Znicz żegna się z I ligą

Piłka Nożna

Znicz Pruszków żegna się z Nice 1 ligą. Remis z MKS Kluczbork (2:2) wbił gwóźdź do trumny żółto-czerwonych.

Nadzieja umiera ostatnia, jednak zakończenie sezonu (z Olimpią Grudziądz) będzie dla podopiecznych Andrzeja Prawdy pożegnaniem z I-ligowymi boiskami. Wygrana w 30. kolejce z Pogonię Siedlce (2:1) sprawiała, że Znicz miał cztery spotkania do rozegrania i realne szanse na utrzymanie. Porażki z Sandecją i Górnikiem Zabrze bardzo skomplikowały sprawę, bo rywale walczący o pozostanie punktowali. Trzeba było cudu, żeby żółto-czerwoni pozostali w Nice 1 lidze.

W 33. kolejce Znicz pojechał do Kluczborka na mecz z ostatnim w tabeli MKS-em. Gospodarze lepiej weszli w spotkanie i stwarzali zagrożenie pod bramką gości. W 31. minucie Łukasz Ganowicz wykorzystał rzut karny po faulu na Adamie Orłowiczu. Chwilę później mogło być 2:0, ale Kamil Nitkiewicz trafił w słupek.

Druga część gry zaczęła się od naporu gości, ale bramkę zdobyli gospodarze. Tomasz Swędrowski wykorzystał sytuację sam na sam z Piotrem Misztal. Znicz nie poddał się. Zespół z Pruszkowa walczył do końca. Aktywny był Adrian Paluchowski, który zdobył dwie bramki i zapewnił punkt żółto-czerwonym.

MKS Kluczbork – Znicz Pruszków 2:2 (1:0)
Ganowicz 30′(k), Swędrowski 59′ – Paluchowski 69′ i 90′

[TheChamp-Sharing]

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.