Wypadek radiowozu z nastolatkami. Roman Giertych: nie wykluczam złożenia zawiadomienia na mataczenie

Region

Nie milkną echa po wypadku policyjnego radiowozu, w którym oprócz funkcjonariuszy policji jechały dwie nastolatki. Mecenas Roman Giertych, który reprezentuje interesy poszkodowanej w zdarzeniu nastolatki, nie wyklucza złożenia zawiadomienia na mataczenie w sprawie.

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło 2 stycznia. Policjanci zostali wezwani na interwencje dotyczącej pożaru. Po dotarciu na miejsce nie potwierdzili wcześniejszych informacji i zakończyli działania. W drodze powrotnej funkcjonariusz stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Okazało się, że w radiowozie oprócz policjantów jechały również dwie nastolatki.

Policja potwierdziła, że 17-latka i jej o dwa lata starsza koleżanka po zdarzeniu „pomoc medyczną uzyskały we własnym zakresie”. Z relacji bliskich i znajomych wynika, że gdy dziewczyny wysiadały z rozbitego radiowozu jeden z funkcjonariusz miał krzyknąć „a teraz sp……ać!”.

Nastolatki trafiły do OSP Raszyn. Tam bowiem mieści się stacja pogotowia ratunkowego. Następnie młodsza z nich trafiła do szpitala. Okazało się że ma złamany nos, stłuczony bark i żuchwę. Dzień później 17-latka poczuła się gorzej i znów udała się do szpitala. Lekarze pozostawili ją na obserwacji.

Teraz do całej sprawy i oświadczenia policji odniósł się mecenas Roman Giertych, który reprezentuje poszkodowaną w wypadku nastolatkę. – Sprawa wypadku i zmuszenia do wejścia do radiowozu niepełnoletniej dziewczyny wygląda znacznie poważniej niż przestawia to Policja. Przyjąłem pełnomocnictwo do złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa pozbawienia wolności (art.189 kk) i innych – poinformował Giertych na swoim Twitterze.

W ostatnich dniach pojawiły się informacje, że dziewczyny same chciały wsiąść do radiowozu. Nie potwierdzają tego jednak zeznania poszkodowanych. Co więcej w trakcie interwencji obie nastolatki nie zostały zatrzymane. A policja nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego obie nastolatki w ogóle znalazły się w radiowozie. Według rodziny pokrzywdzonej cała sytuacja powinna być traktowana jako uprowadzenie bez żadnej podstawy prawnej.

Sam Giertych w swoich wpisach również rzuca inne światło na całą sprawę. – Pierwsze ustalenia ze sprawy zmuszonych do wejścia do policyjnego samochodu nastolatek są więcej niż interesujące. Policjanci wywozili dziewczyny w kierunku odwrotnym od komendy. Jechali w stronę lasu (zanim uderzyli w drzewo) – czytamy w jednym z wpisów.

Mecenas Giertych zaznacza również że nie wyklucza, że w imieniu rannej ofiary policjantów, którzy wywieźli dwie dziewczyny od przyjaciół, złoży zawiadomienie na mataczenie w tej sprawie. – I niestety nie tylko w wykonaniu samych sprawców – podkreśla.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 46

46 odpowiedzi na “Wypadek radiowozu z nastolatkami. Roman Giertych: nie wykluczam złożenia zawiadomienia na mataczenie”

  1. UE pisze:

    Dawać tych pseudo funkcjonariuszy z imienia i nazwiska niech ludzie wiedzą jacy bohaterowie służą w pruszkowskiej policji.
    Dla mnie ewidentnie do wywalenia na zbity pysk po co jechali do lasu z młodymi dziewczynami bez powodu Gawiedź nie policja

    • Janek pisze:

      Na zbity pysk to jest do wywalenia 3/4pruszkowskiej patrolówki- kierownicy również. Sami niewyżyci zboczeńcy – może się wypowiedzą tamtejsze policjanki szczególnie te z krótkim stażem pracy. ..Pana kierownika z Piastowa pozdrawiamy w szczególności….

  2. ryba zepsuta po całości pisze:

    Policjanci powinni mieć status poszkodowanych. Jak generał z naderwanym uszkiem.

  3. Dochodzeniówka pisze:

    Którzy lekarze dali policjantom zwolnienia lekarskie? Dobrze byłoby, gdyby pruszkowianie znali nazwiska tych typków w białych kitlach.

  4. paca pisze:

    Groteskowe jest również to że nastolatki są pokiereszowane ale to policjanci są na L4. Ciekawe na co tak nagle wspólnie zaniemogli. Takie koguty.

  5. robot pisze:

    26 letni brat 17-latki który był na miejscu zaraz po wypadku:
    – radiowóz był rozbity, policjanci żartowali, śmiali się. Nie wyglądali na specjalnie przejętych. Dopiero kiedy powiedziałem kim jestem, miny im zrzedły.
    – Mówił [komendant] mi wtedy, że to nie jest pewne, że dziewczyny były w radiowozie. Jak to niepewne, skoro zrobiono im tam zdjęcia, widać, że były w środku.
    Mężczyzna poprosił również o przebadanie funkcjonariuszy na obecność narkotyków. Usłyszał, że nie przeprowadza się takich czynności.
    – Moje wątpliwości wzbudziło zachowanie jednego z policjantów. Kiedy szarpnął za drzwi od karetki, klamka mu w rękach została.

    Wszyscy realiści wiedzą że rolą komendanta jest krycie grzechów podwładnych i swoich. Po to tam przyleciał w podskokach. I kto wie jaki osiągnąłby skutek gdyby nie ten brat dziewczyny. Swoim przytłaczającym ałtorytetem spróbowałby wmówić dziewczynom że spacerowały obok. Zamarzyła się im jazda radiowozem. Kolejny komediant w policji.

  6. szymczyk jaro pisze:

    Pruszkowscy pedofile w mundurach.

  7. szymczyk j pisze:

    Pruszkowscy pedofile w mundurach.

  8. Nico pisze:

    Niedługo przyjdą ruskie to zrobią porządek w tym kraju

  9. Gośkimć pisze:

    Nic im nie zrobią jak zwykle ,ten kraj to dno

  10. paca pisze:

    Podobnym szumowinom, ludziom bez moralności i niezbędnej wiedzy władza daje coraz więcej środków przymusu i inwigilacji: drony, podsłuchy, wgląd w konta i korespondencję. Niby dla nas to robią chociaż o zgodę nie pytają. Tacy ludzie będą nas dręczyć i mogą doprowadzić do szkód gorszych niż patafian z granatnikiem.

  11. Mmm pisze:

    Skoro nie powiadomili dyżurnego a chcieli wywieźć dziewczyny do lasu to ewidentnie zamierzali je zgwałcić. Możliwe że to nie był jedyny raz szczególnie w przypadku tego starszego.

  12. Gość hhh pisze:

    Komendant posterunku dziwnie wyrozumiały dla swych podwładnych. Czyżby obawiał się że coś chlapną o jego wyczynach?

  13. totals pisze:

    Czy „qń” ma zamiar kandydować na prezydenta RP?

  14. robot pisze:

    Podejrzewam że to opozycja musiała maczać w tym zdarzeniu swoje brudne paluchy. Taki porządny prawie nowy radiowóz powinien ściąć to drzewo. A w ogóle skąd ono się tam nagle wzięło? Każdy kto jechał po okolicy wie że tamtejsze drogi wiodą przez łąkowe nieużytki. Drzew praktycznie tam nie ma. Łatwiej trafić 6 w lotto niż w drzewo koło Dawidów. To materiał dla komisji pod kierownictwem doświadczonego prawego i dociekliwego badacza.

  15. Kk pisze:

    Policyjni porywacze i pedofile?

  16. 🐎 pisze:

    Dochodzą do mnie informacje, że tego typu zdarzenia, a nawet gorsze, miały miejsce wcześniej na terenie Pruszkowa i okolic.
    To też słowa Giertycha. Interesujące.

  17. Dobrze pisze:

    Może poszkodowane jak zwykle psy trafiły na bogatych rodziców?I dobrze

  18. jestem więc myślę pisze:

    Nęka mnie obsesja wiążąca przypadek nastolatek z Pruszkowa z Iwoną Wieczorek z Gdańska

  19. Wkurzony pruszkowiak pisze:

    Nie dziwne że mamy włamanie za włamaniem w Pruszkowie jak policjanci biorą przykład z kaukaskich kierowców aplikacji parataxi. Śpią po krzakach np przy OSP Nowa Wieś, Urzędzie Skarbowym i paru innych miejscach a na osiedlach ich nie widać. Po co wydawać miliony na nowa komendę jak skuteczność tych panów jest podtrzymywana tylko wystawianiem mandatów. Ile było włamań przez ostatni rok? Ilu sprawców ujęto? Ilu przestępców złapano?

  20. Jwona pisze:

    A od tego kto im kąsał wejść do tego samochodu

  21. Jou pisze:

    To łogier nie siedzi w więźniu

  22. obserwator pisze:

    ktoś mi zdradzi tajemnicę ile kasy kosztuje reprezentowanie poszkodowanych przez wziętego adwokata ? raczej za darmo tego nie robi ? musi być drugie albo nawet trzecie dno tej sprawy . z doświadczenia nie wierzę w dobre serce , empatię i działalność charytatywną mecenasów , a szczególnie tych z ” wysokiej półki ” .musi być GRUBO w sprawie jeśli roman g zabrał się za to. a wybory za chwilę?

    • Q pisze:

      B. ogólnikowe twoje insynuacje.

    • @obserwator pisze:

      nie szukaj dna leżąc na nim, chłopie małorolny

    • adwersarz grabarza pisze:

      giertych na spoko zrobi za darmoche , tylko po to aby zagrać ,, zero ,,na nosie ,

    • Grzegorz pisze:

      DOKŁADNIE! a ptaszki ćwierkały, że z lotu ptaka było widać jakieś substancje zabronione

    • Janek pisze:

      Nie jest żadną tajemnicą że niektórzy pruszkowscy policjanci z ” patrolówki” nie powinni w ogóle tam pracować bo myślą tylko o tym gdzie wsadzić coś na boku zamiast pomagać zwykłym ludziom. Mają też ciche pozwolenie od przełożonych aby poruszać się oznakowanymi radiowozami bez wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych tzw.wkładek. Ogólny bajzel w całej pruszkowskiej patrolówce.

    • $&$ pisze:

      A może kolesiostwo rodziców PO fachu z mecenasem ?

    • F78 pisze:

      Nic nie kosztuje. Idziesz do dowolnego adwokata i on bierze sprawę z tzw. premią za sukces. W razie wygranej płaci mu strona która przegrała, w tym przypadku policja czyli skarb państwa. Giertych wziął tą sprawę bo jest pewien sukcesu, a zrobi sobie jeszcze fejm.

    • Rozsądek pisze:

      A ile rzeczy, Obserwatorze robisz za darmochę? Rozumiem, ze codziennie zasuwasz do roboty i nie bierzesz ani grosza co miesiąc, całą pensję przekazujesz na fundacje, taki chrytatyw z ciebie :))))
      Duzi chłopcy i duże dziewczynki wiedzą, że nie ma Mikołaja i że w życiu nic nie ma za darmo.

  23. Anonim pisze:

    Qń jaki jest każdy widzi.

  24. paca pisze:

    To państwo daje poczucie bezkarności i wszechwładzy swoim uniżonym sługom.

  25. pamiętliwy pisze:

    Giertych? Czy to ten sam który przywrócił do obiegu słowo pederasta?

  26. Anonim pisze:

    Nie dziwne że się tak wydarzyło ciężko się kieruję plecami do tyłu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły