Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 09 czerwca 2025 14:30 |
16
Pruszków
W niedzielę, 8 czerwca, w Pruszkowie doszło do groźnego wypadku. Przy Szpitalu Kolejowym zderzyły się hulajnoga elektryczna i samochód osobowy marki BMW.
Według ustaleń policji, to 21-letni obywatel Ukrainy kierujący hulajnogą najprawdopodobniej doprowadził do zderzenia. Wjechał na jezdnię wprost pod nadjeżdżające auto.
Ranny mężczyzna został natychmiast przetransportowany karetką do ronda Solidarności. Tam czekał już śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ze względu na brak lądowiska przy Szpitalu Kolejowym, LPR musiał lądować w bezpiecznej odległości.
Poszkodowany w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala, prawdopodobnie MSWiA w Warszawie.
Policja bada szczegóły zdarzenia. Apeluje o ostrożność – zarówno wśród kierowców, jak i użytkowników hulajnóg elektrycznych.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Niech władze Pruszkowa zajmą się hulajnogami i rowerami ele na chodnikach, w parkach. Nim będzie za późno i ktoś zginie.
Przecież to jest chore, że np. między dziadkiem idącym o kulach a wnuczką śmiga gość 40km/h. W parku!
W czasie zajmowania się hulajnogamii kierowcy samochodów jeżdżących (waszym zdaniem ponad 100 km/h) zabiją więcej pieszych.
Akurat stałem z fotoradarem, gość jechał 20 ja godzinę ale Gregor to bojazliwa kuśka, ostatnio widział samochód jadący po Jerozolimskich 50 na godzinę, to powiedział, ze „wariat 100 jedzie”. Nie ma co go słuchać.
aż dziwne że miłościwie nam panujący aktualnie rząd nie załatał dziury w budżecie – hulajnogi wszelkiej maści , rowery etc. powinny mieć obowiązkowo wykupioną polisę OC i posiadać widoczny numer rejestracyjny , pobrane kwoty pozwolą na realizację planów budżetowych naszej kochanej ojczyzny . zamiast karać więzieniem stosować kary finansowe i temat zamknięty .
I co da obowiązkowa polisa OC? To ze taki frajer na hulajnodze w razie czego nie zapłaci z własnej kieszeni tylko ze składek ludzi ktorzy nigdy nie spowodowali i nigdy nie spowodują tego typu zdarzenia będąc na rowerze/hulajnodze.
Super to będą jeździć jeszcze bardziej niebezpiecznie skoro na koniec dnia to nie oni będą płacić. A jak OC zastrzeże ze wyplaca tylko gdy kierujacy hulajnogą jechał bezpiecznie to tak jakby nie miał OC w takiej sytuacji, wiec brawo oszukałeś sam siebie
Jak zamieniez rowery i hulajnogi w jakieś potwory wymagające OC i w ogóle więcej uwagi niż samochód to skończy sie tym ze masa osób uzna, ze jednak woli w takim wypadku samochodem. Wzrosną korki, wzrośnie ilość rannych i zabitych, a to ze przy okazji ludzie za to zapłacą więcej nie pomoże wiele.
Szkoda chłopaka, ale to co się dzieje na ulicach z tymi hulajnogami to jest jakiś dramat. Debile zapiepszają 30/40kmh ze słuchawkami w uszach i mają w dup.e wszystko i wszystkich dookoła. Czas żeby ktoś poważ się tym zajął.
na drogach też jest dramat, samochody nie dość że groźniejsze dla postronnych to debile zapieprzają 100km na godzinę po mieście. Też powinni się za to wziąć albo zakaz samochodów w mieście albo naustawiać progów i fotoradarów aż im się odechce wyścigów
Najgorsze, że skoro tak ważny w euchu drogowym jest słuch, to ze w samochodach są radia i przyzwolenie na jechanie z zamknietymi szybami. Moje bmw ma dzwiekoszczelne szyby przez co jeszcze mniej dźwięku dociera do kabiny samochodu. Jadąc moim BMW z zamknietymi szybami i włączonym radiem słyszę stanowczo mniej dźwięków z zewnątrz niz gdy jadę na hulajnodze ze sluchawkami w uszach. Ale debile i tak sie czepiają słuchawek:D
całe szczęście że nie zapaliła się bateria w hulajnodze bo to mogłoby skończyć się na prawdę tragedią . napiszcie coś więcej o kierowcy samochodu , to był dla niego wielki szok – może jakaś fundacja żyjąca z naszych podatków zajmie się poszkodowanym ? jakie są szkody w samochodzie i czy sprawca miał polisę oc?
Nie siej paniki ani fałszywych informacji. Tylko w bardzo rzadkich i wyjątkowych sytuacjach dochodzi do pożaru baterii w pojazdach elektrycznych.
W tym konkretnym przypadku to pojazd spalinowy był bardziej narażony na samozapłon niż hulajnoga, wyszko przez to płyny które są łatwopalne. Wystarczy iskra wywołana tarciem metalu o metal lub o inną twardą powierzchnię gdy dojdzie do wycieku któregoś z tych płynów.
lepiej iść na nfz niż na front , brak rozsądku wyobraźni zaboli i to fizycznie . ciekawe czy odda kasiorkę za remont autka pokrzywdzonemu kierowcy . a będzie coraz ciekawiej na ulicach z okazji nachodźców – cierpliwości i dużo naiwności po raz kolejny .
Ranny? Skoro bmw miglo jechać maks 30 km/h a hulajnoga maks 20 km/h to jak oni się mogli zderzyć w sposób który doprowadził do trafienia do szpitala?
To sobie wyobraź że nawet idąc chodnikiem też możesz wylądować w szpitalu. Wystarczy że się wywrócisz i tak upadniesz że uderzysz głową lub karkiem w krawężnik. Najgorszy scenariusz to 2 metry pod ziemią. Równie tragiczny to dożywotnie poruszanie się z użyciem wózka.
A wszystko dlatego ze nie chroni Ciebie karoseria i zestaw poduszek oraz pasów. Proste i logiczne.
Wyobrażam mówisz o czymś co się praktycznie nie zdarza, jednak widzialem dziesiątki tysiecy upadków i kończyły sie one co najwyżej otwarciem. To o czym mowisz to skutki zasłabnięcia i bezwladnego przywalenia głową o beton, a nie potknięcia sie o przeszkodę.
Jednak skoro hulajnoga jechała 20, samochód jechal maks 30 i obai użytkownicy mieli czas ja reakcję i byli w stanie zahamować na orzestrzeni ilu 7-10 metrów bez zaglądania do tablic, to nie wiem jaką wykonaną z cukru pierdoła trzeba być zeby sobie krzywdę zrobić.
Dlatego ponawaim pytanie jak w sytuacji kiedy nie może się stać nic bo mowimy o skrajnie biskich prędkościach maks 20 dla hulajnogi i maks 30 dla samochodu mogło sie coś stać? Az takimi ofermami jesteście?
Bez sensu jest ten komentarz. Co z tego, ze chroni cię karoseria, zestaw poduszek i pasów jak na skutek przejechania obok pueszego i przestraszenia się ze prawie w niego uderzyłeś możesz dostać zawału serca, a nawet jak jesteś na tyle zdrowy to możesz machnąć tak pechowo ręką, że obrączka na twoim palcu uderzysz o coś innego, powstanie iskra która spali twój samochód i ciebie żywcem w nim bo pasy się zablokują i nie uda Ci się uwolniać. Pisz dalej sytuacje ktore zdarzyły sie jednemu czlowiekowi na swiecie i na pewno nie dotyczą opisywanej w artykule sytuacji kłamco.