Zbieraj „Kilometry dla Przylądka”

Region

Pogoda za oknem zachęca do aktywnego spędzania czasu. A co powiecie na to, by przyjemne połączyć z pożytecznym? Każdą aktywność można przełożyć na realną pomoc dla Szkoły Podstawowej dla Dzieci z Autyzmem „Przylądek”.

Akcja „Kilometry dla Przylądka” startuje 1 maja. Jej celem jest wsparcie zbiórki dla Szkoły Podstawowej dla Dzieci z Autyzmem „Przylądek”. Docelowo środki trafią na budowę „Domu na Zawsze Przylądek”, w którym osoby ze spektrum autyzmu znajdą swoje miejsce pracy i zamieszkania.

Żeby wziąć udział w akcji należy zainstalować aplikacje Activity na swoim telefonie i założyć bezpłatne konto. Następnie z listy należy wybrać konkurs „Kilometry dla Przylądka”. Następnie należy włączyć aplikację za każdym razem gdy wybieramy się na spacer, rower lub gdy planujemy pobiegać. W ten sposób aplikacja rejestruje pokonane kilometry. Każda aktywność to realne pieniądze na rzecz „Przylądka”.

– Niezależnie od tego, czy wolisz rowerowe wycieczki, popołudniowe bieganie, spacer czy trening… już niedługo każda Twoja aktywność weźmie udział w aktywnym wyzwaniu charytatywnym. W przyjacielskiej rywalizacji zyskasz dużo motywacji do regularnego ruchu, a przebyte kilometry przełożą się na wsparcie Fundacja Lepszy Start. Przez cały maj możesz zbierać kilometry, dbać o swoje zdrowie i jednocześnie pomagać. Akcją „Kilometry dla Przylądka” dokładamy cegiełkę do budowy placówki dla osób z autyzmem – zachęcają przedstawiciele fundacji.

Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 2

2 odpowiedzi na “Zbieraj „Kilometry dla Przylądka””

  1. Zasmucony i Zawiedziony pisze:

    Fajne miejsce, wspaniali ludzie i niesamowite dzieci które potrzebują wsparcia, miłości i zrozumienia. Szkoda tylko, że to wszystko należy do przeszłości. choć adres jest na ul. Przyszłości. A wszystko przez wielką miłość do pieniążków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły