ZUS rozdaje pieniądze – wystarczy złożyć wniosek

Region

Od 1 lipca rodzice i opiekunowie mogą składać wnioski o świadczenie w wysokości 300 zł z programu „Dobry Start”

To już czwarty rok, gdy Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpatruje wnioski o dofinansowanie wyprawki szkolnej w ramach programu „Dobry Start”. Rodzice mogą otrzymać jednorazowo 300 zł na zakup wyprawki szkolnej, czyli na przykład podręczników, zeszytów czy przyborów szkolnych.

Świadczenie przysługuje na dziecko, które się uczy i jest w wieku od 7 do 20 lat lub do 24 lat, jeśli ma orzeczoną niepełnosprawność – bez względu na wysokość zarobków, jakie osiągają rodzice. Wsparcie finansowe nie przysługuje na dzieci uczące się w tzw. zerówkach ani na studentów.

Wiek 20 i 24 lata liczy się rocznikowo. Oznacza to, że uczniowie ostatnich klas techników i liceów oraz uczniowie szkół policealnych także są uprawnieni do świadczenia, jeśli wiek graniczny, czyli 20 albo 24 rok życia, osiągnęli przed rozpoczęciem roku szkolnego w danym roku kalendarzowym.

Wnioski o 300 zł dla ucznia można składać od 1 lipca do końca listopada wyłącznie drogą elektroniczną. Jeśli wniosek będzie poprawnie wypełniony i złożony do końca sierpnia, to pieniądze zostaną wypłacone najpóźniej 30 września. Złożenie wniosku po 30 listopada będzie możliwe tylko w sytuacji, gdy dziecko powyżej 20 roku życia uzyska orzeczenie o niepełnosprawności po 30 listopada.

Najprostszym i najszybszym sposobem złożenia wniosku o świadczenie dobry start jest aplikacja mZUS, którą można pobrać bezpłatnie ze sklepów Google Play oraz App Store. Aby aktywować aplikację mobilną ZUS, należy połączyć ją ze swoim profilem na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Rodzice, którzy nie mają konta na PUE ZUS, mogą złożyć wniosek przez bankowość elektroniczną lub portal Emp@tia.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 16

16 odpowiedzi na “ZUS rozdaje pieniądze – wystarczy złożyć wniosek”

  1. X pisze:

    To co rujnuje ten kraj to niski przyrost naturalny. I oczywiście jeżeli chcemy żeby społeczeństwo coś dostarczyło, to trzeba za to zapłacić skoro ludzie tacy jak ty nie chcą robić tego za frajer. zacznijcie rodzic za darmoszke tyle dzieci ile potrzeba to dopłaty znikną szybko. A tak to jest to wasza wina, a pieniądze łożone na dzieci nie są rozdawnictwem.tylko wyplatą-magrodą za ciężka pracę bycia rodzicem.

    Rozdawnictwo to jest podnoszenie minimalnej. Mój pracodawca placi mi 30 tys PLN brutto miesięcznie nie dlatego że mu ustawa karze tylko dlatego, że miał powiedziane albo płacisz tyle albo idę do konkurencji. Gdyby praca ludzi którzy zarabiają minimalną była warta minimalną to nie potrzeba by było żadnej ustawy o rozdawnictwie pensji minimalnej. Ale akurat tutaj rząd nie ma problemu z rozdawnictwem bo nie swoje oddaje. Więc tak jak najszybciej zrezygnować z pensji minimalnej bo to niesłuszne rozdawnictwo, a dzieci państwo powinno w 100% finansować, bo dziecko to nie modny mebel do salonu z którego będę korzystał ja, tylko nowy obywatel z którego podatków będziecie chcieli ukraść jak najwięcej dla siebie wy – zwłaszcza bezdzietni, którzy nie mając dzieci na utrzymaniu mogą się utrzymać za połowę kwoty której potrzebuje rodzic. W efekcie nie dość że nie tracą czasu na opiekę, to mają jeszcze tańsze życie i żeby żyć tak samo wygodnie mogą pracować dużo mniej, a jak zarabiasz mniej to nie wpadasz w drugi próg podatkowy czyli masz więcej pieniędzy ze swojej mało istotnej pracy – kolejne rozdawnictwo, każdy powinien płacić ten sam podatek a nie uzależniony od dochodu, bo to rozdawnictwo minimalsom za robienie byle czego. Świat jest za łagodny dla bezdzietnych leniuchów.

    • obserwator pisze:

      Tak długo jak pensje miesięczne będą wystarczały na 0,5 m2 mieszkania tak długo będzie taki przyrost. KAŻDY TO WIE. Tak długo jak dzieci komuchów będą miały dostęp do UKRADZIONEGO majątku tak długo nie będzie przyrostu KAŻDY TO WIE. Tak długo jak zdrajca TUSK będzie chodził na wolności io ściskał się z putlerem i szolznietym tak długo będzie źle. Czas na porządki i uczciwość w Polsce. Won z ostatnimi komuchami i oszustami!!!

      • Alfred pisze:

        Jak byłem młody to pensje nie starczały na nic i było jasne że będę się tłoczył w domu z rodzicami, więc twój argument jest inwalidom.
        Gdyby pensje wzrosły i pozwalały kupić 10 metrów mieszkania miesięcznie to ci sami ludzie którzy dziś narzekają na pensje narzekali by że niestety ale ich pensja daje im tylko audi A3 a oni bez A5 nie pomyślą nawet o dzieciach.
        Poza tym pensja to jest coś co sobie sam wyoracowujesz, ja no. zarabiam 3m2 miesięcznie (to, że mieszkanie kupiłem 10 lat temu i teraz kredyt spłacam z prędkością 6m2 miesięcznie praktycznie nie czując kosztu raty i gdyby nie to że moje inwestycje przynisza więcej niż kredyt wzięty na stałej stopie to bym go już dawno spłacił. Na ale to trzeba myśleć dzisiaj a łatwiej jest narzekać.

        No i finalnie skoro problemem są pieniądze to właśnie takie 500+ pięknie dokłada. Chic akurat formuła 500+ jest słaba, państwo powinno przejąć wszystkie koszty utrzymania dziecka dopóki to nie może samo pracować.

      • DGH pisze:

        No, zapewne Kaczyński zapewnił nam dobrobyt, tylko nie zauważyłem. Już mam się śmiać czy dopiero później. Weź leki, bo majaczysz

    • EGOISTA pisze:

      x – TĘPYŚ, płaca minimalna to mozolne budowanie klasy średniej, ustalenie poziomu minimalnego do utrzymania gospodarstwa domowego.
      Natura ludzka to EGOIZM- czego jesteś przykładem, nikt nie będzie więc płacił więcej niż musi.
      POlacy to taki baraniasty naród, że pójdą jeszcze w niedzielę do sklepów jeśli im się je otworzy bo …SĄ EGOISTAMI.

      • Anonim pisze:

        Placa minimalna nic nie buduje. Zmuszasz pracodawcę żeby płacić więcej pracownikowi za pracę niż jego praca jest warta i tyle. Państwo tak nakręca inflację a więc obniża wartość swoich długów i tyle..kosztem uczciwie pracujących osoby wysilajace się na 2000 zł dostają 4000 zł kiedy ja żeby dostać moje 30000 zł muszę wykonać pracę o wartości 30000 zł a nie 15000 zł.
        Ludzie na minimalnej to pasożyty a rozdawnictwo polega na dopłacanie im ponad uczciwą wartość ich pracy.

      • X pisze:

        Po co mozolnie. Ustaw minimalna na 30 000 zł to będziesz zarabiał tyle co ja i od razu zbudujesz klasę średnią,.a raczej rozwalisz.gospodarke co w małych krokach czyni podnoszenie minimalnej.
        Chcesz zarabiać więcej niż minimalna to wykonuj pracę tyle wartą. Zwykle rozdawnictwo i tyle.
        Za to płacenie rodzicom żeby mieli dzieci w sytuacji gdy tak mało osób decyduje się na dzieci to nie rozdawnictwo tylko inwestycja w przyszłość Polski (zauważ że nie brakuje chętnych na pracę według stawki minimalnej, więc po co im podnosić? Jakby im nie pasowało to by zajęli się lepiej płatną pracą).

        A co do ceny M2 podniesienie płacy minimalnej na pewno nie wpłynie na nią korzystnie.

      • Anonim pisze:

        Tępy to jest ten co zarabia minimalna, a jednocześnie nieskończenie inteligentny bo męczy się na 2000 zł a zarabia 4000 zł, kiedy ja muszę wypracować każda złotówkę moich zarobków.

      • Anonim pisze:

        „nikt nie będzie więc płacił więcej niż musi”
        Prawda np. mi pracodawca musi zapłacić 30 tys zł miesięcznie bo inaczej idę pracować do konkurencji lub nie wydaje z łóżka. Jednak pracodawca robi to dla obopulnek korzyści bo ode mnie otrzymuje pracę wartą 30 tyś zł i w ten sposób ja jestem zadowolony bo mam 30 tys i pracodawca jest zadowolony.
        W przypadku minimalnej mamy leniuchów którzy nie działają tak jak ja tj. im więcej zrobię im więcej osiągnę im więcej dobra wytworxe dla mojego pracodawcy tym większa premię zarobię. Oni myślą im lepiej oszukam pracodawcę i im mniej wysiłku włożę w.prace tym tańszym kosztem dostanę moja pensję minimalną i to jest egoizm i bycie złodziejem.

      • Ekonomsta pisze:

        „płaca minimalna to mozolne budowanie klasy średniej, ustalenie poziomu minimalnego do utrzymania gospodarstwa domowego.”
        Słucham? Czy ty jesteś psychicznie zdrowy? Co za bzdura.
        1. Płaca minimalna to nie ma być praca pozwalająca na utrzymanie gospodarstwa.
        Zawody takie jak człowiek donoszący jedzenie do stolika w barze „pstrąg”, pani siedząca na stoisku z iqosami (która i tak przez 99% swojego czasu siedzi na telefonie, a przez 1% sprzedaje), ochroniarz który połowę nocnej zmiany i tak przesypia,.a reszta jego pracy polega na siedzeniu i ewentualnym wezwaniu policji jakby coś się działo bo sam i tak nie da rady nic zrobić to nie są zawody które mają utrzymać rodzine, to są zawody dla dzieci które jak mają trochę wolnego od studiów to chcą sobie dorobić do wódeczki wykonując jakąś prościutka niewymagająca przyuczenia pracę w której dziś możesz być ty, a jutro pan emeryt któremu się nudzi na emeryturze.
        Jeżeli w wieku ponad 20 lat (lub jeżeli się uczysz po skończeniu nauki) twoja praca jest tak mało warta że rząd musi siłą pompować inflację zmuszając nas obywateli którzy kupują produkty w których cenę jest wbudowana wypłata 4000 zł temu nierobów który wykonuje pracę wartą 2000 zł, to jesteś nieudacznikiem a nie klasa średnią. Jesteś klasą minimalna i siłą całe społeczeństwo jest równane w dół do tych nierobów. Gdyby to działało tak jak sugerujesz @Egoista to już dawno ustalili byśmy placę minimalna na poziomie nowego BMW 7 z salonu miesięcznie – nie trudno sobie wyobrazić że takie duże podniesienie zrujnowałoby rynek.ale.podniesienie delikatnie rujnuje rynek i nakręca inflację a to rządowi na rękę bo obniża ich zobowiązania.

        Egoiści to ludzie pracujący za minimalną bo korzystają z najgorszej formy rozdawnictwa która nagradza za nic nie robienie. Im mniej pracy wykonasz jako pracownik na minimalnej tym lepsze masz wynagrodzenie. Co działa na odwrót w lepszej części społeczeństwa gdzie im więcej pracy wykonasz tym więcej oczekujesz od pracodawcy i tym więcej zarabiasz. Minimalni zarabiają więcej gdy nie pracują a dostają pensje bo wtedy mniejszy wysiłek daje im tą samą pensje. Dlatego np. u mnie w firmie nie ma pracowników na minimalnej bo to są skończone nieroby, każdy musi wykonać pracę wartą tyle ile wyjmuje z firmy pensją, nie ma dotowania przez lepszych więcej zarabiających pensji tych którym nie chciało się robić. Każdy zarabia na każdą swoją złotówkę i to jest uczciwe budowanie dobrobytu. A nie egoistyczne wykonywanie nic nie wartej płacy i pobieranie dużo wyższej niezasłużonej pensji.

        Natomiast rodzice wykonują ważna i ciężka pracę wykonania i oczywiście że powinni mieć za to place skoro w kraju jest kryzys demograficzny.

  2. Aniunia pisze:

    Rozdawalnictwo tuska doprowadzi Polskę na skraj bankructwa, a na koniec POwiedzą BARANKOM, że to spuścizna PiS

    • Anonim pisze:

      Brwinowianin, nadal widać, że to ty. I tak, to spuścizna pis, bo to wy nauczyliście ludzi oczekiwać rozdawnictwa i każdy, kto by to uciął, przegrałby wybory. To jest wasza wina.

    • hmm,.. pisze:

      To napisz kto teraz korzysta najbardziej z 800+ i innych form dofinansowania?

  3. mario pisze:

    rozdawnictwo zrujnuje ten kraj

  4. Anonim pisze:

    Nie wystarczy złożyć wnioski, trzeba mieć jeszcze dziecko. I nie rozdaje tylko redystrybuuje moje podatki z powrotem do mnie na poczet zapewnienia mojemu dziecku wyprawki szkolnej. 300 akurat starczy na markowy piornik i plecak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły