Wiadomości

Okradał własnego pracodawcę. 41-latek z Raszyna wpadł w ręce policji

Okradał własnego pracodawcę. 41-latek z Raszyna wpadł w ręce policji

Autor artykułu: Redakcja | 16 lipca 2026 14:30 |

0
Okradał własnego pracodawcę. 41-latek z Raszyna wpadł w ręce policji Region

Pracownik jednego z magazynów w Raszynie przez pewien czas systematycznie okradał swojego pracodawcę. Wyniesiony towar o wartości ponad 30 tysięcy złotych zastawiał w warszawskim lombardzie. 41-latek został zatrzymany przez raszyńskich policjantów – stracił już pracę, a teraz czekają go surowe konsekwencje prawne.

Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy, jednak o tym, dlaczego zdecydował się na okradanie firmy, chce opowiedzieć dopiero na sali sądowej.

📦 Proceder w cieniu codziennych obowiązków

Do Komisariatu Policji w Raszynie zgłosił się właściciel jednego z lokalnych magazynów, który zorientował się, że z firmy znikają wartościowe przedmioty. Kryminalni szybko wpadli na trop sprawcy. Okazał się nim 41-letni pracownik tego przedsiębiorstwa.

  • Metoda działania: Mężczyzna wykorzystywał fakt, że miał swobodny dostęp do towaru podczas wykonywania swoich codziennych obowiązków służbowych. Sukcesywnie wynosił rzeczy z magazynu.

  • Droga do lombardu: Skradzione przedmioty wywoził do Warszawy, gdzie zastawiał je w lombardzie. Aby sfinalizować transakcje, składał fałszywe oświadczenia, że jest prawnym właścicielem przynoszonego towaru.

💸 Bilans strat: Wartość skradzionego mienia oszacowano na ponad 30 000 złotych. Złodziej-pracownik w lombardzie zdołał „zarobić” na czysto blisko 12 000 złotych.

⚖️ Zarzuty, utrata pracy i proces sądowy

Dzięki zebranym dowodom policjanci zatrzymali 41-latka. Mężczyzna usłyszał dwa poważne zarzuty:

  1. Kradzieży mienia należącego do pracodawcy.

  2. Oszustwa (doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem właściciela lombardu poprzez wprowadzenie go w błąd co do własności zastawianych rzeczy).

Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak odmówił wyjaśnienia policjantom motywów swojej decyzji – zapowiedział, że przedstawi je dopiero przed sądem. Na ten moment jego decyzje kosztowały go utratę stałego źródła dochodu.

Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Raszynie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły

Reklama

legalni bukmacherzy w Polsce