„Płuca” oddychają w Milanówku od ponad tygodnia

Milanówek

Instalacja „oddychających płuc” ustawionych w Milanówku przez Polski Alarm Smogowy sprawdza jakość powietrza już od ponad tygodnia. Mimo dobrych odczytów z mierników jakości powietrza, na „płucach” osadzają się zanieczyszczenia.

Zadaniem instalacji jest zwrócenie uwagi na problem smogu. A ten w naszym regionie jest dość spory. Polski Alarm Smogowy chce w ten sposób dotrzeć do świadomości mieszkańców zwłaszcza mniejszych miejscowości i zachęcić do wymiany tzw. kopciuchów.

Dwumetrowy model ludzkich płuc „oddycha” za pomocą wentylatorów, pochłaniając zanieczyszczenia, które osiadają na białym materiale. W miarę upływu czasu można zobaczyć, jak zmienia się jego kolor. Po dwóch tygodniach pierwotnie biały materiał pokrywa się pyłem i przybiera grafitowy lub czarny kolor.

Jak instalacja prezentuje się po tygodniu „oddychania” w Milanówku? Na białym materiale widać już zanieczyszczenia, których z dnia na dzień jest coraz więcej. Warto też wspomnieć, że na wynik tego „oddychania” spory wpływ ma pogoda. Przez ostatni dni mocno wiało. Silny wiatr pomaga rozproszyć zanieczyszczenia. Jednak wczesnym rankiem i wieczorem poziom zanieczyszczeń w powietrzu mocno wzrasta.

Pełny odczyt z Milanówka poznamy już pod koniec tego tygodnia. Wtedy też płuca opuszczą miasto ogród i wyruszą w dalszą drogę.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.