Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 24 maja 2026 7:00 |
0
Brwinów
Wprowadzona w kwietniu nowa, szara frakcja na odpady kuchenne okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć początkowo mieszkańcy gminy Brwinów podchodzili do darmowych, szarych pojemników z pewnym dystansem, to wyniki zbiórki z pierwszych tygodni przerosły najśmielsze oczekiwania. Tylko w kwietniu udało się zebrać aż 45,2 tony odpadków kuchennych – w tym skórek od bananów, obierek czy czerstwego pieczywa. Zamiast zasilić tradycyjne wysypiska, śmieci trafiły prosto do biogazowni, gdzie zostaną przetworzone na zieloną energię.
Przedstawiciele firmy Bioodpady nie szczędzą pochwał dla lokalnej społeczności, podkreślając, że w zaledwie dwa miesiące udało się odseparować około jednej czwartej kuchennych odpadów ze strumienia śmieci zmieszanych. Co niezwykle ważne, czystość i jakość segregacji w szarych koszach jest na wzorowym poziomie. Zastępca burmistrza Sławomir Walendowski podziękował mieszkańcom za współpracę, zaznaczając, że choć unikanie kar finansowych za słaby recykling jest ważne, to w szerszej perspektywie kluczowa pozostaje ochrona środowiska i dbałość o przyszłe pokolenia.
Urząd Miejski w Brwinowie elastycznie reaguje też na sygnały od mieszkańców i pierwsze, niespodziewane problemy logistyczne. Rzędy szarych pojemników wystawiane wieczorami na ulice szybko stały się bowiem obiektem zainteresowania dzików spacerujących po terenie zabudowanym.
Aby uniemożliwić leśnym zwierzętom nocne żerowanie w miejskiej przestrzeni, urzędnicy podjęli decyzję o modyfikacji porannego harmonogramu:
Dzięki temu drobnemu przesunięciu czasu mieszkańcy zdążą wystawić szare kubły tuż przed porannym wyjściem do pracy lub szkoły, co skutecznie zniechęci dziką zwierzynę do odwiedzania lokalnych ulic.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz