Nie strzelaj w noc sylwestrową. Pomyśl o zwierzętach

Region

Dla wielu osób noc sylwestrowa to czas hucznej zabawy. I to dosłownie. Imprezy, muzyka i tańce w ten jeden wieczór łączone są z fajerwerkami. Huk spowodowany przez pokazy pirotechniczne powodują ogromny stres u zwierząt, co w efekcie może mieć przykre skutki...

W ostatni dzień danego roku rozpoczynamy zabawę sylwestrową. Wówczas nasze myśli skupiają się głównie na tym, aby dobrze się bawić. Tymczasem warto zwrócić uwagę na naszych czworonożnych pupili, jak również na zwierzęta bezdomne i dzikie.

Część właścicieli zwierzaków podkreśla, że ich pupile dobrze znoszą noc sylwestrową. Ale warto zastanowić się czy każdy kot i pies tak równie dobrze radzi sobie z głośnymi hukami. Warto też pomyśleć o dzikich zwierzętach.

W tym roku wiele gmin zrezygnowało z organizacji imprez sylwestrowych i pokazów fajerwerków. Po pierwsze ze względu na oszczędności, a po drugie właśnie ze względu na zwierzaki. Jeśli już jakaś gmina zdecydowała się na przygotowanie pokazu sztucznych ogni, to zazwyczaj wykorzystuje w tym celu tzw. ciche fajerwerki.

Ale wiadomym jest, że duża część imprezowiczów nie dołączy do grona tych, którzy w Sylwestra nie strzelają. Dlatego też właściciele czworonogów muszą zadbać o to, aby ich pupile przeżyły ten okres w spokoju. Zatem jak zminimalizować stres zwierząt?
– warto w noc sylwestrową ostatni spacer zrobić wcześniej, najlepiej żeby nie był on później niż o 21.30, bowiem niektórzy „strzelanie” zaczynają mocno przed czasem
– jeśli wychodzimy z pupilem na spacer to pamiętajmy, żeby założyć mu smycz i wyposażyć w adresówkę. Warto smycz założyć nawet gdy wychodzimy „na ogródek”. Chwila nieuwagi i wystraszony pies może wymknąć się przez furtkę np. gdy będziemy wpuszczać sylwestrowych gości
– pies lub kot coś zniszczył, a może nasikał na czystą podłogę? Nie karćmy go! To może być sposób na okazanie strachu. Lepiej usiąść z pupilem i go przytulić. Jeśli ukrył się gdzieś – pod stołem lub pod łóżkiem – to najlepiej zostawić go w spokoju
– domownicy wychodzą i zwierzak zostanie w domu sam? Zorganizuj mu kryjówkę, zasłoń okna i włącz radio. Na posłanie rzuć swoja starą koszulkę – chodzi o to, by zagwarantować zwierzakowi spokojne i ciche miejsce
– wiesz, że twój zwierzak będzie przerażony? Odwiedź weterynarza. Może się okazać, że twój pupil potrzebuje leków uspokajających na ten wieczór

Jeśli jednak nasze zwierzę ucieknie i zgubi się, szybko zadzwońmy na straż miejską – 986 lub numer alarmowy – 112.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 13

13 odpowiedzi na “Nie strzelaj w noc sylwestrową. Pomyśl o zwierzętach”

  1. marian obiektywny pisze:

    w normalnym kraju gdzie kwitnie tęskny wam komunizm czyli w chinach pieski są zjadane , osobiście uważam że trzymanie w domu zwierzaków co tylko produkują CO2 i zatruwają naszą kochaną planetę powodując globalne ocieplenie powinno być zakazane albo obarczone bardzo wysokimi podatkami . dziwne że zieloni albo innej maści kolorów miłośnicy tzw. czystego powietrza milczą w tym temacie albo sponsorują schroniska dla zwierząt a wystarczy sterylizować lub usypiać pimpusie i po kłopocie ! zawalczmy wspólnie o naszą planetę .

  2. Radek pisze:

    Mój kotek Zizu wytrzyma petardy! Zajmę się nim. Przytulę go !

  3. Reklama pisze:

    Tp zabrońcie sprzedaży tego badziewia w dyskontach i na ulicach.

    • Boeak pisze:

      Trzymania zwierząt w bloku też zakazać. Trzymanie ich w mieszkaniach jest niehumanitarne.

  4. Vkk pisze:

    A czy te zwierzęta o mnie myślą ujadajac 24h w bloku? Powinien być zakaz trzymania psów w bloku i tyle

  5. As pisze:

    Ojojojoj wszyscy dookoła baczność, bo pimpuś się boi.

    • Bez lęku pisze:

      Oby tobie strzelili tą petardą i to niekoniecznie o 12 w sylwestra

      • Anonim pisze:

        Wtedy wzywasz policję i powolujesz się na przekroczone normy hałasu, powolujesz się na swojego znajomego żeby zabrali się szybciej i zaraz strzelanie bezprawne się skończy. Nie musisz się martwić a z pimpusiem na sylwestra możesz pojechać na wieś do krówek i kuzek, tam rolnicy dbają o zwierzątka i na pewno nie strzelają.

  6. kxkxk pisze:

    Co roku to samo. Jeden wieczór ludzie nie mogą się pobawić, bo pimpusiow się nie podoba. Jak szczur ujada cały dzień to uwagi nie możesz zwrócić „bo to tylko zwierzątko”… Jak nafajfa na chodniku to też się nie sprząta „chcesz to sam posprzątaj”. A na pohybel wam. Wesołego hucznego Sylwestra. Amen.

    • antykxkxk pisze:

      Tobie też na pohybel, pobaw się prostaczku, a potem niezbyt udanego roku życzę. Najlepiej rozwal to warczące i zakłócające spokój autko.

      • Anonim pisze:

        Prostaczki to nie sprzątają po sobie jak ich zwierzaki je zakrywają. Kxkxk ma absolutną rację. Widziały galy co brały jak brały zwierzaka. Więc teraz nie wszyscy się będą pod zasranców podporządkowywać tylko wieśniaki miłośnicy zwierząt biorą swoje szczury i jadą na jakaś wieś że zwierzątkami gdzie nie jest strzelane. I najlepiej zostają tam Pruszków sobie poradzi bez waszych kup.

      • Hjkgg pisze:

        Haha, miłośnicy zwierzątek w pełnej krasie, prawa i sprawiedliwa część społeczeństwa. Elyta z kundlem na sznurku. Jak to było? „Dobrego człowieka można poznać po miłości do zwierzątek”. Kloca na ciebie i twojego pimpusia. A już jutro – strzelaaammmyyyyyyyy.

      • Kxkxkx pisze:

        Lache kładę na twoje życzenia, jednocześnie do ciebie niech wrócą że zdwojoną mocą. I oczywiście: hucznej zabawy. Za oknem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły