Wyrzucił paczkę po papierosach, w środku była amfetamina

Pruszków

Zaczęło się od interwencji dotyczącej spożywania alkoholu na peronie Warszawskiej Kolei Dojazdowej w Pruszkowie, a skończyło na znalezionej amfetaminie, którą 21-latek ukrył w paczce papierosów.

Do zdarzenia doszło 1 października, po godzinie 23.00. Dyżurny operator kamer pruszkowskiego monitoringu miejskiego zauważył grupę, która spożywa alkohol w rejonie „wukadki”. Na miejsce udał się patrol straży miejskiej. Funkcjonariusze zastali trzy młode osoby spożywające alkohol. Jeden z mężczyzn na widok strażników wyrzucił pod ławkę pudełko po papierosach.

– Kiedy strażnicy sprawdzili zawartość, ujawnili powód jego wyrzucenia. W środku znajdowało się srebrne zawiniątko z zawartością środków odurzających – amfetaminy. Na miejsce wezwano załogę Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, której przekazano 21-letniego Huberta D., mieszkańca pobliskich Otrębus – podała pruszkowska straż miejska.

Zatrzymany usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, do którego się przyznał i dobrowolnie poddał karze. Za to przestępstwo ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 14

14 odpowiedzi na “Wyrzucił paczkę po papierosach, w środku była amfetamina”

  1. Pudzian pisze:

    Mial szczescie, bo My z ziomalami. Zajmujemy sie takim czyms !

  2. Dorota pisze:

    Jeden brwinowiak beskarnie pije sobie wódkę i piwo na peronach milanówek brwinów parzniew i pruszków, mimo kilkukrotnej interwencji policji i straży miejskiej (byłam zgłaszającą-świadkiem,od początku roku interwencji było conajmiej sześć),wlepieniu mandatów jak i też zabrania do budy dalej uprawia ten proceder więc o czym my wogle rozmawiamy

  3. Prześmiewca pisze:

    Skąd się biorą takie debile. Stoi pod kamerą monitoringu, pije piwko a w kieszeni ma prochy. Powinien jeszcze mieć przy sobie kradzione fanty i podrabiane dokumenty a piwo pić pod komisariatem. Jeszcze to taki suchodupiec jeden z drugim cwaniakują jakie to one są gangsta a to zwykłe debile. W dodatku dali się złapać straży miejskiej! Szkoda, że nie harcerzom wracającym ze zbiórki. Pozdro gangusy z WKD 🙂

    • ale jaja pisze:

      z kontowni sie biorą 😀 przykład idzie zawsze z domu . kim byli ich rodzice że wychowali takiego debila itp ?

  4. sedacom pisze:

    To jest straszne. Jak ludzie traktują swoje własne życie. Ze statystyk jasno wynika, że pije się w Polsce więcej alkoholu teraz, niż za komuny. Doszły do tego narkotyki. Nie piję, nie palę, uprawiam niemal co dziennie sport, mam dobrze prosperującą firmę. Życie jest zależne wyłącznie od ciebie. Nikt go za ciebie nie zmieni. Upijanie się, nie mówiąc już o ćpaniu, nigdy nie zaprowadzi nikogo tam, gdzie może być na prawdę szczęśliwy, spełniony.
    A jeśli ktoś twierdzi, że pieniądze szczęścia nie dają, to niech powie to np cierpiącemu dziecku z powody chociażby bólu zęba.
    – ależ kochanie…, nie pójdziemy do stomatologa, bo tatuś nie ma pieniążków, bo pieniążki szczęścia nie dają..

    • Anonim pisze:

      I jestes frajerem bo placisz na NFZ na leczenie pijaków i palaczy.

    • Anonim pisze:

      Order ziemniaka dla Pana. Wszystko jest dla ludzi. Zaznaczam Ludzi 😉

  5. Alko pisze:

    Aż dziwne, że w ogóle się zainteresowali. Wieczorami zawsze ktoś z flachą czy piwem na peronie stoi beztrosko sobie popijając.

  6. Papa pisze:

    Za narkotyki odrazu obciąć palce albo kula w łeb i był by spokój zarzywasz zdychasz i tak zdechnie

  7. Monika pisze:

    W normalnym i cywilizowanym kraju można się napić piwa na zewnątrz. W bloszewickich krajach, gdzie panuje zamordyzm, jest to przestępstwo karane surowiej niż pedofilia. Niemniej amfetamina to nie cukierek, naprawdę jest szkodliwa i można się uzależnić.

    • Kuki pisze:

      Ludzie kiedyś pili alkohol np w parku na ławce na ulicy ale wypił wyrzucił butelkę do kosza i grzecznie poszedł do domu A teraz chlaja wyklinaja zaczepia zostawiaj butelki rozbijaja je itp ludzie jak by się normalnie zachowywali to by tego nie było. A po drugie ludziom teraz to wszystko przeszkadza

    • Xxx pisze:

      Tak, szkoda tylko, że później strach dziecko wieczorem gdzieś puścić same, jak pijany motloch zaczepia każdego. Co to za problem, jak normalny człowiek pić w domu?

    • jbcPiS pisze:

      Można jak najbardziej, ale w normalnym cywilizowanym kraju, a Polska takim krajem nie jest. Powoli się stajemy, ale jeszcze trochę brakuje. Niezależnie od powyższego, peron nie jest miejscem do spożywania alkoholu. W ogóle to miejsce powinno być częściej odwiedzane przez policję. Za peronem, koło sklepu mięsnego zbiera się patologia, przejść nie można. Zróbcie z tym porządek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły