Za nami kolejny dzień tenisowych zmagań w Kozerkach

Grodzisk Maz.

Wtorek podczas turnieju ITF W100 Memoriału Pary Prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich – Polish Open okazał się zdecydowanie „polskim dniem” na twardych kortach Narodowego Centrum Szkoleniowego Polskiego Związku Tenisowego w Kozerkach w gminie Grodzisk Mazowiecki.

We wtorek zwycięstwa w pierwszej rundzie odniosły: Stefania Rogozińska-Dzik (KS Górnik Bytom), Martyna Kubka (Centralny Klub Tenisowy Grodzisk Mazowiecki) i Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom). Nie powiodło się Urszuli Radwańskiej (WKT Mera Warszawa).

Jako pierwsza z Polek awans do drugiej rundy wywalczyła Stefania Rogozińska-Dzik, pokonując Czeszkę Nikolę Breckovą 6:2, 6:4. Po Stefanii polscy kibice mogli się cieszyć ze zwycięstwa Martyny Kubki nad Janą Kołodyńską 6:4, 6:2. Kolejną rywalką zawodniczki miejscowego CKT Grodzisk Mazowiecki będzie Lina Gjorcheska z Macedonii.

Trzecią polską zwyciężczynią we wtorkowych meczach została Weronika Falkowska, która pokonała 6:4, 6:0 zaledwie 17-letnią Olivię Lincer, urodzoną w USA, ale od kilku miesięcy reprezentująca Polskę. Warto podkreślić, że Weronika od stanu 1:4 w pierwszym secie zdobyła 11 kolejnych gemów. W drugiej rundzie na jej drodze stanie Czeszka Linda Noskova (nr 5.).
Nie powiodło się w pierwszej rundzie Urszuli Radwańskiej, która przegrała 4:6, 3:6 z Jekateriną Jasziną.

Najwyżej rozstawiona Magda Linette (AZS Poznań) pokonała Belgijkę Yaninę Wickmayer 7:6 (7-5), 7:5 w meczu drugiej rundy. Był to trzeci bezpośredni pojedynek Linette z Wickmayer. W dwóch wcześniejszych meczach lepsza okazała się Belgijka, która pokonała poznaniankę w pierwszej rundzie turnieju WTA w Guangzhou w 2015 roku oraz okazała się lepsza w finale innej imprezy z tego cyklu w Tokio w tym samym sezonie.

–Trudne losowanie u mnie to standard. Spodziewałam się dzisiaj bardzo wyrównanego meczu. Wiadomo, to trochę trudne grać taki pierwszy mecz na turnieju tej rangi, ale cieszę się, że udało mi się znaleźć sposób i wygrać ze swoimi demonami. Myślę, że Yanina mogła spodziewać się jak zagram, ale myślę też, że korty w Kozerkach są zdecydowanie wolniejsze od tych, na których grałyśmy w Tokio i Guangzhou, a tam ciężko było mi nadążyć za jej uderzeniami – powiedziała po meczu Linette.

[TheChamp-Sharing]

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły