Ogień spalił Husarię

Uncategorized

Podczas piątkowej gali w Pruszkowie drużyna Hussars Poland przegrała z ekipą Azerbaijan Baku Fires w meczu bokserskim w ramach World Series of Boxing (WSB). Podopieczni Huberta Migaczewa nie zdołali wygrać ani jednej walki z przyjezdnymi i w całej konfrontacji polegli 0:5.

W pierwszym pojedynku w kategorii do 49 kg debiutujący w polskim zespole Arkadiusz Lubomski przegrał jednogłośnie na punkty z Magomedem Ibijewem. Podczas walki widać było, że Azer wyraźnie góruje nad Polakiem przygotowaniem fizycznym. Lubomski większą część pojedynku przeboksował na „wstecznym biegu”. Skutek? Jednogłośnie na punkty wygrał Ibijew. Stan meczu 1:0.

O wiele lepiej na ringu zaprezentował się 19-letni Marek Pietruczuk. Wychowanek Victorii Ostrołęka postawił wysoko poprzeczkę Gairbekowi Germachanowowi, który ma w dorobku tytuł indywidualnego mistrza WSB. Azer z rekordem 11-2 w lidze z pewnością nie spodziewał się tak zaciekłych ataków Polaka w 1. rundzie, najlepszej w wykonaniu Marka Pietruczuka. Później niesamowicie szybki rywal coraz częściej skutecznie uderzał lewą. Mimo to zdaniem wielu obserwatorów Polak był zdecydowanie aktywniejszy i powinien wygrać swój pojedynek. Innego zdania byli jednak sędziowie, którzy ponownie jednomyślnie przyznali zwycięstwo zawodnikowi gości.

Pozostałe walki debiutantów w barwach Husarii Damiana Kiwiora i Piotra Gredkego również zakończyły się porażkami. Ich rywale, odpowiednio: Gajbatułła Gadzialiew i Jaba Chositaszwili, w pełni panowali nad ringowymi wydarzeniami.

Dopełnieniem nieudanego meczu była przegrana przez techniczny nokaut Mateusza Malujdy. W kategorii ciężkiej do 91 kilogramów przegrał on walkę z debiutantem po stronie ekipy z Azerbejdżanu Danisem Łatypowem już po upływie dwóch minut i czterech sekund pierwszej rundy. Jednostronny pojedynek zdecydował się przerwać trener Migaczew, który rzucił ręcznik.

Tym samym ekipa Hussars Poland pozostaje bez choćby jednej wygranej walki w tej edycji ligi WSB. Zajmuje ona ostatnie miejsce w tabeli grupy B. Szansa na przełamanie fatalnej serii będzie podczas meczu w Meksyku. Za tydzień Husaria zmierzy się bowiem z ekipą Mexico Guerreros.

[TheChamp-Sharing]

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.