Zakaz podlewania ogródków

Brwinów

Przedłużająca się susza w gminie Brwinów – wprowadzono zakaz korzystania z wody wodociągowej do celów gospodarczych w godzinach 15-24

W związku z przedłużającym się okresem suszy, Burmistrz Gminy Brwinów oraz Brwinowskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (BPWiK) wprowadzili nowe zasady dotyczące korzystania z wody wodociągowej.

Na terenie gminy Brwinów obowiązuje zakaz  korzystania z wody wodociągowej do celów gospodarczych. Zakaz obowiązuje w godzinach 15-24.

Zakaz obejmuje:
podlewanie ogródków przydomowych i działkowych
nawadnianie tuneli foliowych i terenów zielonych
podlewanie upraw rolnych

Przedłużający się brak opadów oraz wysokie temperatury sprawiają, że zasoby wody w gminnej sieci wodociągowej są mocno ograniczone. Wprowadzenie zakazu ma na celu zapewnienie odpowiednich dostaw wody do celów socjalno-bytowych dla wszystkich mieszkańców.

Aby wspomóc gminę w tych trudnych warunkach, mieszkańcy mogą zastosować kilka prostych zasad oszczędzania wody:
– Unikaj podlewania roślin w godzinach objętych zakazem
– Zbieraj deszczówkę do podlewania roślin
– Napraw wszelkie przecieki w instalacjach wodnych
– Korzystaj z wody oszczędnie podczas codziennych czynności, takich jak mycie naczyń czy kąpiel

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 19

19 odpowiedzi na “Zakaz podlewania ogródków”

  1. daniel imprezowicz pisze:

    na grilu u mnie każdy gość podlewa trawnik bo za daleko ma do kibelka , panny sikają za krzaczkami parami – jedna drugą od much ogania … albo od komarów?
    mam im zakazać podlewania ? do kibelka burmistrza daleko i nie wszyscy wiedzą gdzie mieszka , albo nie doniosą i pocieknie.

  2. Jancio Wodnik pisze:

    I po co Kosiński fikał Tusińskiemu? Burmistrz Podkowy miał rację w sporze o wodę z Brwinowem. I jeszcze na sąsiadów zrzucał odpowiedzialność, teraz nie ma na kogo. „Król” jest nagi i … odwodniony

  3. Anonim pisze:

    Tak jest. To czyste niedbalstwo gminy że nie ma wody. Żadna susza mydlenie oczu. Proszę pociągnąć wodę z Warszawy i zmienić średnicę rur. Gmina Brwinów zawsze świeciła dziadostwem.

  4. Abc pisze:

    Zbieraj deszczówkę jak deszczu nie ma? Czy podlewanie roślin poza godzinami objętymi zakazem, zwiększa zasoby wody gminnej?

    • dlaczego? pisze:

      tak, po prostu przepustowość rur i za małe ciśnienie wody w rurach w godzinach szczytu spowoduje że, gmina w końcu na ten okres będzie zmuszona ograniczyć dla mieszkańców wodę, tzn. że z kranu woda nie popłynie.

  5. Jov pisze:

    To jest moja woda i będę z nią robił co mi się podoba. Z resztą jaka susza? Od 3 dni regularnie leje w nocy i w niektórych miejscach do teraz kałuże stoją

  6. Sawa pisze:

    Ja tu mieszkam, ja tu rządzę-burmistrz

  7. Brwinowianin pisze:

    Ale jak jest pora deszczów trwających po pół roku (październik-marzec) to kałuże zalegają na ulicach bo Brwinów nie potrafi zadbać o utrzymanie infrastruktury deszczowej.
    Dlaczego wtedy nie gromadzi się nadmiaru wody dla potrzeb miasta ?!
    W Parzniewie nadal jeszcze po zimie nie sprzątnięto ulicy, studzienki odwodnieniowe są pozapychane ziemią, zarastają zielskiem !
    I jak widać po wynikach ostatnich wyborów samorządowych mieszkańcy to nawet uwielbiają ten syf na ulicach !
    Made in Poland = Made in Zasrane brudne majty – tak oceniam polaków mazowsza .

    • cvxbncv pisze:

      Goń się ruska onuco!

    • dlaczego? pisze:

      Parzniew to nie miasto, a na wsi żyje się spokojniej, jak masz za dużo wolnego czasu posprzątaj przy swojej posesji, poproś sąsiadów i będzie czysto,.. nie szkodzi wstawić kilka kręgów na magazynowanie wody.

    • Uuuulaaaa pisze:

      Bezprawne postanowienie burmisia Kosika, niczym wódz komunistyczny

  8. Dd pisze:

    Większość ludzi ma swoje studnie do podlewania ogrodu. Przy tych cenach wody wątpię by ktoś by się zdecydował na używanie wody z wodociągu.

    • dandys pisze:

      JA używam i co z tego? Podlewam punktowo te rośliny, które potrzebują wody. I co z tego?

      • Dd pisze:

        Prawda jest taka, że to nie susza a pozwolenie na budowę nowych bloków, bez inwestowania w wodociag. Burmistrz wymyśla głupoty a mieszkańcy na tym cierpią.

      • Anonim pisze:

        I chwała Ci za to😎Rośliny też potrzebują wody ale do naszego burmistrza to nie dociera. On woli budować bloki niż inwestować w wodociag.

        • trocki pisze:

          Te bloki to chyba jakiś kompleks niższości dochodzący echem z głębokiej prowincji…

    • Botanik pisze:

      Podlewanie wodą z własnych ujęć jest lepsze nie tylko dla kieszeni ale i dla roślin, taka woda posiada więcej minerałów i nie trzeba nawozić roślin. Woda z wodociągów jest filtrowana i w dużej części odmineralizowana.

  9. bubudwacztery pisze:

    Nie wprowadzono, bo ten zakaz wprowadzony zarządzeniem burmistrza z 21 czerwca 2021 nie został odwołany i obowiązuje cały czas od niemal 3 lat. Tak właśnie działa administracja samorządowa. Jeśli w ciągu ostatnich 3 lat podlewaliście ogródek przed godz. 15:00 nawet w deszczowy dzień w październiku to popełnialiście wykroczenie ścigane przez Straż Miejską. Przyznawać się „gałgany” i wyrażać „czynny żal” to mandaty będą o połowę niższe.

  10. Dd pisze:

    Więcej pozwoleń na patodeweloperke a mniej inwestycji w wodociag. Od lat ta sama śpiewka, że susza a prawda jest taka, że coraz więcej bloków przyłączanych jest do coraz starszej sieci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły