Tomek z Milanówka potrzebuje Waszej pomocy

Milanówek

Tomek Pytkowski z Milanówka jest ciężko chory. 16-latek zmaga się z poważną chorobą, ratunkiem może być nowoczesna forma leczenia, ale kuracja nie jest refundowana przez NFZ.

Zamiast szkoły jest szpital. Zamiast spotkań ze znajomymi radioterapia. Wszystkie marzenia i plany legły w gruzach. Teraz ważna jest walka o życie i o każdy następny dzień. Zaczęło się niby niewinnie. 16-letni Tomek z Milanówka skarżył się na bóle i zawroty głowy. Miał problemy z widzeniem. Lekarze początkowo bagatelizowali objawy. Mówili, że to przez dojrzewanie. – Nie podejrzewaliśmy, że prawda jest zupełnie inna. I śmiertelnie niebezpieczna. Biopsja wykazała, że w głowie syna jest glejak umiejscowiony na pniu mózgu. Nieoperacyjny… – zaznacza mama chłopca.. – Tomek ma tylko 16 lat. Powinien mieć długie i szczęśliwe życie, marzyć, zwiedzać świat. Walczymy o niego, łapiemy się każdej szansy, która daje nam nadzieję. Istnieją nowoczesne metody leczenia, które niosą szansę na pokonanie choroby! – dodają.

– Kiedy masz 16 lat, wydaje ci się, że o życiu wiesz już dużo, że wszystko przed tobą. Jesteś wszechmocny. Nie spodziewasz się, że za rogiem może czekać coś, co zmieni Twoje życie na zawsze. Rozsypie plany w pył – mówi Tomek.

Żadna z nowoczesnych terapii walczących z glejakiem nie jest refundowana. Poddanie się leczeniu wymaga ogromnych nakładów finansowych. – Szukam pomocy na całym świecie, wysyłam zapytania do ośrodków specjalizujących się w podobnych przypadkach. Mamy kwalifikację do badań w Hindenbergu oraz terapii ONC201. Jeśli to nie pomoże, mamy plan awaryjny na leczenie w Meksyku. Rozważamy każdą opcję. Na pewno wiemy jedno: terapia Tomka będzie kosztowała więcej niż setki tysięcy, ostateczna kwota może wynosić nawet kilka milionów! Ta kwota mnie przeraża. Bo nie jestem pewna, czy znajdzie się tyle osób, które zdecydują się na ratowanie mojego syna. To suma, która mnie przeraża! – zaznacza mama Tomka.

Na ten moment Tomkowi potrzebne są środki w wysokości blisko 350 tys. zł. Docelowo kwota potrzebna na leczenie może być jeszcze wyższa.

Leczenie Tomka można wesprzeć przez portal siepomaga.pl. Link do zbiórki jest dostępny tutaj.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 3

3 odpowiedzi na “Tomek z Milanówka potrzebuje Waszej pomocy”

  1. Anonim pisze:

    Ja się pytam po co płacić składki jak nic nie refundują tylko sobie premie dają

  2. Radek pisze:

    ♡ Ratujmy Tomcia !!! ♡

  3. Joanna pisze:

    Proponuje zalozyc na fb grupe wsparcia analogicznie do grupy wspierajacej Kacpra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły