Ucieczkę przed policją zakończył w stawie

Pruszków

Pościg policji za 32-latkiem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej zakończył się w parkowym stawie. Okazało się, że mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.

Przewrócone, pogięte barierki oraz uszkodzona lampa na zjeździe do parku Potulickich w Pruszkowie, była nie lada zagadką na pruszkowskich forach w mediach społecznościowych. Komentujący zachodzili w głowę, co mogło się tam stać.

Okazało się, że to wynik pościgu za nietrzeźwym kierowcą. We wtorek, 17 stycznia, tuż przed północą, policjanci z Pruszkowa otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym nissanem.

Z dalszymi wyjaśnieniami spieszy kom. Karolina Kańka z pruszkowskiej komendy – Policjanci zauważyli pojazd na ul. Grafitowej. Wówczas używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali kierowcy polecenie do zatrzymania się. Jednak ten zaczął uciekać. Policjanci natychmiast ruszyli za nim.

32-latek zakończył ucieczkę w parku, zatrzymując się na wspomnianych już barierkach i latarni. Próbował dalszej ucieczki – opuścił rozbity pojazd i… wskoczył do stawu. Stamtąd jednak bardzo szybko wyciągnęli go mundurowi.

Mężczyznę przebadano na obecność alkoholu. Okazało się, że ma w organizmie 2 promile. W trakcie czynności okazało się także, że uderzył w inny zaparkowany samochód stojący przy ul. Srebrnej.

Zatrzymany przyznał się do zarzutów – niezatrzymania się do kontroli i kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Teraz postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 12

12 odpowiedzi na “Ucieczkę przed policją zakończył w stawie”

  1. G pisze:

    On mijał 1.6 promile, tak mówiła Agnieszka z policji po pierwszem badaniu w samochodzie. Tak samo on uciekł w park, a nie do wody. W parku był zatrzymany jednym policjantem.

  2. paca pisze:

    Piekna akcja, to było piekne co ten mlodzian zrobił! Widziałem zdjęcia tych staranowanych barierek i auta prawie w stawie! To pewnie dzieło życia tego lachudry. Utaplac mu ryja w lajnie!!!

  3. karol s. pisze:

    brakuje istotnej wiadomości o narodowości sprawcy , to bardzo istotny fakt przy rosnącym napływie imigrantów wszelkiej maści i nacji .

  4. Michał pisze:

    Wolał staw niż Dawidy

  5. Wpr pisze:

    To frajer je**ny!!!!! 2 promile i wsiadać za kierownicę! Dożywocie z miejsca bym mu dał! Policja nie powinna się bawić z takim śmieciami, gratuluję ujęcia!

    • Ty zalosna swinio pisze:

      A to nie jest tak, ze po to mamy system prawny w Polsce zeby dawac wyroki zgodne z nim? Strasznie pisowskie podejście masz, ze prawi prawe ape jak kogoś nie lubimy to specjalna kara spoza kodeksu, a dla naszych najniższą… ech tobie powinni ustalać ryj w gównie i dać dożywocie. Jestem za maksymalnymi karami dla pijaków bandytów drogowych ale niech te kary będą wpisane w orawo a nie pisowskie ziomki będą karane karą 5 tyś zł, a pozostali dożywocie alvo powieszenie…

  6. K. pisze:

    Debil……

  7. Janek pisze:

    „Spektakularny pościg” pruszkowskiej patrolówki. Może jakieś małolatki też tam były…

    • Miejscowy pisze:

      Janek czyli Janusz..? 🤣 .. to stąd ten komentarz..

    • AntyJanek pisze:

      Ale to musi być bolesne. Odwalasz kawał dobrej roboty i eliminujesz prawdziwe zagrożenie z drogi.
      A tu przychodzi taki janusz i porównuje Cię i twoją etykę pracy do dwóch zakał do ktorych Janek zwykł mówić tato i wujku… Jesteś taki żałosny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły