Projekt węzła drogowego przy Zniczu do poprawki

Pruszków

Komisja ds. rozwiązywania kluczowych problemów komunikacyjnych zdecydowała, że plany dotyczące węzła komunikacyjnego przy pruszkowskim Zniczu są do zmiany. Według mieszkańców i radnych zaproponowana koncepcja nie jest odpowiednia.

Mieszkańcy i radni złożyli poprawki i sugestie do przedstawionej koncepcji budowy węzła komunikacyjnego w okolicy stadionu Znicz w Pruszkowie. Komisja ds. rozwiązywania kluczowych problemów komunikacyjnych, której przewodniczy Piotr Bąk, zaznaczyła, że w koncepcji powinno się skupić głównie na ruchu z autostrady w stronę Pruszkowa. Tymczasem w planach wzięto pod uwagę ruch z Warszawy stronę A2.

Dodatkowo jeden z łączników prowadzący na wiadukt nad torami PKP przebiega w bliskiej odległości od kamienic przy ul. Majowej. Mieszkańcy wyrazili także obawy, że budowa tak dużego i skomplikowanego ronda może spowodować paraliż miasta.

Koniec prac projektowych węzła komunikacyjnego przewidziano na 2028 rok. Co sądzicie na temat jego budowy?

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 18

18 odpowiedzi na “Projekt węzła drogowego przy Zniczu do poprawki”

  1. Jolanta Wojeńska pisze:

    Pomysłodawcą chyba nie rozważył za i przeciw. To nie jest dobre rozwiązanie.Lojalizache należy przenieść w inne miejsce. To spowoduje hałas,. Obniżenie poziomu życia, spokoju, kolejną betonozę, wycinkę zieleni, spadek wartości nieruchomości, a spaliny to zagrożenie dla zdrowia i życia szczególnie mieszkańców których nieruchomości będą w bliskim sąsiedztwie itp. Tyle wolnej przestrzeni jest za miastem między Brwinowem, Otrębusami a Milanówkiem i blisko do autostrady.
    Pomysł nie jest trafiony bo dobro ludzi zawsze przewyższa. Na całym świecie buduje się takie inwestycje poza miastem a nie w centrum. To Pruszków a nie Paryż.

    • Bla bla pisze:

      Ale o co Ci chodzi. Przecież jak jesteś za ochroną zieleni to zaraz odezwie się stado baranów że masz uciekać do puszczy. Jak powiesz coś o planowaniu, analizie dynamiki ruchu samochodów, potokach komunikacyjnych i ich wpływie na życie okolicznych mieszkańców to każą Ci się wynosić na wieś. Itp. itd. Nie każdy może kupić mieszkanie tam gdzie chce bo go nie stać, nie każdy mieszka tam gdzie chce bo praca nie czeka zawsze za rogiem. A tu przychodzi pan projektant i „pierdut”, skrzyżowanie jak w SimCity i po zabawie. Co tam mieszkańcy, co tam przyroda. Na ekranie monitora w programie wszystko wygląda gites. I majonez. Dobranoc

    • Adam pisze:

      Chyba pomyliła Pani wątki, nie rozumiem co Pani chce przenosić poza miasto. Wiadukt nad torami pkp? Służy mieszkańcom Pruszkowa, to oczywiste.

  2. Wawa pisze:

    Chyba na 2228 rok , bo takich inwestycja jak …Ursus niedźwiadek przy PKP naprawa ulicy 20m2 TRW od 28 grudnia 2023 a dziś mamy 2.02.2024 koparka już tam zamarzła wbiła się w ulicę , Gołabki przy cmentarzu naprawa ulicy przy szkole podstawowej trwa już od Października 2023 i nadal trwa i trwa chociaż nic tam nie robią a znaki stoją zakaz wjazdu itp itp . Więc jak można w tym jeb……..kraju coś remontować lub przerabiać to tylko wiedzą komunistyczni złodzieje w Urzędach Gminy w porozumieniem z firmami prywatnymi tak zwanymi wykonawcami …….

  3. Ja pisze:

    Projektantom tego węzła polecam zatrudnienie pierwszego lepszego dziecka z podstawówki z doświadczeniem w grze City Skylines, a za pewne zrobi o niebo lepszy w dodatku nie korkujący się projekt w kilka dni i to za darmo.

  4. Ten obcy pisze:

    A szkoda myślałem że zamkną za tydzień i ta część Pruszkowa.

  5. Piotr pisze:

    Myślałem, że MZDW już bardziej przewymiarowanej inwestycji niż skrzyżowanie przy czołgu u nas nie zrobi, a tu niespodzianka. Propozycją węzła przy Zniczu pobili kolejny rekord antyludzkiej infrastruktury. Do rozwiązania jest połączenie Prusa i Wojska Polskiego z Pruszkowa do wiaduktu i sprawa ronda po drugiej stronie torów. A oni zaprojektowali węzeł, jakby główny ruch do autostrady był od strony Warszawy, a Pruszków tylko przypadkiem leżał obok.

    • Wilku pisze:

      Skrzyzowanie przy czołgu to przewymiarowana inwestycja? Zwykle lewoskrety na dwupasowej drodze, gdzie jest od pyty wypadkow i robi sie zator, bo jeden pas jest ciagle przyblokowany?

    • ojob pisze:

      Bo właściwym celem tego projektu nie był Pruszków, ale wyprowadzenie ruchu setek tysięcy samochodów z 2 milionowej Warszawy i płd przedmieść Piaseczno itp. na A2 do CPK przez Pruszków.

  6. ??? pisze:

    czy projekt węzła bedzie trwał jeszcze 5 lat? i do tego budowa 3-4 lata?

    • Inż. pisze:

      Wiesz coś o procesie inwestycji drogowych w Polsce? Jest wiele etapów: STEŚ, Koncepcja Programowa, Projekt Budowlany, Decyzja Środowiskowa, Projekt Techniczny i Wykonawczy i wreszcie budowa. Do tego dochodzą przetargi, odwołania i podpisywanie umów na kolejne etapy. Tyle to trwa od podjęcia decyzji, przez opracowanie wariantów do wybudowania.

  7. anna pisze:

    Wystarczy estakada połączona z wjazdem na wiadukt nad Prusa,
    Ruch lokalny pruszkowski powinien zostać jak jest,
    Nikt kto jedzie od warszawy nie będzie si pchał do A2 żeby wjechać na autostradę i dodatkowo utknąć na Żbikowie przy biedronce. Tam należy wybudować dodatkową estakadę dla bezkolizyjnego wjazdu na A2. Ulica przejazdowa i dalej zbikowska nie służy obecnie mieszkańcom, tylko tirom. światła blokują swobodny przejazd.

  8. Mak pisze:

    Ja mam często wrażenie, że projektanci tych rozwiązań nigdy nie fatygują się na miejsce, nie wiedzą jaki charakter ma rzeczywisty ruch, tylko bazują na rozmiarach ulic i jakiś średnich wartościach. Potem biorą jakiś inny projekt i przerabiają go tak, aby się wcisnął w dane miejsce.
    Przykładem takiego podejścia jest węzeł w Nadarzynie (zjazd z S8). Przecież to jest tragiczne rozwiązanie. Każdy średnio inteligentny człowiek od razu zrozumie, że ruch jest głównie od i do kierunku Warszawy, a znacznie mniejszy w kierunku Mszczonowa. A projekt jest taki, jakby ktoś specjalnie chciał zrobić korek w tym miejscu, zmuszając kierowców jadący z Warszawy do skrętu w lewo i blokowania ronda, które nie jest nawet turbinowe.
    Taką samą bzdurę próbują teraz ufundować w Pruszkowie. Ruch będzie głównie od Pruszkowa do autostrady (i na odwrót) oraz z Pruszkowa od i do Warszawy.

    • Anonim pisze:

      Misiu! Chodzi o większe koszty: teraz a potem remonty 🙂

    • Adam pisze:

      Możliwe że tak jest jak piszesz, w dodatku podajesz przykład drogi i węzłów gdzie najbardziej to widać. Jest jednak gorszy węzeł niż Nadarzyn. To jest Opacz i zjazd z S8 na S2 od strony Nadarzyna. ktoś uznał że wystarczy jeden krótki pas aby cały ruch z 3 pasmowej ekspresówki na 5 pasmową ekspresówkę i to w obu kierunkach (S2 wschód i zachód). Podobne rozwiązanie jest np. na węźle w Młochowie czy Siestrzeni , gdzie jest zjazd na lokalne drogi.

  9. Franek Dolas pisze:

    „Koniec prac projektowych węzła komunikacyjnego przewidziano na 2028 rok” !!!!!
    Zatem jeśli wszystko pójdzie dobrze, sam węzeł powstanie za mniej więcej 10 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły