W Szpitalu Tworkowskim w Pruszkowie doszło do pożaru

Pruszków

Około godz. 4.40 w Szpitalu Tworkowskim w Pruszkowie doszło do pożaru. Cztery osoby zostały poszkodowane. Strażacy zaznaczają, że doszło do zaprószenia ognia.

Około godz. 4.40 rano mieszkańców Pruszkowa obudziły syreny straży pożarnej. Okazało się, że strażacy byli wzywani na akcję ratunkowo-gaśniczą do Szpitala Tworkowskiego w Pruszkowie.

Szczegóły dotyczące działań straży pożarnej przekazał nam st. bryg. Karol Kroć, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie. – Zgłoszenie otrzymaliśmy około godz. 4.38. Akcja trwała do godz. 6.34. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pożar pojawił się w jednej z sal chorych. Cztery osoby zostały poszkodowane. Z lekkimi poparzeniami i podtruciem tlenkiem węgla zostały przewiezione do innych szpitali na obserwacje. 50 pacjentów zostało ewakuowanych – mówi nam rzecznik pruszkowskiej straży pożarnej.

Na miejscu byli również policjanci z pruszkowskiej komendy. – Cztery osoby zostały poszkodowane i przewiezione do innych szpitali. Pozostali zostali ewakuowani. Trwa zabezpieczenie miejsca pożaru. Na miejsce został wezwany biegły z zakresu pożarnictwa – mówi nam kom. Karolina Kańka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Co było przyczyną pożaru? Okazuje się, że mogło dojść po zaprószenia ognia. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że jednej z pacjentów przebywających na tej sali zaprószył ogień. Ogień pojawił się w obrębie jednego z łózek. Takie informacje przekazaliśmy policji, która będzie dalej prowadzić tę sprawę – dodaje st. bryg. Karol Kroć.

W akcji udział brało 7 zastępów straży pożarnej i 30 strażaków oraz załogi 4 karetek. Obecnie na miejscu pracują policjanci z pruszkowskiej komendy.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 11

11 odpowiedzi na “W Szpitalu Tworkowskim w Pruszkowie doszło do pożaru”

  1. Strażak pisze:

    Śmiechowa akcja. Palił się materac. Wystarczyło użyć gaśnicy. Ale od każdej akcji jest hajs więc uszanyjcie, że ktoś chce zarobić.

  2. Niewyspany pisze:

    Tak to jest powód by budzic cały Pruszkow wyciem 30 min. O 4 to nawet bez sygnałów w 3 min będą na tworkach.

    • Polka pisze:

      A jakby paliło się u Pana to co? Straż jeździ na sygnale. Na każde wezwanie, nawet do uwięzionego kota.

    • abc123 pisze:

      pan hrabia się nie wyspał bo Straż do pożaru jechała. namiot, wyjechać do lasu, zaszyć się, to tam będzisz pan miał spokój. tylko w razie czego z pomocą też nikt nie przyjedzie.

  3. Lem pisze:

    Szpital Przemienienia

  4. Polka pisze:

    Pamiętam lata kiedy szpital miał własna straż pożarną. No ale teraz nie ma pieniędzy z naszych podatków nawet na leki, płace dla pracowników służby zdrowia itd.

  5. Darek pisze:

    Loty jamajskie u Lopeza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły