Otwarcie drogi łączącej Grodzisk z Radziejowicami

Grodzisk Maz.

Na tę wiadomość czekali mieszkańcy Grodziska i Radziejowic. Droga łącząca obydwie miejscowości jest już otwarta.

W poniedziałek 23 listopada otwarto drogę wojewódzką nr 579 łączącą Grodzisk Mazowiecki z Radziejowicami. Budowa trasy trwała od listopada 2018 roku.

Przebudowano ponad 11 km trasy. W ramach inwestycji poszerzono i wzmocniono istniejącą drogę. Rozbudowano również dotychczasowe zatoki autobusowe i ścieżki rowerowe. W ramach prac przebudowano skrzyżowania z drogami podporządkowanymi i wybudowano dwa zbiorniki retencyjne.

Rozbudowa drogi nr 579 to inwestycja MZDW, która miała poprawić komfort i bezpieczeństwo podróżujących. W zamyśle włodarzy nowa trasa ma poprawić warunki życia mieszkańców poprzez redukcję hałasu i emisji spalin.

Finalna wartość kontraktu wyniosła około 73,5 mln złotych. Gmina otrzymała wsparcie z dotacji unijnych w wysokości 56,5 mln złotych. Budżet państwa przekazał kwotę 7,1 mln złotych na inwestycję. Pozostałą sumę opłacono z budżetu gminy.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 7

7 odpowiedzi na “Otwarcie drogi łączącej Grodzisk z Radziejowicami”

  1. na Skraju Cywilizacji pisze:

    Do rozumujących inaczej bardzo ciekawy filmik Polaka mieszkającego w Szwajcarii, jak tam wyglądają ścieżki rowerowe, a raczej…oddzielone pasy jezdni na drodze. I tak , Brwinowianin – W PEŁNI SIĘ ZGADZAM .
    Film:
    https://www.youtube.com/watch?v=35gdL9o0Vyg

  2. Brwinowianin pisze:

    Kolejna droga, którą można nazwać BUBLEM jeśli chodzi o rozwiązania dla rowerzystów ! Kto wam antytalenty od drogownictwa pozwala na takie projekty, kto się pod tym podpisuje ?! Ścieżka rowerowa wiedzie raz po lewej stronie, potem po prawej, potem znowu po lewej, a to raptem się kończy, potem raptem się zaczyna ot tak sobie, potem znowu przecina drogę, znowu się kończy…i powiedzcie mi, jaki kolarz będzie chciał skorzystać z czegoś takiego ? Żaden !
    W Polsce projektanci ścieżek rowerowych chyba gdzieś zostali z tyłu, nie wiedzą, że współczesne rowery jeżdżą z prędkościami bliższymi do skuterów, niż do ruchu pieszych ! ?
    A już nie wspomnę o tym że te buble nie są tanie, wydaje się miliony na coś co jest bublem projektowym.
    Owszem, dla dzieci czy osób starszych to może ma sens, ale nie dla kogoś kto np. ma do pokonania segment kolarski z wytyczonymi celami czasowymi.
    Na zachodzie ścieżki rowerowe nie przecinają co chwilę osi jezdni, nie kończą się raptownie w rowie !
    Wydawana są miliony, a projekty d. dupy!
    Już taniej i praktyczniej by wyszło zrobić o 60 cm szerszą drogę z każdej strony i ten wąski pasek przeznaczyć dla rowerzystów oddzielając go ciągłą linią pomarańczową, czy czerwoną !
    TAK WŁAŚNEI BUDUJE SIĘ NA ZACHODZIE OBECNIE ŚCIEŻKI… i Kolarz jest bezpieczny, ale też jedzie po gładkim asfalcie i nie przecina co chwilę osi jezdni co jest BARDZO NIEBEZPIECZNE . A poza tym w polskim prawie o ruchu drogowym rowerzysta powinien przeprowadzać rower przez oś (pasy) jezdni , a nie przejeżdżać na rowerze 🙂 !

    • Grodziszczanin pisze:

      Chłopie, to nie o kolarzy chodzi.ścieszki są dla zwykłych ludzi. Kolarze jeżdżą szosą skoro nabierają takich prędkości

      • Brwinowianin pisze:

        Grodziszczanin, ale zobacz na załączony obrazek jaki widnieje znak , który jest zawsze ustawiany przy tego typu ścieżkach rowerowych ???
        Mianowicie – „ZAKAZ RUCHU DLA ROWERÓW” ,a więc jadąc kolarzówką po jezdni i ignorując bublowatą ścieżkę narażamy się tym samym na mandat karny .
        A już nie wspomnę o agresji kierowców, którzy widząc takiego rowerzystę potrafią nawet zepchać z jezdni

    • Do Alergia pisze:

      W Polsce samochody nie są przyzwyczajone do rowerzystów nie zachowują odp odległości , wiec pana pomysł z pomarańczową linią jest trochę oderwany od polskiej rzeczywistości, a do zachodu to tysiące mil. Polska tob iał

      • Brwinowianin pisze:

        Do Alergia_polska rzeczywistość to wyjątkowo chłopska rzeczywistość, bo nigdzie w Europie nie widziałem takiej dyskryminacji kolarzy. W Czechach gdzie często zabieram rower można swobodnie jeździć po ulicach, a kierowcy szanują rowerzystów, czasami nawet do przesady bo jadą za rowerem i wyprzedzają dopiero aż nic nie jedzie.
        No jest Szacunek ….u nas takie pojęcie nie istnieje

  3. Kraju pisze:

    Bardzo dobra informacja z ramą. Super!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły