Kamery na trasie. Odcinkowy pomiar prędkości niedługo na S8.

Region

uż niebawem, bo na przełomie września i października rozpocznie się montaż urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości. Bramki pojawią się na dwóch odcinkach trasy.

O planowanych pracach poinformował Główny Inspektorat Ruchu Drogowego. Gdzie staną kamery? Na skrajnych odcinkach warszawskiej części trasy S8. Z jednej strony – między węzłem Konotopa a węzłem Bemowo, z drugiej – między węzłami Łabiszyńska a Piłsudskiego w Markach.

Jak informuje rzeczniczka GITD, Monika Niżniak – Aktualnie trwają uzgodnienia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad dotyczące przełączy energetycznych, natomiast główne prace montażowe powinny rozpocząć się na przełomie września i października. Zgodnie z zawartą umową wykonawca ma czas do końca października na oddanie do użytku gotowych urządzeń.

GITD przewiduje, że urządzenia zaczną mierzyć prędkość już na koniec października. Bierze jednak pod uwagę także konieczność przeprowadzenia odbiorów technicznych oraz dodatkowych testów.

Ta inwestycja na trasie S8 będzie kosztować niespełna 4 mln złotych.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 15

15 odpowiedzi na “Kamery na trasie. Odcinkowy pomiar prędkości niedługo na S8.”

  1. ziom pisze:

    sami debile na tym forum, a przynajmniej większość.

  2. kierowca pisze:

    Popieram wszystkich, którzy piszą, że będzie to maszynka do zarabiania pieniędzy pod jak znanym szyldem BEZPIECZEŃSTWO

  3. Kolega pisze:

    4 mln za bramki i kamery. To kto ukradnie z tego te 3 mln?

  4. olo pisze:

    Brawo ! więcej trupów i krwi na rękach tych co to wymyślili ! każdy po tym odcinku będzie cisnął żeby nadrobić i będą wypadki !!

  5. Anonim pisze:

    a do ilu tam mozna jechac?

  6. Kierowca pisze:

    Tu nie chodzi o poprawę bezpieczeństwa. Wypadki na tym odcinku w żaden sposób nie odbiegają od średniej krajowej.
    Nic nadzwyczajnego się nie dzieje na tym odcinku (Konotopa – Bemowo)
    Montowane urządzenia są na odcinku o największym natężeniu ruchu.
    I o to chodzi. Bo statystycznie można w tych miejscach „zarobić” najwięcej pieniędzy.
    Ta instalacja ma na celu tylko i wyłącznie złupić kolejne pieniądze od ludzi i nic poza tym.
    Złodziejska polityka pod dyktando obecnie rządzących.

  7. Anonim pisze:

    W końcu wolniejsza jazda to większe korki, w efekcie więcej niecierpliwości, a ostatecznie więcej kolizji i zabitych.

    • harry pisze:

      Dokładnie na odwrot

      • Anonim pisze:

        Oczywiście, że tak. Widziałeś co robią wolni kierowcy? Ostatnio wyprzedziłem jadąc 99 w terenie zabudowanym fagasa powolnego patrzę w lusterko a on bez kierunkowskazu z pasa do jazdy prosto skręca w lewo. Takie rzeczy prokuratura powinna ścigać, a gdybym akurat go wyprzedzał tym lewym pasem kóry służy do jazdy prosto lub skrętu w lewo, pewnie by mnie zabił, a szmaciarz jechał maks 30 na godzinę żeby jak największe korki utworzyć.

      • Mam BMW więc i tak zahejtujecie pisze:

        Proszę bardzo panie harry raport policyjny z 2020 roku. Kiedy jest najwięcej rannych i zabitych? Między 15 – 17. A teraz odpalam moją appkę na której mam zapisane trasy i prędkości. Średnia prędkość gdy jeżdżę między 15 – 17 (warszawa – pruszków) 32 km/h i to pomimo tego że wyprzedzam kogo się da moją bmką z 2019 roku. Średnia prędkość przejazdów o godzinie 4:00 – 82 km/h.
        Liczba zabitych w wypadkach między 15 -17 – 292 osoby. Zabici między 3 – 5 rano: 67 osób. 4 krotnie mniej zabitych przy ponad dwukrotnie większych prędkościach. Oczywiście bo niska prędkość sprzyja rozkojarzeniu się i ryzykownym manewrą, gdy jedziesz 99 w zabudowanym to wiesz, że każdy błąd to twoja śmierć lub idziesz siedzieć. Jak jedziesz 35 na godzinę to się nudzisz i tu sobie smski poczytasz, tutaj z koleżanką poplotkujesz, a potem wypadki i śmierć i tłumaczenie „ale ja to pierwszeństwo wymuszałem powoli”.
        Znowu kiedy więcej osób umiera w lecie kiedy jeździmy szybciej czy w zimie kiedy jeździmy wolniej? Oczywiście, że w zimie, bo woźnice marne za kierownicą nudzą się i smski, filmiki z netflixa na komórce, a potem pogrzeby. Nikt się nie przyzna, że pornosa na komórce oglądał w trakcie wypadku to od razu po pryzjedzie policji „przykro mi panie władzo przekroczyłem prędkość i nie zauważyłem go”, policjant nie dopytuje i twoje mroczne sekrety są bezpieczne, a w statystykach przekroczenie prędkość- — a no właśnie nie ma styatystyk przekroczenia prędkości bo w większości wypadków nie wiadomo z jaką dokładnie prędkością doszło do wypadku. Są tylko statystyki niedostosowania prędkości do warunków ruchu, przy czym niedostosowanie to będzie też wpadnięcie w poślizg z prędkością 20 km/h przy ograniczeniu do 90 bo masz letnie opony a spadł śnieg…

  8. dsaas pisze:

    Bemowo-Konotopa odcinkowy pomiar? pomiar czego, przecież tam jest korek 24h

  9. hmmmm pisze:

    Ile było zdarzeń drogowych pomiędzy węzłem Konotopa, a węzłem Bemowo? ZERO. Jeśli jakieś były to na pewno bardzo mało, ale jakie będzie fajne miejsce do polowania na kierowców prosta, bezkolizyjna, 3-pasmowa ekspresówka, ale ile kasy można natrzepać na kierowcach…

    • Marcin pisze:

      Dokładnie. Postawić na prostej, szerokiej drodze ograniczenie do 60km/h i kasa leeeeeeeeeciiiiiiiiiiiiiiii

    • Maciej pisze:

      Dokładnie jak piszesz. To jeden z najbardziej bezpiecznych i bezkolizyjnych fragmentów tej trasy. Uff jak dobrze ze wjeżdżam na nią na węźle Mory 🙂

      • Anonim pisze:

        To teraz będzie jak na alejach, co dwa dni wypadek. Bo zamiast jechać szybko to jeden wariant na znak zareaguje tym, że ograniczy do 90, a drugi najpierw pojedzie 180 a potem 60 żeby nie przekroczyć. Oj będzie się działo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły