Zgłosili kradzież, której nie było

Pruszków

Do pruszkowskiej komendy zgłosił się 45-letni mężczyzna, który złożył zawiadomienie o kradzieży samochodu należącego do jego ojca. Wskazany pokrzywdzony potwierdził zawiadomienie, ale w całej sprawie było zbyt wiele niezgodności...

Na początku maja do Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie zgłosił się mężczyzna, który złożył zawiadomienie, że ktoś ukradł samochód jego ojca. Z pojazdu korzystał 45-letni syn, który auto parkował na parkingu niedaleko swojego domu. Do policji zgłosił się również właściciel pojazdu, który także zeznał, że samochód stał w pobliżu miejsca zamieszkania syna.

Właściwie tylko te elementy zgadzały się w tej całej historii, a w rzeczywistości w dwóch historiach. Policjanci przesłuchujący mężczyzn notowali wszelkie szczegóły związane ze zgłoszeniem kradzieży pojazdu, które jednak nie były spójne. Samochodu nie było, ale funkcjonariusze musieli wyjaśnić wszelkie okoliczności zdarzenia, aby mieć pewność kiedy, gdzie i faktycznie auto zostało zabrane. Należało również ustalić kto i gdzie zabrał pojazd. Zeznający nie ułatwiali tego zadania, zwłaszcza, że podtrzymywali swoje zeznania do końca.

– Policjanci kryminalni przeprowadzili szereg czynności, które zakończyły się sukcesem. Samochód został odnaleziony na terenie powiatu węgrowskiego. Zawiadamiający wraz synem usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstwa. Dochodzenie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie – informuje Monika Orlik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. Finalnie okazało się, że do kradzieży nie doszło.

Zgodnie z artykułem 233 Kodeksu Karnego, za składanie fałszywych zeznań grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.

 

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 3

3 odpowiedzi na “Zgłosili kradzież, której nie było”

  1. Maro pisze:

    Próba wyłudzenia ubezpieczenia?

  2. GTV pisze:

    Książkowy przykład,
    że debilizm przekazywany jest genetycznie.

  3. Anonim pisze:

    8 lat, to chyba lepiej by wyszli jakby ukradli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły