Wiadomości
Autor artykułu: AZ | 26 marca 2019 20:58 |
26
W ostatnim czasie na ul. Prusa w Pruszkowie na odcinku między ulicami Kościelną i Kraszewskiego pojawiły się słupki odgradzające miejsca parkingowe od chodnika. Piesi są zadowoleni z tego rozwiązania, właściciele punktów usługowych i sklepów na tym odcinku już mniej…
Przejście chodnikiem na wspomnianym odcinku utrudniały zaparkowane samochody. Kierowcy powinni parkować tam równolegle do jezdni. Wielu z nich parkowało jedna na skos (daje to możliwość zapakowania większej liczby samochodów). Cierpieli na tym piesi, którzy często musieli przeciskać się przed maskami zaparkowanych aut. Nie pomogły prośby i apele, więc zarządca drogi w ubiegłym tygodniu ustawił słupki ograniczające miejsca parkingowe.
To rozwiązanie spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem przez mieszkańców. Ale sa również głosy niezadowolenia. – Chciałbym się odnieść do artykułu w WPR24 z dnia 15 marca 2019 roku zachwalającego „przepiękne, wręcz olśniewające” biało czerwone słupy wkopane wzdłuż ul B. Prusa. Chyba już na zielone estetyczne słupki nie stać właściciela pasa drogowego. Po pierwsze jest to ścisłe centrum miasta, gdzie miejsce parkingowe jest na „wagę złota”, a ograniczono te miejsca przynajmniej trzykrotnie. Po drugie szerokość pasa od budynków do krawędzi jezdni wynosi około 5,5 m. Nikt nie pomyślał, aby dla pieszych zostawić 1,5 m , a dla samochodów 4, co pogodziło by i pieszych, i zmotoryzowanych. Wystarczyło oznaczyć sposób parkowania. Po trzecie jest to odcinek zabudowań, w których znajduje się bardzo dużo sklepów i zakładów usługowych dla ludności, a który został ogrodzony słupami. Ogrodzenie w taki sposób uniemożliwia zaopatrzenie, ponieważ samochód dostawczy, jeżeli cudem zaparkuje to wstrzyma ruch na tej zatłoczonej ulicy. Parkowanie wzdłuż tych słupów praktycznie nie daje możliwości opuszczenie pojazdu przez pasażera. Może trzeba było ogrodzić ten teren siatką? Jestem ciekawy czy osoba projektująca i zlecająca zrobiła to tylko dla pieszych, a zapomniała o zmotoryzowanych? – dopytuje Waldemar.
Głosów dotyczących problemów z zaopatrzeniem punktów usługowych i sklepów jest więcej. Właściciele boją się, że w trakcie dostaw będą wręcz zmuszeni do blokowania ul. Prusa. Zwłaszcza, że nikt nie wyznaczył miejsc dla zaopatrzenia. Estetyka słupków również budzi wiele emocji. Wielu czytelników po naszej publikacji przyznało, że słupki są potrzebne, ale mogłyby być… ładniejsze. Część mieszkańców uważa, że słupki powinny wyglądać jak te na okolicznych ulicach Kraszewskiego czy Kościelnej.
Co na to zarządca drogi, czyli pruszkowskie starostwo powiatowe. Zapytaliśmy starostę Krzysztofa Rymuzę, dlaczego słupki tak mocno ograniczają miejsca parkingowe i dlaczego swoim wyglądem nie nawiązują do stylistyki słupków w okolicy? – Te słupki może nie są bardzo efektowne, ale są bardzo efektywne, przez to, że się je widzi. Z prawnego punku widzenia słupki stoją w dobrym miejscu. Jest to wydzielona strefa parkowania równoległego. Kierowcy notorycznie łamali tu przepisy stawiając swoje samochody na skos lub prostopadle do jezdni. Oczywiście zwiększała się przez to liczba miejsc parkingowych, ale było to powodem skarg i internetowej burzy, bo pewne osoby nie mogły przechodzić, bo ktoś komuś przeszedł po masce – wyjaśnia Krzysztof Rymuza, starosta pruszkowski. –Większość sygnałów, które docierają do powiatu to są podziękowania za osłupkowanie tego rejonu i będziemy postępowali zgodnie z życzeniem mieszkańców. W przypadku gdy pojawią się sygnały o jakimś niebezpiecznym reagowaniu dostawców, którzy będą stawiali samochody na sygnalizacji alarmowej i wykonywali wyładunku będziemy musieli na to reagować. Nie ma takiej możliwości żebyśmy tworzyli specjalne podjazdy dla osób odbierających i przywożących towar. Zobaczymy jak dalej się to rozwinie – dodaje
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dzięki Panu Rymuzie ruch pieszych tam też się zmniejszy, bo sklepy nie będą miały towaru i zbankrutują. A wystarczyło by zrobić ze dwa oznakowane miejsca dla dostawczaków! Myślenie niestety boli…
Super decyzja te kołki ! Bravo. Chcemy pieknego Pruszkowa !!!
Odechciało mi się pisać merytorycznie kiedy przeczytałem komentarze. To jest naród do trzymania za mordę, sami egoiści. Włodarze nauczyli się mieć pod ręką głosy obywateli wyłącznie popierające ich opnie. Co do przyjezdnych to uważam, że oni łatwiej przyjmują miejscowe regulacje, chcą się asymilować. Najgorsi są lokalsi.
Nie wiem jak sobie poradzimy bez tego merytorycznego pisania …
Tobie zed proponuję oprzeć się o słupek i wypić browca z Rado.
Właśnie takiej merytoryki nam brakuje, bardzo brakuje …
Zgred bredzisz !
Ależ straszne rzeczy się dzieją, samochody muszą parkować zgodnie z przepisami a chodnik jest dla pieszych a nie samochodów. Cóż za podłość.
Słupki to pomysł I klasa !!! Super ze zrealizowany. Pruszkow to duze miasto a nie wiocha !!!
Witryny sklepowe sa ochydne. Niech tym sie zajmą! Choc na chodniku bedzie ład !
zobaczcie na to zdjęcie – jak wyglądają te punkty handlowe…. zero estetyki w centru miasta. WYWALIĆ TO BARACHŁO!!
Ile razy widzę te badziewne szyldy wywalone na całą powierzchnię fasady, zastanawiam się ileż to klientów przybyło tym sklepom od tej „dekoracji”. Jakoś mam wrażenie, że wcale. Powinien być jeden określonej wielkości szyld z nazwą sklepu i tyle.
może tak miejscowi handlarze zajęliby się czystością chodników przyległych do ich sklepów. na wysokości rossmana chodnik jest tak usyfiony, że szkoda gadać. dlaczego oni nie dostaja mandatu? powinno być jak z odśnieżaniem chodnika na wysokości swojej posesji
Te słupki to od początku był debilizm. Przeszkadzają w parkowaniu i otwieraniu drzwi samochodów. Teraz okazuje się, że przeszkadzają także dostawcom. Zwracam jednak uwagę, że reklamy sklepów nie powinny utrudniać przejścia pieszym. Po prostu trzeba wziąć farbę i namalować linię pomiędzy parkingiem i chodnikiem, a słupki wymontować. Pomijam już wątpliwą estetykę tego badziewia.
słupki są przeciwko Pajacom którzy parkują swoje złomy wszedzie !!! I tak ma być!
@Zygi – problem w tym, że zostali ukarani wszyscy. Starosta podjął najgorszą decyzję i poszedł drogą populistycznych wpisów.
Na Kraszewskiego tyle tego napieprzyli ze chodnik się zwężył ze wózkiem nie można przejechać brawo Wy
to przejdź na drugą stronę ulicy. geniuszu
Jasne, ? Wypad z Pruszkowa wszystkie słoiki! My z Pruszkowa musimy tu posprzątać bo nam zaczeli miasto „zanieczyszczac”. Rymuza! Makuch! Wyprosić TKI, ELE, LUB i inne bo kasy dają mało do budżetu a trzeba im -nam słupki stawiac bo parkować nie potrafią!?
Pewnie warzywniak ubolewa, no nie może psrkować swoim bykiem mając innych kierowcow głęboko w lesie
Warzywniak nie ubolewa bo od października tam nie parkuje.
Panie Waldemarze, i jeszcze uprzedzając kolejny artykuł w WPR, a może i w Gazecie Wyborczej, chciałem od razu Panu doradzić, że jak się Panu towar nie zmieści na ten wózek, to można na 2 razy obrócić.
Panie Waldemarze, wszystkie porady są bezpłatne. Niech Pan czasem nie próbuje rozpisać ich w kosztach prowadzenia działalności
Panie Waldemarze, niech Pan zaparkuje trochę dalej, a towar przeładuje na wózek i podprowadzi kawałek do sklepu. Teraz jest odpowiednio szeroki chodnik, wiec wózek spokojnie się zmieści. I ten z dzieckiem i ten z towarem. I niech Pan ludziom d….y nie zawraca swoja nieporadnością.
Brak słów na bezmyślnych urzędników. Ja też się skarze na głupotę i bezmyślność urzędników to może ich usunąć. Tłumaczenie beznadziejne.
brak słów na bezmyślność idiotów-kierowców, którzy nie moga zaparkować kawałek dalej i podejść – UWAGA, UWAGA!! – NA WŁASNYCH K…A NOGACH. SZOK!