Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 18 kwietnia 2026 7:00 |
0
Milanówek
Zielone płuca Milanówka potrzebują pomocy. Ruszył kolejny sezon walki ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem – niewielkim owadem, który stanowi wielkie zagrożenie dla kondycji miejskich drzew.
Władze miasta oraz służby zajmujące się zielenią kontynuują sprawdzoną metodę ochrony kasztanowców. Na pniach i gałęziach pojawiły się już charakterystyczne dyspensery zapachowe. To element przemyślanej strategii, która ma na celu osłabienie populacji szkodnika bez użycia szkodliwej chemii.
Ten mały motyl to prawdziwe utrapienie dla kasztanowców. Jego larwy żerują wewnątrz liści, powodując ich brązowienie i przedwczesne opadanie już w środku lata. Osłabione w ten sposób drzewa gorzej znoszą zimy i stają się podatne na inne choroby.
Zasada jest prosta, ale niezwykle skuteczna:
Miasto zachęca właścicieli prywatnych posesji, na których rosną kasztanowce, do włączenia się w akcję. Im gęstsza sieć pułapek w Milanówku, tym mniejsza szansa na migrację szkodnika między drzewami.
Aby ochrona była skuteczna, wkłady feromonowe muszą być świeże. Należy je wymieniać trzy razy w sezonie:
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz