal mundrale, a jak trzeba było wyrazić opinie z okazaniem ryja to powstrzymywal się od komentarzy. Zaprawdę powiadam Wam – zameczylem i przegonilem dziada!!!

  14. Jot pisze:

    Piszecie o tym kilka lat i jakoś nie widać go

  15. lennox pisze:

    TIR-y też będą tędy jeździć, bo kiedyś Kurzela Andrzej mówił, że nie ?

  16. joozio pisze:

    ale zdążą wybudować zanim ten do poznańskiej sie zawali?

    • xyz pisze:

      Nie zdążą, bo „koncepcja” tego dużego zmienia się co chwila. Wiadukt to temat przewodni wyborów, później znika. Tak było za „nieda sie’ taak jest i za pana M. Musi się zawalić, żeby nowy powstał. Tak jak było 20 lat temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły