Nowa pływalnia już gotowa. Znamy proponowany cennik

Pływalnia przy ul. Gomulińskiego w Pruszkowie przeszła już ostatnie odbiory techniczne. Wszyscy z niecierpliwością czekają na jej otwarcie. My znamy już proponowany cennik jaki będzie obowiązywał dla miłośników pływania.

Przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Sportowych przy ul. Gomulińskiego w Pruszkowie powstaje kryta pływalnia. Powiat Pruszkowski w marcu 2022 roku podpisał umowę z wykonawcą prac – firma Moris Polska sp. z.o.o. – i wprowadził go na plac budowy.

Jak będzie wyglądał nowy basen? Parter obiektu zajmie hala z dwoma nieckami basenowymi. Duży basen pływacki będzie miał wymiary 25 x 21 metrów i głębokość od 1,35 do 2 m. Drugi basen będzie służył do nauki pływania i będzie miał wymiary 17 x 5 metrów a głębokości 1,3 m. Oprócz tego na parterze hali znajdą się trybuny dla 240 osób. Dwie szatnie (damska i męska) pomieszczą 160 osób. Szatnia dla rodzin i osób niepełnosprawnych przeznaczona będzie dla 10 osób.

Prace dobiegły już końca, obiekt przeszedł już odbiory, a mieszkańcy z niecierpliwością czekają na dzień otwarcia nowej pływalni. My natomiast wiemy już, jak będą prezentować się ceny za wstęp na pływalnie.

Wstęp na pływalnie w godzinach 8.00 – 21.30 będzie kosztował 18 zł/h (każda dodatkowa minuta to koszt 0,30 zł). Bilet ulgowy 15 zł/h (każda dodatkowa minuta 0,21 zł). Jeśli, ktoś preferuje poranne pływanie to będzie mógł nieco zaoszczędzić. Jeśli na pływalnię wybierzemy się między 6.30 a 8.00 to za 1 h zapłacimy 13 zł (każda dodatkowa minuta 0,21 zł), a w przypadku wejściówki „ulgowej” będzie to 8 zł (każda dodatkowa minuta 0,14 zł). To ceny, które będą obowiązywać niezależnie od dnia tygodnia. Opiekunowie dzieci uczęszczających na zajęcia zorganizowanej nauki pływania będą mogli przebywać w strefie płatnej przez 15 min. Dopłata za każdą dodatkową minutę po przekroczeniu tego czasu to 0,30 zł.

Bezpłatnie z pływalni będą mogły korzystać osoby niepełnosprawne oraz weterani, ważne jest by wcześniej okazali ważną legitymację. Natomiast opiekun osoby niepełnosprawnej za wejście na pływalnie będzie musiał zapłacić, ale tak jak za bilet ulgowy. Grupy ze szkół i jednostek dla których organem prowadzącym jest powiat pruszkowski na pływalnie będą mogły wejść bezpłatnie, ale konieczne będzie zawarcie umowy między placówką a pływalnią. Grupowe wejścia dla szkół i przedszkoli z terenu powiatu mają być rozliczane na postawę umów.

Cennik pruszkowskiej pływalni ostatecznie muszą jeszcze zatwierdzić radni powiatu pruszkowskiego.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 47

47 odpowiedzi na “Nowa pływalnia już gotowa. Znamy proponowany cennik”

  1. bidak pisze:

    dsaf myślisz baranie że 2400 na troje dzieci mimo że z żoną pracujemy to dużo może mieszkasz u mamusi i nie znasz realiów kredyt na mieszkanie poszedł 100% w górę czynsz 80% za prąd w bloku prawie 500zł idziesz do slepu na 5 osób mimo że nie pije wódy i nie palę to 600zł razy 4 albo 5 razy w miesiącu.Zajęcia dodatkowe ,korepetycje lekarz prywatnie 200 zł bo zawsze coś wyjdzie w niedziele albo nie ma numerka leki 400zł i jak jedno chore to zaraz cała rodzina .Policz sobie teraz godzina 81 zł pójdziesz 5 razy w miesiącu na godzinę i 400 nie ma.

    • dsas pisze:

      a kto ci kazał sie rozmnażać jak królik jak nie masz na to pieniędzy? Gumki w aptece 10zł kosztują

      żeby poważnie myśleć o jednym dziecku 2 dorosłych ludzi powinno mieć w dzisiejszych czasach zarobek na poziomie 25000 netto łącznie. Wszystko poniżej to dziadowanie i robienie krzywdy dziecku

      • Anonim pisze:

        A tam pitolisz. Zarabiam 22 tys. zł brutto miesięcznie. Moja żona 10 tys. zł.
        Dzieci mamy bo chcieliśmy, poradzilibyśmy sobie i bez 500+. Natomiast problem jest taki że w Polsce jest kryzys demograficzny i w interesie państwa jest żeby dzieci się rodziły. Dziecko to nie samochód żebym ja na nie musiał wykładać. Oczywiście singla jest najłatwiej przerzucić koszty wychowania kolejnego pokolenia na rodziców bo wtedy oni ani dodatkowych kilkudziesięciu godzin pracy tygodniowo.ani kosztów tego nie ponoszą. Jako singiel nie musisz zarabiać na dodatkową osobę dłużej jesteś w pierwszym progu podatkowym więc więcej twoich pieniędzy zostaje dla ciebie.
        Obecna polityka po prostu powoduje że ludzie myślą czy dla dodatkowych 100 tys zł przez 18 lat, które będzie ich kosztować ze 300 tys zł w ciągu najbliższych 5 lat warto się starać, i wielu stwierdza po co byli na dziecko jak za 300 tys można lepsze audi kupić niż moja a4 z 2022 roku. I wybierają auto albo wkład własny na mieszkanie, a potem płacz że demografia siada.
        Demografia siada to nie problem religijny, jak nie wyda się pieniędzy na dzieci to w końcu się będzie wydawać je na Turków, Ukraińców czy kto tak przyjedzie wykonywać pracę. Tylko oni wtedy nie będą pracować za gorsze jako tania alternatywa dla Polaka tylko będą dyktować warunki z racji braku Polaków do pracy

        • Biedak pisze:

          Chwalipięta z audi… I koleś co dużo zarabia…. Śmieszni jesteście … Ile to zarabiacie ..zarabiam 1/4 co wy i mieszkam w domu nie kosze się w bloku i nie poluje na miejsce postojowe. Jak ktoś robi dzieci bo chce mieć siłę roboczą to żal dzieci i rodzica. Dzieci to przyjemność i radość rodziny !! Karierowicze przez których jest jak jest.
          A zapomniałem się pochwalić mam toyotę camry 2024 dwoje dzieci.

      • Anonim pisze:

        A i dzieciaku, żeby jeszcze podsumować twoje głupoty.
        Żeby zarobić 25 tys zł. netto jako małżeństwo trzeba zarobić każdy z małżonków musiałby zarabiać po 19540 zł brutto. Np. ja zarabiam więcej trochę ale moja żona połowę tego. W mojej firmie cześć osób które zarabia tego typu pieniądze to single (bo ludzie z dziećmi muszą się nimi zajmować anti zawsze negatywnie odbija się na karierze – kolejna finansowa wada posiadania dzieci). Powyżej 19 tys zł. zarabia mniej niż 5% Polaków w wieku produkcyjnym.
        I wciąż pokrywanie wszystkich kosztów utrzymania dziecka (które potem będzie płacić podatki) przez rodzica to jakiś absurd. Rodzice ponoszą koszty czasowe i monetarne wychowania obywateli którzy potem będą płacić podatki na policję, szpitale z których korzystają single – czysty absurd i dziadowanie singli na czyjejś pracowitości. Szkoda że twoi rodzice musieli latać po dwie zmiany dziennie za minimalną krajową, bo może by cię dsas trochę wychowali i byś umiał myśleć.

      • Anonim pisze:

        Das nikt nie kazał się rozmnażać. Ale nie to jest przedmiotem, tej dyskusji. Problemem nie jest czy ja czy ktoś inny ma dzieci, tylko że w Polsce nie rodzi się wystarczająco dużo dzieci. Dyskusja zaczęła się z tył że ktoś wyskoczył z 500+ tak jakby to były jakieś sensowne pieniądze. Nie są i dlatego ludzie nie mają dzieci. Problem jest że brak dzieci to nie oszczędność w postaci 800 zł dla państwa tylko miliony strat w przyszłości.
        Samego podatku dochodowego w ciągu życia zapłaciłem już ponad pół miliona. Z reszty lecą wszystkie vaty, patrząc po sukcesach moich dzieci to spodziewam się że tak jak ja przebilem moich rodziców po jakiś 6 latach pracy, tak samo oni mnie przebiją. Gdyby dzieci kosztowały więcej niż potem przynoszą to to państwo już dawno by nie funkcjonowało.
        Problem jest taki że w Europie z kryzysem demograficznym się walczy ułatwiając rodzicom życie, tam wskaźniki demografii są złe ale lepsze niż u nas obecnie
        Polska jest na szarym koncu. Bo w Polsce rzuca się ochłap i uznaje że sprawa załatwiona… żałosne… a jak przychodzi do dyskusji toloduch nazywa się leniwymi i odmalowane jest przyczyną, nie ma co szukać rozwiązania… głupie to podejście jak twoja stara gdy cię robiła z nadzieją że wyjdzie coś myślącego, a wyszedł taki asfg bezmyślny.

      • Brak słów pisze:

        Ten komentarz do poprzedniego, to dno

  2. Igi pisze:

    Ktoś kto zaakceptował ten projekt najnormalniej nie ma pojęcia jakie są potrzeby mieszkańców. Zostały wybudowane tory dla osób pływających chcących przychodzić na treningi i to ok. Moje pytanie gdzie się tam mają uczyć pływać dzieci ? Dlaczego nie ma atrakcji typu rzeczki, strefa z masażami dla seniora, zjeżdzalni itd itd Jestem stałym bywalcem Kapry. Procent osób które przychodzą na treningi na torach vs reszta, która szuka zabawy i relaksu to obiektywnie 30:70. Został zbudowany basen nie odzwierciedlający potrzeb większości mieszkańców i tyle. Ja zlewam i jeżdzę do Błonia albo Warszawy.

    • Jbd pisze:

      To jest basen do pływania a nie do pajacowania na Instagramie

      • Animus pisze:

        Tak starsze osoby i dzieci pajacują w SoMe ……

        • ss pisze:

          powtarzam, to jest basen do pływania, a nie do pajacowania. Chcesz pajacować na atrakcjach typu rzeczka, strefa z masażami dla seniora, zjeżdzalni – idź na kapry, a pływalnie zostaw dla ludzi dla których została zbudowana

  3. Jarosław pisze:

    Czy w sprzedaży będzie piwko? Po męczącym pływaniu zawsze dobrze coś wypić…

  4. Bonna pisze:

    Piszecie że pływalnia będzie czynna od 8:00. To jak to się ma do godziny 6:30 o której piszecie pod koniec tekstu?

  5. Anonim pisze:

    I grzyb gotowy

  6. Mieszkaniec pisze:

    Wiadomo coś o terminie otwarcia ?

  7. Anonim pisze:

    żbików będzie nogi moczył

  8. Pan Kleks pisze:

    Czy będzie możliwość korzystania z pływalni w ramach multisporta

  9. anna pisze:

    To jest basen dedykowany dla tych co pływają, a nie się moczą.
    Jeśli żaden pseudo-pływak lub lalunia bez czepka nie będą tu przychodzić, to myślę, ze cena za godzinę pływania jest ok. pytanie czy jest doliczone 15 minut na szatnię? Jeśli nie, to już zaczyna wychodzić drogo- 18 zł za 45 minut pływania.

  10. Bidak pisze:

    Mam troje dzieci idąc cała rodziną to daje 81 zł za godzinę. Trochę dużo

    • dsaf pisze:

      Mając troje dzieci dostajesz 2400PLN miesięcznie – wystarczy nie wydawać tego na żubry i wódke parkową, tylko zapewnić dzieciakom atrakcje

      • Anonim pisze:

        Nie ty dostajesz tylko dzieci dostają. I to jest kasa którą trzeba oszczędzać żeby dziecko miało kapitał na start w dorosłość a nie wydawać na głupoty i rozrywkę.
        A jeżeli już chcesz rozliczać 500 plusem dzieci to w tym miesiącu mamy 2 marca i rachunek wygląda następująco:
        – przedszkole 1400
        – szkoła 350
        – leki 150 (tylko dzieci na razie chore ale my się też pewnie zarazimy co będzie nas kosztowało 20% pensji i kolejne leki)
        I tak już 2 marca 800+ które jeszcze za tej miesiąc nie wpłynęło się wyczerpało.
        Nikt nie dostaje 800 zł na dziecko tylko ma pokryta marka cześć kosztów przez państwo. Kosztów które państwo powinno pokrywać w 100% (tak długo jak przekaz jest taki że Polacy powinni rodzic dzieci bo mamy problem demograficzny) bo dziecko to nie nowe Audi z salonu, które kupuje dla moje frajdy i radochy, tylko polski obywatel który ma obowiązek szkolny i całe życie pełne nieuczciwych podatków płaconych na darmozjadów singli co siedzą w domach ciągną jakaś rentę uzyskana od lekarza za łapówkę i każda złotówka jest ich. Jakby państwo mi chociaż dało rozliczać podatki z dzieckiem tak jak z małżonkiem bo dziś większość mojego dochodu jest oprocentowana na 32% jakby dziecko też wnosiło 30 tys kwoty wolnej od podatku i 120 tys w pierwszym progu podatkowym to przy dwójce dzieci tylko część, a nie jak obecnie większość moich dochodów by była opodatkowana na 32%.
        Singiel jak zarobi 120 tys to ma 120 tys po 12% podatku. Ja żeby mieć taką samą kwotę do dyspozycji jak singiel ja własne zachcianki muszę zarobić netto o 40 tys zł rocznie więcej a uwzględniając wyższy próg podatkowy brutto muszę prawie 240 tys zarobić żeby móc żyć na takim poziomie jak singiel sobie żyje za 120 tys.

        • Grzegorz pisze:

          Strefa Psyche

          „Skąd ten żal?
          Badania przeprowadzone w USA i Niemczech sugerują, że odsetek rodziców, którzy żałują tego, że zdecydowali się na posiadanie dzieci wynosi około 7-8%. Z badań doktora Konrada Piotrowskiego wynika jednak, że w Polsce ten odsetek może być nawet o połowę wyższy i sięgać 13%. Jego badania to pierwsza na świecie próba kompleksowego opisania grupy rodziców żałujących tego, że mają dziecko. Dotychczasowe wyniki ujawniły, że rodzice żałujący posiadania dzieci częściej mają za sobą traumatyczne dzieciństwo naznaczone przemocą i odrzuceniem, odznaczają się wyższym nasileniem symptomów depresyjnych i lękowych, są bardziej wrażliwi na ocenę społeczną oraz doświadczają silnego wypalenia rodzicielskiego. Żałowanie rodzicielstwa jest również związane z sytuacją finansową i stanem cywilnym. Problemy finansowe i samotne rodzicielstwo znacząco zwiększają prawdopodobieństwo tego, że rodzic pożałuje swojej decyzji o posiadaniu dziecka.”

          Zauważ że państwowe uczelnie teoretycznie nie są płatne, pomyśl ile musiałbyś zaoszczędzić żeby dzieci posłać na studia. Dla zwykłego zjadacza chleba praktycznie nie ma różnicy czy leczy go Filipińczyk czy Eskimos, i tak żeby się wyleczyć musi zapłacić prywatnie. Myśląc w taki sposób singiel pomyśli, dlaczego moje podatki mają być skierowane na czyjeś bachory, tym bardziej że duża część podatków idzie na bachory emigrantów. Rozumiesz problem w jakim jesteś, raczej nikt Tobie nie kazał „robić” dzieci, wiedząc że to zaburzy Twoje dostanie życie i prawnie nieograniczoną wolność.

          • Anonim pisze:

            „Myśląc w taki sposób singiel pomyśli, dlaczego moje podatki mają być skierowane na czyjeś bachory”
            Jako rodzic muszę miesięcznie zarobić że 3000 zł więcej niż singiel żeby utrzymać mój poziom życia bez dzieci. Te 3000 zł są objęte stawka 32%. To samo z siebie generuje 960 zł z 1600 zł na 800+, które wynikają tylko z faktu że mam dwójkę dzieci. Zarabiam lepiej niż 95% podatków i płace nieproporcjonalnie większy podatek niż te 95%. Ja na swoje 500+ już odłożyłem.
            Uniwersytety? Jak chcesz studiować za granicą to dalej musisz zapłacić a najlepsze polskie nie dorastają do pięt najlepszym uniwersytetom zza granicy. Więc to takie coś jak darmowa służba zdrowia, darmowa jak masz latarek i trzeba ci wypisać zwolnienie, wszystko powyżej i tak trzeba prywatnie.

            Problem nie jest we mnie bo ja miałem dzieci przed wejściem 500+ mimo iż od zawsze uważałem że dziecko to nie mebel do domu żebym ja za niego płacił tylko polski obywatel którego koszty powinna ponosić polska aż do momentu usamodzielnienia się. No chyba że nie potrzebujemy dzieci wtedy nie ma co przepłacać, tylko niestety potrzebujemy i brak dzieci finansowo wystawi nam dużo wyższy rachunek niż te miliardziki na 500+.
            Zobacz na ciebie państwo nie liczyło, rodzice ewidentnie poskompili i zobacz jaki nieogarnięty i bezmyślny jesteś.

          • Anonim pisze:

            Acha i mylnie odebrałeś mój wpis jako żal. Fakt że wiem ile kosztuje utrzymanie dziecka nie znaczy że żałuję. Tak samo doskonale wiem ile kosztuje zakup audi A4 i to nie znaczy że żałuję.
            Po prostu mam straszny dysonans gdy mówi się o tragicznej sytuacji demograficznej i nie trudno sobie policzyć ile nas będzie kosztował niedobór dzieci w przyszłości, myślenie że nie trzeba koc z tym robić to jak myślenie że przeciekający lekko dach się naprawi później, a potem się okazuje że woda zrobiła zwarcie i się cały dom spalił. W tej sytuacji jest absolutnie nie na miejscu postawa „wolisz mercedesa czy dziecko” bo dziś to już nie te czasy jak kiedyś że dziecko było polisą ubezpieczeniową i opłacało się je mieć. Twoi rodzice jak cię robili na tej swojej wiosce to wiedzieli że jak coś im się przytrafi to tylko dzieci im w razie czego pomogą, dziś ZUS, prywatne ubezpieczenia, służba zdrowia jak bardzo by na nią nie narzekać to robi lepsza robotę niż dzieci i te straciły ten atut. Stąd współczynniki demograficzne poleciały bo przestało się opłacać mieć dzieci.
            Traktowanie dziecka jak nowej zabawki w domu która trzeba sobie kupić to czysty absurd, takie rzeczy to może w Rosyjskiej mentalności są, na pewno nie w europejskiej.
            Koniec końców nie ja jestem problemem, problemem jest to że brakuje dziesiątek tysięcy dzieci żeby ten kraj funkcjonował w przyszłości poprawnie bo ludzie wolą mercedesa niż dziecko. Dziś patologia nie ma dzieci, bo trzeba mieć dobrą kasę żeby mieć dziecko i to się zwyczajnie nie opłaca, jedyna rzecz która Grzesiu czy inny ułomek zobaczył dobrze – kondomy są tańsze niż dzieci, więc patologia stosuje kondomy bo się opłaca.
            To już nie czasy z twojej wioski że twój stary kondoma jak dostał to zakładał na głowę i udawał ufo bo nie wiedział po co to, a potem miał piątkę dzieci.

        • fdfd pisze:

          Ale jak cie nie stać na dzieci to po co je robiłaś? Państwo powinno finansować dokładne 0 PLN kosztów dziecka, nie stać cie, to kupujesz durexy i nie masz dzieci, albo zmieniasz prace na lepiej płatną

          polackie myślenie – jestem biedakiem to narobie sobie dzieci, tak żeby im też zmarnować całe życie w biedzie

          • Anonim pisze:

            Państwo powinna wziąć na siebie pełne koszty wyksztaocenia i wychowania dziecka. Dziś z jednej strony trąbi się o katastrofie demograficznej z drugiej strony jak zdecydujesz że nie chcesz mieć dziecka to możesz kupić nowego Mercedesa z salonu za 300 koła wyjechać za bramę i od razu go spalić i dalej będziesz w lepszej sytuacji finansowej niż rodzic któremu właśnie urodziło się dziecko. To nie powinno mieć miejsca, jak już to single powinny fundować rodzicom mercedesy za to że ci wykonują pracę związaną z dostarczeniem dzieci w kraju który jest w stanie katastrofy demograficznej.

          • Anonim pisze:

            Stać mnie głuptasie, skąd ci przyszło że mnie nie stać? Ale odkąd osiągnąłem próg wygodnych zarobków, spłaciłem kredyt za dom, kupiłem audi A4 które mi się zawsze podobało to już nie muszę nikomu nic udowadniać. Nie muszę wydawać pieniędzy żeby się pokazać.
            Polska potrzebuje dzieci, a w związku z tym praca polegająca na dostarczeniu i wychowaniu dzieci jest porządna. A za pracę się płaci.i jest bardzo racjonalne żeby to do mnie popłynęły benefity skoro to ode mnie wyjdzie płacący podatki nowy obywatel. Już nie mówiąc że dziecko to nie nowa torebka dla żony żebym to ja na nie łożył. Jest to czysty absurd szczególnie w obliczu kryzysu demograficznego.
            Nikt sobie nie robi dzieci bo jest biedny, to już nie te czasy gdzie dobrym pomysłem na twojej wiosce było sobie spłodzić 8 dzieci. Dziś jak się nie ma kasy a ma się dzieci to człowiek ma problem. Tylko akceptacja absolutnie uwłaczających życiu warunków bytowych pozwala utrzymać się z przysłowiowego socjalu, gdyby dzieci się opłacały to tak jak przy opłacających się mieszkaniach kupowanych na wynajem każdy w kręgu moich znajomych by takie miał. I to jest problem państwa że bycie singlem jest tanie i wygodne.

    • Anonim pisze:

      a 2400 zeta na bombelki to co

      • Anonim pisze:

        To grosze które rozpływają się w pierwszych dniach miesiąca. Dzieci kosztują okropnie dużo,.co zresztą duża część spoleczenstwa zrozumiała bo po co wydawać w kilka lat 300 tys na dzieci żeby ci biedota z netu tłumaczyła że 800+ dostajesz (al już milczą że żeby dostać 800+ trzeba na te dzieci zarobić 1500- tylko oczywiście opodatkowane 1500 więc w praktyce dużo wiecej.

  11. Ratownik pisze:

    Jeśli za drogo to można w Utracie i to bez czepka. Dla początkujacych w poprzek.

    • Anonim pisze:

      Jak twoja matka i stary, nie dziękuję. Utrata dalej śmierdzi po ich ostatnich ekscesach.

  12. Brwinowianka pisze:

    To już wolę basen w Błoniu. Cena podobna a więcej „atrakcji”

  13. . pisze:

    Drogo

  14. Luk pisze:

    Super, szatnia rodzinna dla 10 osób, kto to wymyśla, projektuje i zatwierdza .

  15. Marcel pisze:

    Multisport koniecznie! Kiedy?

    • Ola pisze:

      Też mi się to rzuciło w oczy jako pierwsze. W skalarze w ursusie są 3 szatnie każda podobnej powierzchni myślę że ok 50 szafek czyli można by powiedzieć że dla 30 rodzin. A i tak jest za mała. Jakiś geniusz wymyślił taka klite….

  16. Anonim pisze:

    A co ze znizką w ramach karty Pruszkowiaka za placenie podatków w tutejszym US

  17. dsada pisze:

    meh, cennik za godzine. Normalne baseny w okolicy mają za 75min,

    • Brzechwa pisze:

      Które? Chodzę na 4 w najbliższej okolicy (Pruszków, Ożarów, 2 w ursusie) wszędzie jest 60min

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły