Wiadomości
Autor artykułu: Ewelina Latosek | 20 lutego 2020 7:30 |
10Z lukrem czy z pudrem? Ze skórką pomarańczową czy bez? Wypełnione konfiturą z róży, czekoladą, kremem czy innym nadzieniem? Bez znaczenia jaki wariant wybierzemy, dziś na naszych stołach królować będą pączki!
Tłusty Czwartek tradycyjnie poprzedza rozpoczęcie Wielkiego Postu, który w tradycji chrześcijańskiej jest okresem przygotowania do Wielkanocy. W tym czasie należy powstrzymać się m.in. od objadania się czy spożywania niektórych pokarmów, przede wszystkim mięsa czy słodyczy. Tłusty Czwartek ma być zatem ostatnim dniem, aby pozwolić sobie na folgowanie w jedzeniu.
Symbolem tego dnia są przede wszystkim pączki, ale w wielu regionach naszego kraju obowiązkowym przysmakiem są również faworki. Smażone w głębokim tłuszczu, chrupiące, z delikatnym wnętrzem. Według starej receptury przygotowane na smalcu. Nie są zatem przekąską ani wegetariańską ani lekką. Ale tego jednego dnia w roku można się skusić.
Jakie są Wasze ulubione pączki? Czy może wolicie faworki lub inne słodkości? Dajcie znać w komentarzach!
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.
Wyobrażacie sobie jakiegoś poważnego człowieka z cywilizowanego kraju jedzącego polackiego pączka? xD
wyobraźcie sobie jak taki James Bond je pączka xD bierze wielką kupę z tłuszczem do mordy, lukier mu się kruszy na garnitur, uwala mu rękaw, dżem z środka się wylewa, nie panuje nad tym, musi szybko zeżreć, bo się pączek cały rozwali xD
a Donuta? Donuta zje sobie na spokojnie, małymi gryzami, wygląda jak człowiek jedzący deser Z KLASĄ a polak jedzący te „słodkości” to wygląda jak jaskiniowiec co dorwał się do jedzenia xD
HALINA SZYBKO ŻRYJ TEGO PONCZKA DAWAJ NASTEMPNEGO
Bond i donut. Chłopcze weź sobie zimny prysznic.
Halinka to z rozpędu i kupę ze smakiem opendzluje 🙂
Hahahha dobre. W sedno
Takie komentarze są najdobrzejsze , „ironia & sarkazm turn on”.
A gdyby ktoś dała się wkręcić:
Today Poles celebrate „Tłusty Czwartek” (Fat Thursday) – a funny tradition consisting of eating ungodly amounts of sugary products, mostly „Pączki” (our version of doughnuts, visible on the pic). Happy ultimate cheat day everyone! 😀
https://www.reddit.com/r/europe/comments/f6pbaf/today_poles_celebrate_t%C5%82usty_czwartek_fat/?utm_source=share&utm_medium=mweb&_branch_match_id=438565935352988698
No kto by się spodziewał takie artykułu.
Po pączki to najlepiej do Lidla w Komorowie (co ma być), tylko na smog uważać trzeba (bo Komorów i Nowa Wieś oponami palą). Trzeba jeszcze uważać żeby karetka na pasach nas nie potrąciła (jak w Pruszkowie) bo na Wrzsinek (umieralnia w Pruszkowie) trafimy.
<3
Nie ma to jak stare ponczki robione na masówkę 2 tygodnie temu odpiekawe na starym oleju, ale polaczki będą żreć ile wlezie bo tak pan suweren każe XD
w międzyczasie cywylizowany człowiek kupi sobie ciasto i kawę w cukierni w weekend i zje jak człowiek
Czy nie lepiej było kilka dni temu na spokojnie pójść do cukierni? Bez kolejek, bez zawyżonej ceny, bez pójścia na skróty przy produkcji pączków… W przyszłym tygodniu też będzie niezła okazja, gdy wszystko wróci do wcześniejszej normy.
Rano się pytam żonki czy chce na pączka. A ona – „a jak to jest na pączka?”
… i cały blok puchnął śmiechem.