Za rachunek powyżej 20 tys. zł nie zapłacisz gotówką. Rząd wprowadza limity.

Region

Z początkiem stycznia 2023 roku wszystkie transakcje w relacji konsument-przedsiębiorca, przekraczające 20 tys. zł będą musiały odbywać się bezgotówkowo. Według Związku Przedsiębiorców i Pracodawców to zbyt daleko idąca ingerencja w preferencje obywateli.

Przepisy te dotyczą zmian w ustawie o prawach konsumenta. Chodzi o to, że w przypadku transakcji powyżej 20 tys. zł w relacji klient-przedsiębiorca, transakcja będzie musiała przebiec bezgotówkowo. Do tej pory podobne limity dotyczyły tylko transakcji między przedsiębiorcami. To także się zmieni, gdyż do tej pory wynosił on 15 tys. zł, a od 1 stycznia 2023 roku będzie wynosił 8 tys. zł.

Limit transakcji bezgotówkowych spotkał się z negatywnymi ocenami specjalistów. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podkreśla, że w Polska jest w czołówce krajów pod względem płatności bezgotówkowych. Polscy klienci w dość naturalny sposób „przesiedli się” na pieniądze niematerialne. Dlatego też nie ma potrzeby wsparcia płatności bezgotówkowych.

Dodatkowo będzie to też stanowiło trudności np. dla seniorów. Wśród osób 55-64-letnich 26,7% woli transakcje bezgotówkowe. Wśród osób powyżej 65 roku życia już tylko 14,2%.

Inne statystyki pokazują, że Polacy nie chcą też rezygnować z fizycznych pieniędzy. Wskazuje na to fakt, że wartość gotówki w obiegu rośnie. Eksperci z ZPP nie widzą powodu, dla którego obieg gotówki miałby być sztucznie ograniczany.

Michał Borowski, ekspert Business Centre Club, w wywiadzie dla portalu money.pl idzie o krok dalej. Twierdzi on, że gotówka jest legalnym środkiem płatniczym w Polsce i limit w transakcjach to ingerencja w swobody obywatelskie.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 15

15 odpowiedzi na “Za rachunek powyżej 20 tys. zł nie zapłacisz gotówką. Rząd wprowadza limity.”

  1. G pisze:

    Jaki ten troll paca aktywny, co chwile to komentarz pisze, troll paca ma dzisiaj kaca

  2. paca pisze:

    Używanie gotówki to część wolności obywatelskich których coraz mniej zostawia nam dzisiaj system państwowy. Poszerzanie zakresu transakcji bezgotówkowych to wzrost inwigilacji obywateli. Mój bank wie o mnie za dużo. Nieproszony analizuje moje przychody i wydatki. Teraz b. łatwy dostęp ma skarbówka. To są cechy systemu totalitarnego. Jakkolwiek prawdą jest że duże transakcje gotówkowe sprzyjają przekrętom to wolność jest wartością nadrzędną. To krok w kierunku uczynienia z Polski kraju podobnego do Chin.

    • paca pisze:

      Jakiś czas temu pewna znajoma pracownica banku (nie mojego) pochwaliła się ile to ona wie o pewnym zamożnym sąsiedzie. Wyobraź sobie czytelniku że prowadzisz niewielki biznesik rodzinny a podstawą twojego sukcesu jest zaopatrzenie w surowce czy towar do handlu. Z łatwością można przejąć twoich dostawców i, co gorsza, twoich klientów mając wgląd w twoje przelewy. Takie sytuacje są szczególnie częste w pipidówkach w rodzaju Pruszkowa czy Grodziska. Myślę że nawet niewielki interes ma prawo do ochrony tajemnicy gospodarczej.

    • Accipe coronam pisze:

      Wytrzeźwiej w końcu,

  3. Ja pisze:

    Bez gotówki stajesz się niewolnikiem

  4. Zdziwiony pisze:

    Chciałbym poznać argumenty tego pomysłu?

  5. ORBAN pisze:

    Po prostu SUPER WIELKI BRAT ale po PISowsku. Za respiratory i maseczki zapłacili przelewem i to im się spodobało więc teraz chcą „uszczęśliwić” obywateli, zgodnie z powiedzeniem „nic o Was bez nas”

  6. robot pisze:

    To uderza w samego naczelnika z Żoliborza. Przecież nie ma konta w banku.

    • Anonim pisze:

      Bardzo proste są argumenty. Skoro takie transakcje będą musiały przechodzić przez systemy banków, to nie da sie ich przeprowadzić pod stołem. I teraz jak Prezes Nowak bedzie chciał swojej kochance kupić drobny upominek w formie np. niewielkiej ale dobrze wyposażonej mazdy z salonu, to nie wyprowadzi tych pieniędzy bokiem tak zeby uniknąć ich odpowiedniego opodatkowania. Przestępcą będzie też ciężej ukrywać i prać pieniądze.
      Mnie to nie dotknie bo ja za wszystko płacę kartą, wybrałem mniejszą prywatność kosztem dużo większej wygody. Ale przeciętny kowalski będzie miał trochę mniej prywatności.

      Natomiast smieszne jest to, ze jeszcze niedawno panstwo Polskie powiedziało, że sklepy nie mogą pobierac platnosci wylacznie elektronicznie (bo wiadomo, ze to zmniejsza ryzyko kradziezy i koszty dzialalnosci jak nie musisz sie męczyć z gotówką) argumentujac ze gotowka to legalny srodek platniczy i nikt nie może go nie przyjąć, a terqz bez mrogniecia okiem dodaje gwiazdke i pisze legalny ale tylko do pewnej kwoty:) kretyni z rządu niech będą pozdrowieni

  7. pampalini pisze:

    „Dodatkowo będzie to też stanowiło trudności np. dla seniorów. Wśród osób 55-64-letnich 26,7% woli transakcje bezgotówkowe. Wśród osób powyżej 65 roku życia już tylko 14,2%.” i dla tych emerytów bariera 20000 zł jest problemem? Zastanówcie się w takim razie czy problemem są biedni emeryci czy bogaci, którzy płacą gotówka jednorazowo ponad 20 tysięcy.
    Bo ja myślę, że jest to po prostu ujadanie. Oto kurczy nam się szara strefa… panie Premierze, jak żyć?

    • paca pisze:

      Są sytuacje w których płaci się spore kwoty i nie chcesz, nie wypada, nie godzi się przeprowadzać tego przez bank. Wrzucanie tego do worka z napisem szara strefa to nadużycie.

      • Anonim pisze:

        Nie znam takich sytuacji. Możesz opisać co takiego robisz, ze nie wypada ci przez bank tego robić?

        • Inżynier pisze:

          Ale jesteś ograniczony. Nie znasz takich sytuacji. Społeczniak bez perspektyw.

        • paca pisze:

          Czy każdy pisze o sobie ? Są sytuacje pomiędzy znajomymi, krewnymi, osobami mającymi do siebie wzajemne zaufanie gdzie przeprowadzenie transakcji przez bank stwarza wrażenie sztucznej obcości. Czy nie da się kupić auta od sąsiada który nie ma konta w banku ?
          A np. zapłata rzemieślnikowi za wykonaną pracę. Będziesz szczęśliwy jeśli za dużą robotę będziesz musiał dopłacić VAT hydraulikowi ? Może wtedy nie wystarczy ci kasy. Nie zgrywaj uczciwszego od papieża. Poza tym hydraulik może się nie podjąć takiej pracy.
          Kwestie darowizn. Uważam że kiedy daje się np córce więcej niż 10 000 państwo nie powinno wtykać swojego nosa. To samo dotyczy innych darowizn. Niejeden nie pomoże w potrzebie jeśli będzie się musiał spowiadać.
          Wspomniany tu premier kupuje, robi darowizny posługując się wartościami wielokrotnie zaniżonymi. Dla maluczkich prawo jest restrykcyjne i stale zawęża się margines wolności.

    • Anonim pisze:

      To podejście jest tak błędne.
      Po pierwsze płatność kartą jest dużo prostsza niz gotowkowa. Dodatkowo jest bezpieczniejsza bo gdy starowina daje kasjerowi wszystkie swoje pieniadze i mówi „wybierz se bo ja nie widzę” to płatności kartą mogą zostać przez kogos zaudytowane (tyle ze kasjer nabijając za dużo na kase nic nie zyska, a z gotówki może podkraść sobie).
      Jak senior poslugujacy się kartą zostanie okradziony to jest w plecy jakies 150 zl, ktore odzyska za pare tygodni. Jak korzysta z gotowki to jest czesto w plecy całą emeryture.

      Wiec argument chybiony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły