Wiadomości
Autor artykułu: Ewelina Latosek | 30 grudnia 2018 20:28 |
45
Pruszków
Przed godz. 19.00 w centrum Pruszkowa doszło do potrącenia 17-letniego pieszego. Poszkodowany trafił do szpitala.
O tym, że coś groźnego wydarzyło się na ul. Prusa w Pruszkowie poinformowali nas czytelnicy. Z pytaniem o szczegóły zwróciliśmy się do pruszkowskiej policji. – Około godz. 18.40 doszło do potrącenia na ul. Bolesława Prusa. Pojazd poruszał się od strony Znicza. Na przejściu dla pieszych na wysokości ul. Kościuszki potrącił 17-latka. Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Kierujący był trzeźwy – wyjaśnia podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.
To kolejne już niebezpieczne zdarzenie na drogach naszego regionu w ostatnich dniach.Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, biorąc pod uwagę że warunki pogodowe po zmroku znacznie ograniczają widoczność.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Witam, mam pytanie czy wiadomo coś o stanie zdrowia poszkodowanego?
Szukam świadka wypadku przy Prusa 3o.12.2018 , okolice godziny 18:45, w którym został potrącony nieletni.
Podpowiem, zostaw jakiś kontakt do siebie, załóż maila w tym celu, większa szansa, że ktoś się zgłosi.
Zaraz wpadnie myśliwy i zrobi porządek z wilkami.
Co za różnica jaki podpis??? Ważne żeby wyrazić myśl. Dla niektórych jedno i drugie to głupoty co by nie pisać…
Już tłumaczę. Różnica jest taka, że z pewnymi twoimi wypowiedziami nie chce być kojarzony, bo mam na ten temat inne zdanie niż ty, więc nie chcę by ktoś pomyślał, że pisałem to ja. Dlatego musimy mieć różniące się czymś nicki. Ale teraz się w porządku podpisujesz, więc nie widzę problemu. Ustąpiłem, zmieniłem swój nick, niech nikt nie zajmuje mojego (Wilku Starszy), to nie będę się sapał.
Pozdrawiam.
Przejmuję ten podpis. Teraz ja będę Wilkiem..
proszę się odstosunkować od pieszych, zwróccie uwagę jaka jest kultur jazdy naszych kierowców – jak widzą człowieka zbliżającego się do pasów to naciskają gaz żeby przypadkiem tamtemu nie przyszlo do glowy wchodzić na pasy zanim nie przejedzie. chamstwo i drobnomieszczanstwo!
Proszę się pode mnie nie podszywać. Dziękuję.
Ja się nie podszywam, mam ksywe wilku i będę jej używał. Jak chcesz o tym pogadać w 4 oczy to zapraszam do karczemki na niecalej – często tam siedzę.
Chłopie, nie mam już siły na ciebie. Upierałeś się, że masz ksywę Wilku, to odpuściłem i wpisałem sobie nową z przydomkiem. To zacząłeś używać nowej. Serio na ciebie wołają Wilku starszy? Uważaj, bo ktoś w to uwierzy. Ile ty masz lat? Bo zachowujesz się jakbyś miał 13.
Jak się nie zgadzasz z tym co piszę, to stań do dyskusji, a nie stosujesz wobec mnie złośliwości rodem z podstawówki.
proponuje konfrontacje w 4 oczy – zapraszam na niecałą tylko napisz kiedy, żebym był! napisz lepiej też kolego dlaczego jak były komentarze jawne tzn. trza było pokazać ryja, to nie byłeś już taki aktywny???
A co ty mnie tu będziesz straszył? Brakuje ci argumentów w rozmowie, że musisz mnie rozwiązaniami siłowymi przekonywać?
A ty byłeś aktywny? Nie widziałem, bo prawie w ogóle komentarzy nie było. A jak byłeś, to powiedz pod jakim nazwiskiem pisałeś. Albo się chowałeś za fejk kontem facebookowym i pozujesz teraz na odważnego. A pod nazwiskiem nie pisałem, żebym mógł swobodnie pisać to co myślę i zeby mnie mnie nikt za to nie straszył tak jak ty teraz.
Podpisuj się tak jak teraz bez przydomka i dla mnie jest ok. Mi chodzi tylko o to by nie było dwóch osób piszących pod tym samym nickiem. Chcesz sobie podpisywać się Wilku, ok, nie ma dla mnie problemu. Ale skoro mi już zabrałeś ksywę, to Wilka Starszego zostaw dla mnie.
Pozdrawiam.
Dziewczynki nie kłucić się lepiej zakładajcie futerka i na schoping do nowej stacji
O nie ja tez jestem wilku starszy co pare wilków to już wataha
Panie, panowie wilki żyją stadami
I ja jestem wilku od przybytku głowa nie boli
Ale i ja jestem wilku i chce korzystać ze swojej ksywy nie zabraniające przecież mogą być trzy wilki starsze
Ja tez jestem wilku panowie co my teraz zrobimy
Nie usprawiedliwiam kierującego ale na Prusa pasy są co chwilę, nie doświetlone, zastawiane przez samochody a piesi mają nabite w głowie że na pasach oni są święci nie zatrzymają i ni rozejrzą się, często w słuchawkach, kapturach, zazwyczaj ubrani na ciemno.
Może warto się czasem zatrzymać i być zdrowym.
Oczywiście poszkodowanemu życzę zdrowa.
Szkoda ze te oświetlenia na pasach zamiast oświetlać przejścia to oślepiają kierowców.
Dokładnie. Na to samo zwróciłem uwagę.
Dokładnie tak!
Kiepskiej baletnicy ….,,
Czy Tylko inteligentni ograniczają do minimum używanie samochodu?
W miejscu w którym był wypadek powstało dodatkowe oświetlenie przejść dla pieszych. Czy kierowca naprawdę był ślepy ? Czy nie zastosował odpowiedniej prędkości. Między 5-24 godziną na terenie zabudowanym poruszamy się z prędkością nie przekraczającą 50 km/h.
Jak już to w godz. 5-23, a 23-5 60 km/h. Chyba, że inne znaki mówią inaczej.
Z tego co pamiętam to B. Prusa jest ograniczenie do 40 km/h.
Akurat w tamtym miejscu nie ma ograniczenia do 40km/h. Zresztą na całej Prusa nie ma takiego ograniczenia, dopiero na Boh. Warszawy
W taki dzień jak dziś ciężko dojrzeć kogoś w szarym ubraniu…Drodzy piesi- uważajcie!
Lepiej Ty uwazaj jak jezdzisz
A ty wciśnij sobi w pusty łeb słuchawki i czekaj na rozwój sytuacji.
Niestety przy opadach deszczu i jadących autach z naprzeciwka nie zawsze można dostrzec pieszego porostu światła oslepiaja kierowcę przed nami
To jezdzij bez swiatel.
Tak jak wchodzą dziś ludzie na pasy, to nie ma nic wspólnego z przestrzeganiem jakiegokolwiek przepisu przez pieszego. Piesi traktują pasy jako przedłużenie chodnika. W ogóle się nie rozglądają. Wchodzą jak dzik w kartofle prosto pod koła. Wyłączone mózgi a potem połamane nogi. Selekcja naturalna. Tylko dlaczego to kierowca zawsze winien w takiej sytuacji.
Coś w tym jest co piszesz ale…
Sam jestem kierowcą i również obserwuje niefrasobliwe zachowanie pieszych – czują się nieśmiertelni jak już są na pasach :/ Zwróć uwagę jednak na co innego. Przy takim ruchu jak jest na Prusa pieszy musi czasem wykonać „pół kroku” żeby w ogóle ktoś się zatrzymał i go wpuścił na pasy. W przeciwnym wypadku można sobie trochę postać. Tak czy siak ostrożność wskazana jednym i drugim.
Dobrze prawisz. Ale te „pół kroku” odwagi, by ktoś pieszego przepuścił, to zupełnie inna bajka, niż to, gdy bez rozglądania się lezie łoś prosto pod koła. Pół kroku odwagi robią ludzie, którzy rozglądają się po ulicy zanim zrobią te pół kroku.
Pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania. To, że mamy pierwszeństwo nie znaczy, że możemy bezpiecznie przejść przez oznakowane przejście dla pieszych lub, że mamy pierwszeństwo przejazdu na drodze.
” Policja apeluje do kierowców,, a czemu nie apeluje do pieszych jeżdżą radiowozami po mieście to widzą jak święte krowy chodzą w podstawówce już tego uczą ale nie są pasy mam pierwszeństwo ide nie musze się rozglądać samochód przecież w miejscu staje
Brawo dla kierowcy i browo dla pieszego
Jeżdżą kiepy jak paniska, jeden zatrzyma się a drugi z przeciwnej strony , wjeżdża na pasy na oświetlonym przejściu przy migających żabkach na pasach.
Trzeba mieć oczy naokoło głowy i zawsze czekać czy jaśnie kierujący ze strony przeciwnej raczy zatrzymać swój wóz.
Zasada ograniczonego zaufania.
Często na tym przejściu jak również na wielu innych ludzie wchodzą nie rozglądając się bo są zapatrzeni w telefon…
Przed świętami sam bym potrącił małolata bo nic po za ekranem komórki nie widział
W tym przypadku akurat kierowca był winny
Szukam świadka tego wypadku. Jeśli widział Pan/Pani to zdarzenie proszę o kontakt.
Nie widziałem