Wiadukt gotowy, ale na otwarcie trzeba poczekać

Region

Końca dobiegła budowa wiaduktu nad torami kolejowymi na pograniczu Pruszkowa i Piastowa. Niestety mieszkańcy i kierowcy na możliwość korzystania z tej przeprawy musza jeszcze poczekać.

Od kilku dni połączenie ulic Bohaterów Warszawy w Pruszkowie i Tuwima w Piastowie jest już przejezdne. Końca dobiegły prace związane z budową wiaduktu nad torami kolejowymi, który powstał w ciągu ul. Grunwaldzkiej. Obecnie kierowcy nie mogą jeszcze korzystać z przeprawy. Powód? Trwają prace związane z przygotowaniem protokołów administracyjnych. Dodatkowo obiekt nie ma jeszcze pozwolenia na użytkowanie.

Niestety nawet wydanie tego pozwolenia nie będzie oznaczało, że kierowcy będą mogli korzystać z wiaduktu. Przeprawa będzie mogła zostać oddana do użytkowania dopiero po zakończeniu przebudowy ul. Grunwaldzkiej. Dobra wiadomość jest taka, że tu prace już trwają, a ich zakończenie zaplanowane jest na połowę tego roku.

Za zdjęcie dziękujemy Marcin Ziółkowski – Fotografia Dronowa

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 16

16 odpowiedzi na “Wiadukt gotowy, ale na otwarcie trzeba poczekać”

  1. Staszicowiec pisze:

    A kiedy wiadukt połączy nowoinzynierska ze staszica

  2. olo pisze:

    Jak coś to na osłodę masz biedoto parowóz w Piastowe.

    • dlaczego? pisze:

      olo nie myślisz? Wiadukt jest na pograniczu miast, ale w granicach Pruszkowa, będzie osładzał życie mieszańcom Żbikowa, Bąk, okolicznych wsi, i dostawcom do MPL. Nie wiem jaki masz status społeczny, ale sądząc po wpisach żyjesz z zasiłku lub malutkiej renty,.. co oznacza że twój status społeczny to bidak.

      • ojob pisze:

        Ten wiadukt prowadzi do Skrajnej i Barcewicza, czyli klepisk z dziurami i połamanymi płytami. Brawo włodarze Pruszkowa I Piastowa.

    • Kierownik pisze:

      Kmioty pruszkowskie niech nie jęczą, gdyby nie wasi Włodarze to byś dalej biedoto oddawała kał do wiadra i wynosiła za stodołę.

  3. Bob budowniczy pisze:

    Jak będą tak pracować jak po drugiej stronie torów to chyba za dwa lata otworzą, już położyli cały asfalt a tu niespodzianka zaczęli kuc bo zakładają studzienki i zawory zamknięcia wody wzdłuż Broniewskiego co z tego że wyrównali teren pod zieleń i posiali trawę jak już przy pałacyku rozkopali.

  4. Jot pisze:

    To co zostało zrobione z infrastrukturą rowerową nową i braku połączenia z dotychczasową to woła o pomstę do nieba, bubel, zero połączeń po stronie pólnocnej i poludniowej.

  5. Anonim pisze:

    flagowa inwestycja lokalnego PIS-u, przy okazji przekierowali ruch ze Studziennej obciążając inne uliczki wzmożonym ruchem samochodowym , widać właściciele domów i mieszkań prywatnych to dla nich gorszy sort Pruszków to jakiś Orwelowski folwark , kto tym steruje

    • Anonim pisze:

      Studzienna to osiedle komunalne , ktoś kto dostał tam mieszkanie, od lat dba o własny interes, środowisko poprzedniej władzy, a teraz obecnej obdarza to miejsce szczególną opieką , to pod tą personę wybudowano na ,,dzikich polach dawnej wsi Bąki – żłobek, przedszkole i szkołę podstawową , pod blokami są 3 linie autobusowe ,[ obecnie dwie] linia 9 stworzona specjalnie, aby transportować,, bombelki,, z osiedla pod drzwi szkoły [ odległość około 1 km ] , teraz zamknięcie,, de facto” tego osiedla dla wzmożonego ruchu samochodów z wiaduktu , obecna władza działa dział według planów pozostawionych przez poprzednią ekipę i chyba tam trzeba szukać,, przyczyn” tak cudownego traktowania niektórych mieszkańców , – farma z ORWELLA , obszar wydzielony i miejsce cudów

    • 🐷 pisze:

      Pruszkowska para prezydencka,

    • Powiatowy pisze:

      W powiecie rządzi PO a nie Pis

  6. hmm,.. pisze:

    Przecież to porażka, jak może wygrać przetarg firma której wiarygodności i terminów wykonania poprzednich robót nikt nie sprawdza? Dlaczego w projekcie nie uwzględniono że w czasie budowy zamknięta zostanie ścieżka rowerowa i jedyne dojście do budynków przy starym przejeździe. Przebudowa ul. Grunwaldzkiej zaczęła się dopiero pod koniec zeszłego roku, tzn. że po terminie planowanego wybudowania i dopuszczenia do ruchu wiaduktu. Jak nikt nie będzie kontrolował terminów to oddanie do użytku ul. Grunwaldzkiej to przyszły rok. Współczuję mieszkańcom i firmom przy rozbudowie. Nie wiem dlaczego mieszkańcy nie mają możliwości korzystania z prowizorycznego chodnika, muszą chodzić po wertepach, błocie i przeskakiwać kałuże. Dla tych co myślą że to normalne tempo pracy, dla odmiany popatrzcie że są firmy które nie są „danielwszystkmożebajtek”, filmik na yt. Beijing’s Sanyuan Bridge to Be Retrofitted within 43 Hourso

  7. Jaaga pisze:

    A po stronie Żbikowa i bąków kiedy będzie puszczony ruch choćby przez rondoko bo po bocznymi drogami już się nie da jeździć też nadają się do generalnego remontu

    • Zgaga pisze:

      Pewnie na wybory otworzą i pokażą jacy oni wspaniali, zgadzam się ten objazd jest w tragicznym stanie od początku. Organizacja ruchu bo światła ustawione są na ruch który był przed wprowadzeniem objazdu. Dodatkowo w czasie puszczonego objazdu ktoś wpadł na pomysł rozkopania go przez wodociągi i trzeba było jechać slalomem. Prowizorycznie zakopali i zalali dziury, które zostawili. Co tydzień pojawiają się nowe dziury a rondo i nowy asfalt w ciągu ulic Warszawska – Warsztatowa zagrodzone dla ruchu. W tym czasie mogli by też na Warszawskiej zrobić coś ze stojącą ciągle wodą na jezdni, przez lata nie przyszło im do głowy zrobić studzienek na deszczówkę.

    • Boooss pisze:

      Za szybko by się zniszczyły. Trzeba poczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły