Wahadło w tunelu jeszcze przez tydzień

Brwinów

Od dwóch tygodni poruszanie się samochodem po centrum Brwinowa oznacza konieczność stania w korkach. Powodem jest m.in. wprowadzenie ruchu wahadłowego w tunelu pod torami PKP. Kierowcy muszą przygotować się na kolejny tydzień utrudnień.

Konieczność wprowadzenia „wahadła” w tym newralgicznym miejscu wynika ze specyfiki prac prowadzonych przy remoncie chodnika w tunelu. Choć samo określenie „remont chodnika” nie oddaje skali przedsięwzięcia. – W tej chwili trwa skuwanie pozostałości po starej konstrukcji pod nowe gzymsy. Za chwilę wykonane zostanie zbrojenie i szalunki. Liczę, że do końca przyszłego tygodnia wahadło z tunelu zniknie – mówi Arkadiusz Kosiński, burmistrz Brwinowa.

Jak dodaje, zakres prac jest bardzo duży, choć nie zawsze widoczny gołym okiem. – Prowadzone były prace niemal górnicze. Sześciu ludzi pracowało w komorze pod chodnikiem. To konstrukcja która ma 63 lata. Wszystko, co w tym czasie zostało naniesione przez deszcz z torów i chodnika trafiło do tej komory. Wywieziono z tego miejsca osiem wywrotek zanieczyszczeń, śmieci, błota. I trzeba było to zrobić ręcznie – dodaje brwinowski włodarz.

Ruch wahadłowy w tunelu powróci jeszcze pod koniec prac. – Na trzy, cztery tygodnie ruch w tunelu wróci do normy. Prowadzone będą prace związane z chodnikiem, monitoringiem, oświetleniem. Potem na dwa, trzy dni wahadło znów zostanie wprowadzone. W tunelu staną rusztowania do montażu barierek – dodaje Arkadiusz Kosiński.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 8

8 odpowiedzi na “Wahadło w tunelu jeszcze przez tydzień”

  1. Ort pisze:

    Jeżdżę tam co dziennie po kilka razy , na pewno usprawniło by ruch wyłączenie przejść dla pieszych z dwu stron. Piesi jak kietowcy 2 tygodnie mogą się przemęczyć.

  2. lolson pisze:

    Korki tam zawsze były a teraz to tragedia, nie można było tego zrobić kilka ty wczesniej jak był mniejszy ruch w okresie wakacyjnym ? taraz ruszyła szkoła i juz jest wogole tragedia

  3. Hiplay pisze:

    Wykonawca dał ciała. Albo nikogo na placu, albo 2-3 osoby coś tam robią, czasami jakiś sprzet

    • ona pisze:

      Kosiński burmistrzem, nie dziwne że tak jest

      • Guns pisze:

        A co ma burmistrz do tempa prowadzenia prac przez wykonawcę (szczególnie, że za ten odcinek drogi odpowiada MZDW) – gubicie się już w tym wszechobecnym hejcie.

        Co do jednego mogę być zgodny – prace powinny wystartować z początkiem wakacji tak aby ograniczyć paraliż miasta przed budową ronda (i zamknięciem sąsiadujących ulic).

        • ona pisze:

          OWSZEM, MA …BO KTO ODPOWIADA ZA ORGANIZACJĘ I CZAS REALIZACJI, no chyba nie mieszkańcy, ja czy Pan prawda? Dlatego nie jest to chejt, a realna ocena sytuacji.
          A żeby było śmieszniej to alternatywny przejazd w Pruszkowie , który jest w trakcie budowy utknął w martwym punkcie. Myślę że gdyby Kosiński miał cokolwiek rozumu to te inwestycje w Brwinowie zostałyby zrealizowane dopiero po ukończeniu przejazdu (tunelu ) w Pruszkowie.
          Zgadzamy się teraz prawda ?

          • Wilku Starszy pisze:

            Kto odpowiada za organizację i czas realizacji? Ano wykonawca, bo on w przetargu to deklaruje.
            Ale czego oczekiwać po nieuku Brwinowianinie, który w dodatku podpisuje się kilkoma nickami.
            A może nie nieuku, tylko umyślnym kłamcy, który żeruje na niewiedzy ludzkiej?

  4. dsaz pisze:

    patrząc na tempo prac, a w zasadzie ich całkowity brak po godzinie 16 to potrwa jeszcze z miesiąc.
    No i gdzie jest jakaś straż miejska albo policjant kierujący ruchem na rondzie? wystarczyłoby żeby na rondo mogły wjeżdzać tylko te pojazdy które chcą jechać pod tunel i korek byłby 10x mniejszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły