Głośne NIE dla Paszkowianki [FOTO]

W minioną sobotę mieszkańcy Nowej Wsi, Granicy Strzeniówki i Komorowa protestowali przeciw budowie Paszkowianki, która ma przeciąć okoliczne miejscowości i wprowadzić ruch w spokojną dziś okolicę szkoły, terenów rekreacyjnych i spowodować wycinkę lasów.

Przypomnijmy: pierwotny zarys tej drogi zakłada przebieg trasy przez Nadarzyn, Pruszków, Brwinów i Błonie. Część mieszkańców Granicy i Nowej Wsi sprzeciwia się budowie Paszkowianki, bojąc się, że po wybudowaniu drogi ruch w powyższych miejscowościach znacznie się zwiększy. Po drugie jej przebieg jest dość kłopotliwy. W studium znajdującym się w posiadaniu gminy Michałowice zaznaczono korytarze trasy. Jeden z nich zakłada przebieg Paszkowianki tuż przy zabudowaniach – w tym domów, szkoły podstawowej i terenów sportowych. Alternatywnie trasa miałaby prowadzić przez lasy, co wiązałoby się z koniecznością wycinki tysięcy drzew. Negatywne oddziaływanie trasy wpłynęłoby na okoliczne mokradła Zimnej Wody, zniszczenie doliny Utraty, czy nawet suszę w regionie.

Proces projektowy odcinka, który ma połączyć drogę wojewódzką nr 719 i węzeł w Paszkowie dopiero co się rozpoczął. Mieszkańcy chcą natomiast zblokować budowę tej trasy. Organizują liczne protesty nie tylko, żeby ogłosić swój sprzeciw, ale pokazać również innym mieszkańcom, że budowa drogi negatywnie wpłynie na najbliższą cenną przyrodniczo okolicę. Dodatkowo podkreślają, że droga wprowadzi ruch tranzytowy do cichych i spokojnych miejscowości.

W sobotnim proteście udział wzięło blisko 500 osób. Oprócz mieszkańców nie zabrakło również radnych czynnie wspierających protest. Organizatorzy podkreślają, że protesty to nie jedyne działania. Mieszkańcy składają liczne petycje i liczą na to, że przekonają swoimi argumentami władze województwa (Paszkowianka to droga w randze wojewódzkiej, której budowę forsują instytucje podległe marszałkowi Adamowi Struzikowi) to rezygnacji z tej inwestycji.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 35

35 odpowiedzi na “Głośne NIE dla Paszkowianki [FOTO]”

  1. Podkowianin pisze:

    W 2005 r. zrezygnowałem z zakupu pewnej działki, bo w decyzjach lokalizacyjnych A2 można już był przeczytać o paszkowiance. Więc jak ktoś kupując działkę patrzy wyłącznie na cenę, to niech łyka tę żabę, a nie utrudnia życie innym.

  2. TakTak pisze:

    TAK dla Paszkowianki, TAK dla rozwoju regionu. TAK dla przyrody – można to pogodzić. NIE dla spekulantów, co kupują tanio działki w pobliżu planowanych dróg a potem protestują przeciw budowie.

  3. Zwykly pisze:

    Nie dla asfaltu. Tak dla drzew

    • Arek B. pisze:

      Nie dla asfaltu, a co ekspert od dróg jesteś? Spokojnie, można zbudować tę drogę z betonu.

  4. Zapora pisze:

    Strzeniówka nie kłam 40 lat temu to była komuna i działek u Was na sprzedaż nie było wszystko býło rolne, dopiero w latach 90 tych zostały odrolnione i kupowaliście je za — j e D n e G o — dolara za m2!

  5. Tak dla Paszkowianki pisze:

    Tak dla Paszkowianki

  6. Strzeniówka pisze:

    Jestem zaskoczona jak tu dużo nienawiści. Ludzie, gotowi są zniszczyć środowisko i jakość życia innych tylko po to, żeby pięć minut krócej jechać do pracy (i to pewnie tylko przez kilka lat, do czasu, aż nowa droga też się zakorkuje, co jest pewne, że w końcu nastąpi). A może są to komentarze opłacane przez lobby tirowe? Fakty są takie, że las, przez który ma iść droga, jest w zasadzie jedynym większym terenem zielonym w okolicy Pruszkowa i jego gęsto zabudowanych okolic. Ludzie z niego rzeczywiście korzystają. Jest to las ochronny, cenny przyrodniczo teren i taki powinien pozostać. Po prostu zbrodnią jest wycinanie go pod drogę, a nawet puszczanie drogi w bardzo bliskiej jego okolicy, bo jest zbyt mały, żeby to wytrzymać.

    Jeśli już ta droga naprawdę musi powstać, to przynajmniej w Strzeniówce powinna iść przebiegiem takim, jaki był planowany jeszcze 15 lat temu, tzn. przez pola, w pewnej odległości od lasu. Od razu mówię, że dla mnie osobiście byłoby to bardzo niekorzystne, bo droga byłaby bliżej (a mieszkam na osiedlu powstałym 40 lat temu), ale jeżeli włodarze mieliby na względzie dobro ogółu mieszkańców i zbilansowany rozwój regionu, to tak powinno być (oczywiście z odszkodowaniami dla mieszkańców). Kłopot w tym, że pola zostały uwolnione pod zabudowę, bo ktoś mógł na tym zarobić, a las był „niczyj”. Teraz trudno sobie wyobrazić drogę biegnącą przez nowe domy czy basen gminny. Ale las jest nasz wspólny, Pruszkowa, Komorowa, Strzeniówki.

    Dróg jest pełno, każda nowa i tak się w końcu zakorkuje, a lasów mało w tak bliskiej odległości od Warszawy i Pruszkowa. A tym, którzy mówią, że pobudowaliśmy się tam, gdzie planowana była droga, można odpowiedzieć, że Wy wiedzieliście, że budujecie się daleko i dojazdy będą długie i trudne. Mogliście kupić mieszkanie w centrum Warszawy. Poza tym, może zamiast Paszkowianki wybudować trasę Książąt Mazowieckich, która też by mogła odebrać ruch z Kań i była planowana w tym samym czasie. A tak naprawdę, to w okolicach Warszawy, żadna nowa droga dla samochodów długofalowo nie rozwiąże problemu korków. Skończy się to degradacją środowiska z mizernym efektem komunikacyjnym. Problemy transportu lokalnego może rozwiązać tylko sprawna komunikacja publiczna (z buspasami, itp.). A ile nowych linii kolejowych powstało w okolicy? Wszystko „wisi” na stuletniej WKD.

  7. gfhfeghe pisze:

    Stanowcze TAK!

  8. parzniewianin pisze:

    Na Brzozowej i Głównej w Nowej Wsi postawić zakazy skretu w prawo na skrzyżowaniach z 719. Niech se wtedy protestują.

  9. Komorowianie pisze:

    Stanowcze Tak dla Psszkowianki

  10. Mieszkaniec strzeniowki pisze:

    Kupili dzialki wiedzac ze mampowstac trasa a teraz lament…

  11. Kkkk pisze:

    Zawsze ten las był i jest najbardziej żaśmieconym lasem w okolicy i jakoś to mieszkańcom Komorowa,Granicy ,Strzeniówki nie przeszkadza.

  12. Ano pisze:

    Ja tylko zapytam. Czym państwo dojeżdżacie do pracy, szkół itp.?

    • @Ano pisze:

      pracuję w domu, dzieci do szkół dojeżdzają kolejką WKD, czym mniej samochodów wokół nas tym lepiej

    • @ Ano 2 pisze:

      Jeżdżę samochodem, bo tak jest wygodniej, bo nie ma dobrej komunikacji publicznej. Ale, jeśli mam jechać do centrum Warszawy, to często wolę dojść pół godziny do WKD i pojechać kolejką. Będziemy jeździć samochodami dopóki to będzie wygodniejsze. Nowa trasa -> zachęta do jeżdżenia samochodem -> więcej samochodów -> jeszcze większe korki. Wniosek 1: w końcu, po paru latach będziemy mieć takie same albo większe korki z tą różnicą, że stracimy las. Wniosek 2: rozwijać komunikację publiczną, żeby dojazd nią był wygodniejszy niż samochodem.

  13. Sknerus pisze:

    Plan paszkowianki ma kilkadziesiąt lat. Trzeba było się budować poza terenami oddziaływania trasy. Jak ktoś przyoszczedził to teraz niech ma pretensje do swojego sknerostwa. Nie można przedkładać doba 100 osób nad dobro 100000.

  14. loba pisze:

    tam nie może być obwodnicy bo są drogie wille, lepiej aby obwodnica była przy jakimś osiedlu, gdzie mieszka co prawda więcej ludzi, ale za to biedniejszych i bez znajomości w urzędach i samorządach, taki jest świat

  15. Mieszkaniec Komorowa pisze:

    Drodzy mieszkańcy. Garska osób,cwaniaczków, którzy po 2000roku, zakupiła bardzo tanio działki i pobudowała swoje „apartamenty” nie interesując się planem zagospodarowania przestrzennego swojej okolicy. Przecież Paszkowianka to nie jest lotnisko w Baranowie, gdzie pomysł na lotnisko powstał w 2015r. To było już wiadome w latach 90, że tam ma powstać trasa. Osoby (takie jak Ja) szukały więc miejsca do pobudowania się w okolicznych miejscowościach, gdzie działki były zdecydowanie droższe. A teraz garstka osób ma czelność protestować, bo jednak będzie wybudowana trasa. Grupa cwaniaków, kombinatorów, którzy myślą tylko o swoim interesie. Oni nie widzą, że w chwili oddania Paszkowianki nr1 bez nr2 mamy sparaliżowane miejscowości takie jak Komorów, Otrębusy, Nowa Wieś, Nadarzyn. Hipokryci! z nowo budowanego Panattoni, którędy pojadą Tiry do A2???? Tak pod waszymi domami , tymi malutkimi drogami jak nie powstanie Paszkowianka.
    Tak dla Paszkowianki!!!!!!!!!!!!!
    Słyszałem, że ma powstać ankieta, gdzie mieszkańcy maja zbierać podpisy za zgodą na budowę Paszkowiaki.

    • vvv pisze:

      Kto dał pozwolenia na budowę wielkich magazynów Pana Antoniego i innych biznesmenów? Może NiK sprawdzi zgodność zezwolenia na budowę? Jak pojadą tiry? Niech biznesmeni tunel wybudują,..

    • Anonim pisze:

      Propozycja budowy nowej drogi przez Komorów spotkała się z protestem zjednoczonych byłych posłów z PRL-u, nobliwych prezesów i dyrektorów z minionej acz powracającej jedynej słusznej partii.

    • ToTylkoJa pisze:

      Propozycja budowy nowej drogi przez Komorów spotkała się z protestem zjednoczonych byłych posłów z PRL-u, nobliwych prezesów i dyrektorów z minionej acz powracającej jedynej słusznej partii.

  16. KomsomolskajaPrawda pisze:

    zaliczyłem max200 osób 🙂 ! Kurde szok, pewnie jacyś zmanipulowani politycznie i antyrozwojowo

  17. Życzliwy pisze:

    Kilkadziesiąt osób chce decydować jak ma jeździć kilka tysięcy mieszkańców Powiatu Pruszkowskiego. Słabe, i wierzę w siłę sprawczą Pana Marszałka, że nie ugnie się przed grupą sfrustrowanych mieszkańców, którzy wybudowali świadomie domy przy planowanej od dziesiątek lat ważnej komunikacyjnie drogi. Trzymam kciuki za szybką realizację inwestycji! Radni, którzy popierają protest niech nie zapomną, że są wyborcy, którzy bardzo czekają na drogę. żeby nie odbiło im się czkawką popieranie złych protestów!

  18. frycz pisze:

    PRECZ Z WICHRZYCIELAMI!!!

  19. Zapora pisze:

    Byłem tam i obserwowałem ten protest, nie kłamcie więcej niż nie 150 osób nie było liczyłem nie piszcie że 500!

    • Twardy pisze:

      Brawoooooo może niech jeszcze piszą że 1000 osób ludzie …opamiętajcie te drogi są potrzebne

  20. Zapora pisze:

    Jak dolinę Utraty zasypywali gruzem i ziemią ,robiąc z niej wyżnę w Paszkowie, Strzeniówce, Komorowie to nie protestowaliście doliny Utraty już niema więc nie piszcie głópot!

  21. Brwinowianin pisze:

    …no oczywiście , wolimy stać w korkach bo wtedy można posłuchać muzyki pomiędzy kłótniami politycznymi antypolaków z PO-KO-TRZASK.2050…Samochód i korki to jedyny czas kiedy słucham radia dlatego obwodnicy, rozwojowi i nowoczesności mówimy –
    STANOWCZE NIEEEEEEE !!!

    • Agata pisze:

      Proszę podać nazwy ulic, na których są te korki. Mieszkam w Kaniach i w naszym powiecie jakoś nigdy w żadnym nie stałam…??? Najbliższe zakorkowane miejsce jest przy Blue City!

      • Brwinowianin pisze:

        @AG. wjazd na 2A w Pruszkowie to codzienne odstanie w korku 20 minut i z powrotem 20 minut…A to tylko jedno skrzyżowanie .Każda nowa droga to potencjalne odkorkowanie

        • @Brwinowianin pisze:

          geniusz z PISu… jak jest korek przy wjeździe na A2 to doprowadźmy tam więcej samochodów nową drogą… podobnie jak ty rozgarnięci rządzą tym krajem i efekty widać wszędzie

    • Ten obcy pisze:

      Zmień płytę bo juz nudny jesteś..

    • @Brwinowianin pisze:

      jeszcze ci debilu nie odcięli internetu?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły