Nie masz maseczki? Nie zrobisz zakupów

Region

Rząd chce dać sklepom możliwość wyproszenia ze sklepu osoby, która nie zasłania nosa i ust. Już dziś niektóre sklepy nie wpuszczają klientów bez przyłbic lub maseczek jednak nie jest to do końca zgodne z prawem.

Wybierając się na zakupy powinniśmy zasłaniać nos i usta. To jedno z obostrzeń, które w czasie pandemii nie zostało zniesione. Jednak zgodnie z przepisami z obowiązku zakrywania tych części twarzy wyłączone są dzieci do lat 4, osoby które mają trudności z oddychaniem lub takie, których stan zdrowia nie pozwala na ich założenie. I tu zaczynają się schody… W przepisach nie określono dokładnie jakie schorzenia zezwalają na nienoszenie maseczek. Co więcej wprowadzony został zapis, że osoba bez maseczki czy przyłbicy nie musi okazywać zaświadczenia czy orzeczenia lekarskiego, które zwalnia ją z obowiązku noszenia maseczki. Tymczasem sprzedawcy mogą zostać ukarani, gdy klienci nie mają maseczek. Nawet jeśli faktycznie nie muszą ich nosić.

W obawie przed karami w niektórych sklepach już dziś klientom odmawia się obsługi. I tu jest kolejny pat. Bowiem polskie prawo zawiera szczegółowe regulacje dotyczące odmowy sprzedaży towaru. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 135 Kodeksu wykroczeń (k.w.) kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej zapowiedział, że rząd chce by sklepy miało prawo nie obsługiwać osób bez maseczek. – Chcemy wyposażyć w dodatkowe uprawnienia podmioty prowadzące sklepy, by miały prawo nie obsługiwać osób bez maseczek. Będzie to wprowadzone jako norma prawna, co najmniej w rozporządzeniu. Nastąpi to jeszcze w tym miesiącu – zapowiedział Szumowski.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 77

77 odpowiedzi na “Nie masz maseczki? Nie zrobisz zakupów”

  1. zofia s. pisze:

    godne polecenia dla każdego myślącego https://www.youtube.com/watch?v=l8mQzy8hc0c

  2. Olo pisze:

    To sklepikarze już powinni liczyć straty związane z odpływem klientów i spadkiem zysków. Tak trzymać.

    • Superb pisze:

      Jedno tanie winko mniej sprzedadzą … .Straty ogromne. Napewno spokój będzie i cisza po takich klientach.

  3. Ogarnij się pisze:

    Nie rozumiem z czym mają problem osoby które nie chcą nosić maseczek w sklepach i krzyczą że ten przepis nie jest obowiązujący. Nie ma żadnego przepisu który zebrania wsadzania ręki do ogniska a nikt tego nie robi. Gdyby taki był to też w ramach buntu byście wsadzali ?! I to nie tylko oswoją ale także sąsiada ?!?
    Nie mam słów żeby opisać poziom ludzi którzy świadomie i z pełną premedytacją narażają życie i zdrowie innych w ramach udawadniania że forma wprowadzonych obostrzeń jest niewłaściwa.

    • aaa pisze:

      Czy uważasz że jak jakiś Andruszkiewicz powie że musisz chodzić na czworakach bo to w trosce o zdrowie innych jednostek, to będziesz tak chodził? Może jak powie że musisz 10% swojej emerytury/renty/pensji oddać dla jedynej słusznej partii to oddasz? Poddane społeczeństwo, zabrana wolność, zmniejszone pensje, setki ofiar spowodowanych brakiem szpitali i lekarzy, a ci dalej gadają o nakazach,..

      • Gg pisze:

        Ztymi 10% to oni już dawno to zrobili kradnąc pieniądze na różne sposoby i wprowadzajac nowe podatki. Więc tak oddasz i pisowcy jeszcze przyklasna rozwiązaniu bo polska mentalność każe im się cieszyć że oni oddadzą mniej.

      • D pisze:

        Nie uważam że jakiś andruszkiewicz jest wyrocznia. Ale sytuacja jest teraz taka sama jak z lekarzami gdy odkryto że żeby pacjent nie umarł na operacji warto by było umyć ręce. Wtedy też był bunt i tekstu lekarzy w stylu nie jesteśmy brudasami żeby się ciągle myc… Minęło wiele lat a w psychice ludzkiej nic nie uległo zmianie i dalej jest opór nawet w wykonywaniu najprostszych czynności.

    • Zen pisze:

      Nie można narazić kogoś na nieistniejące schorzenie. Im więcej testów tym więcej zarażonych, że testy wykrywają tylko część RNA wirusa i nie powinny służyć do testowania kogokolwiek, media i kupieni pseudo eksperci jakoś milczą. Wirus jest wszędzie, mam go ja, ma go autorka tego artykułu i każdy czytelnik i podobnie jak małpa, papaja czy koza będziemy chorować bezobjaowow na Covid19, starych ludzi udusi się hiperwentylując pod respiratorami, w końcu 800 zł do kieszonki dla lekarza wpisującego w akcie zgonu Covid piechotą nie chadza.

      • Anonim pisze:

        Wiesz że to co masz to nie covid tylko mania prześladowcza ? Ale nie martw się spokojnie da się to wyleczyć. Tylko specjalizacja lekarza do którego musisz iść jest inna.

      • X pisze:

        Tylko covid jest istniejącym schorzeniem. Podwyższona śmiertelność da się gołym okiem zobaczyć na to statystykach śmieci (z każdej przyczyny) w krajach w które covid uderzył mocniej. Przyjdzie druga tura będzie druga szansa obserwacji. Ciekawe ile czasu i ile śmierci potrzeba żeby pisowscy frajerzy zrozumieli że wystarczyło przez 2 tygodnie nie być brudasem i podczłowiek iem i już dawno covid by nie istniał

    • paca pisze:

      Widziałeś filmik z autobusu w którym połowa pasażerów nie ma masek ? Policjantom każdy odpowiada że nie może ich nosić. Sorry, taki mamy naród. Części dość dwie słowie. Oni będą się zasłaniać dłużej niż każą. A część trzeba by kijem nakłaniać. To, moim zdaniem, część ogólnego trendu widocznego na ulicach. Prymityw się uaktywnił, władza go upodmiotowiła. To oni poczuli swoją siłą sprawczą, są dźwignią tej władzy i tera ich styl, w tym wdupiemanie, tylko własny interes i własna wygoda się liczy.

      • X pisze:

        Ciekawe że ta sama siłą która pchnęła PiS do władzy – czyli obrzydzenie praca która przynosi zyski społeczny i chęć dostawania pieniędzy od ludzi pracujących przez niepracujących jest dokładnie tym co rozsiewa covid po Polsce. Pogarda PiSu dla drugiego człowieka, wyzysk ludzi pracujących i zamknięcie oczu na prawdziwe problemu bo dla pisów liczy się tylko ja.

  4. Szok pisze:

    Systemem prawny w Polsce mówi jasno…tylko USTAWA ma moc prawną…rozporządzenia nie mają takiej mocy i nawet sądy nie biorą ich pod uwagę bo orzekają wyłącznie na podstawie ustaw. lub ewentualnie Konstytucji RP.

    Tak więc w tym przypadku pracownik odpowie z art. 135 kodeksu wykroczeń

    • Pies pisze:

      Pracownik odpowie? Bądź dobrym człowiekiem i rzuć jakimś wyrokiem sądu który skazał pracownika za niesprzedane czegoś osobie bez maseczki (w czasie pandemii) ewentualnie może być sytuacja że golas przyszedł do sklepu a oni go nie obsłużyli i sąd ich skazał.

      Pleciecie głupoty że aż przykro.

      • vvv pisze:

        Art. 32 Konstytucja 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

        • Pies pisze:

          Tylko nieobsluzenie że względu na maseczkę to nie dyskryminacja i gdyby tak było to mógłbyś pójść do salonu Porshe powiedzieć że chcesz to a jak się dowiesz że to kosztuje więcej pieniędzy niż przez całe swoje życie zarobiłeś do tej pory podnosisz skutecznie argument że muszą co sprzedaje za 10k zl bo tyle masz i jak nie sprzedadzą to dyskryminacja.
          I daj film jak robisz zakupy nasi bo jeżeli co nie pozwolą to dyskryminacja.

          • X pisze:

            Ha mam. Pracownica sklepu nie obsłużyła klienta bez maseczki argumentując że musi mieć maseczkę. Klient się zdenerwował i ostro zwyzywał pracownice sklepu (widać wyborca PiS pewnie to był), po czym wyszedł i wrócił z maseczką, pracownica sklepu uznała że go nie obsłuży argumentując to jego złym wcześniejszym zachowaniem więc klient ja pobił (pewnie wyborca PiS bo tam lubią taki sport).

            Wynik sprawy: pracownica niewinna (a przecież nie obsłużyła klienta raz że względu na obawę o własne zdrowie a drugi raz unosząc się honorem (a w PiS pracownik to nie człowiek tylko dojna krowa).
            Sebiks wyborca PiSu skończył z zarzutami.

            Czyli jak widać można odmówić obsługi klientowi bez maseczki wystarczy być inteligentniejszym od przeciętnego pisowca – a to nie trudne jeżeli przeciętny pismak jest na poziomie ucznia 6ej klasy. To też tłumaczy dlaczego nie rozumiecie i nie umiecie interpretować przepisów ale i tak wstyd trochę.

        • Zed pisze:

          Złodzieje od zawsze czuli się dyskryminowani w życiu społecznym i gospodarczych. Ale, że chroni ich Konstytucja to pewna nowość nawet jak na totalnie powaloną opozycję.

          • Gg pisze:

            Nie wiem opozycja nie jest u władzy. Jeżeli że i twoje PiSy tak zniszczyliście system prawny że zaczął chronić złodziej to jest to mi jeszcze bardziej przykro niż zwykle że żyję w narodzie w którym większość głosujących okazała się głupcami głosując na PiS.

    • Xiao7 pisze:

      Rozporządzenia Rady Gmin czy Sołectw są najniżej w hierarchii aktów prawnym, a mimo to sądy je uwzględniają. Wiec niby jaki cudem Sady pomijają Rozporządzenia Rady Ministrów.
      Idąc Twoim tokiem rozumowania to takie Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2020 r. w sprawie legalnych jednostek miar, nie jest zadnym katem prawnym i każdy sam może określać własny wzornik „Kilograma” czy długość jednego metra.
      Inny przykład:
      Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19 – Tym samy wiele osób bezprawnie przesiadywało na zasiłku opiekuńczym , tym samym pracodawca może domagać się odszkodowań lub zażądać od pracowników odpracowania.
      Kolejny??
      Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 lutego 2020 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” – Czy muszę pisać ze to jest nieważne i każdy może zatruwać wody azotanami jak mu się podoba??

      Myśl, i przestań powtarzać zasłyszanych bzdur.

  5. ToTylkoJa pisze:

    Konstytucja art. 2 -łamania konstytucji ciąg dalszy,.. dyskryminacja ze względu na brak maseczki. Rozporządzenie z maja 2020 roku: Obowiązku określonego w ust. 1 i 2 nie stosuje się: osoby, która nie może zakrywać ust i nosa z powodu stanu zdrowia, zaburzeń psychicznych, okazanie zaświadczenia lub orzeczenia nie jest wymagane.
    Zarządzający obiektami handlowymi, ochroniarz, sprzedawca ani nawet policja nie ma uprawnień i wiedzy niezbędnej do weryfikowania, czy dana osoba musi nosić maseczkę w sklepie. A przepisy zwalniają z tego obowiązku m.in. z powodu stanu zdrowia.

    To że jakiś rzecznik powiedział że tak trzeba robić nie ma nic do państwa prawa, a nie sprzedanie klientowi towaru lub wyproszenie go ze sklepu może zostać potraktowane: 135 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z tym przepisem „kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny”. Jeszcze raz zaznaczę, żaden ochroniarz nie ma prawa sprawdzać klientów czy mają maseczki i nie ma prawa nie wpuszczać osób bez maseczek do obiektu. ochroniarz czy inny pracownik nie może pytać, dlaczego klient nie ma zakrytych ust czy nosa, a tym bardziej – żądać zaświadczenia, że nie musi stosować się do tych wymogów. Jedynie policjant może zapytać, dlaczego ktoś nie nosi maseczki, ale funkcjonariusze policji nie mają uprawnień i wiedzy niezbędnej do dokonywania oceny stanu zdrowia obywateli.

    Czytaj więcej na Prawo.pl:

    • Xiao7 pisze:

      Kolejny ZNAFCA.się znalazł.
      Nakaz zasłaniania ust i nosa w sklepach został ZAPISANY w rozporządzeniu, To zaś zostało opublikowane w DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Przed publikacją było sprawdzane pod różnymi kontami czy nie narusza innych przepisów w tym KONSTYTUCJI.

      Policja nie ma uprawnień i wiedzy by sprawdzić czy ktoś może nie zakrywać ust i nosa?? Zdziwił byś się, bo jak najbardziej ma prawo zażądać oświadczenia lekarskiego, a gdy ktoś takowego nie posiada udać się z taką osoba do jego mieszkania/domu jeśli będzie twierdziła ze zostawiła je tam.

      • kik pisze:

        Znawco Xiao7 podaj Ustawę na którą się powołujesz, brednie możesz wypisywać na pisowskich portalach. Ustawa nawet jakby weszła w niezmienionej formie narusza drugi artykuł konstytucji i tyle w temacie. Co do policji, na jaki paragraf powoła się policjant żeby sprawdzić mój stan zdrowia. Debilizm i tyle.

        • Xiao7 pisze:

          DZIENNIK USTAW 2020 R. POZ. 1066 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

          Co mają tu portale pisowskie kiedy władzę sprawuje nie tylko PIS?? Myślenie nie boli. to że jakaś partia ma większościowa przewagę nie oznacza ze tylko oni sprawują władzę.

          Każdy akt prawny nie tylko jest poddawany konsultacji ale i sprawdzeniom czy nie narusza inne akty prawne w tym konstytucji. Gdyby Rozporządzenie Rady Ministrów naruszało by konstytucje to Trybunał konstytucyjny z pewności nie pozwolił by opublikować tego aktu prawnego. Kłaniają się podstawy Wiedzy o Społeczeństwie.

          Policja (i nie tylko) może powołać się na każdy dostępny i opublikowany akt prawny.

        • Gg pisze:

          Nie narusza bo masz przyczynę. Nagraj film jak robisz zakupy nago w Carrefourze ciekawe czy cię zdyskryminuja za brak ubrań czy nie?

        • X pisze:

          Problem polega na tym że policjant czy sąd nie musi powołać się na paragraf.
          Znane są przypadki orzeczeń sądowych które opierały się na nieistniejących lub już nieobowiązujących przepisach.

          Załóżmy teoretyczna sytuację. Wsiadasz sobie do samochodu na swoim parkingu. Widzów to policjant i podbiega do ciebie „dzień dobry dowód poproszę art. 7 KW”. Możesz zacząć się spierać ale koniec końców policjant zawsze może co stwierdzić że musi przeszukać auto bo podejrzewa że masz narkotyki. Dajesz mi ten dowód (załóżmy że jesteś obywatelem który jest średnio świadomy swoich praw i na tym etapie uważasz że nic nie zrobiłeś). Dajesz mu dowód po czym policjant stwierdza „ujawniłem przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h kierowca Albert Nowak jechał 120 km/h w terenie zabudowanym”.
          W powyższym momencie masz już zabrane prawo jazdy na 3 miesiące nawet jeżeli przez poprzedni miesiąc nie wsiadają do samochodu.
          Jasne będziesz mógł dochodzić swoich praw w sądzie. Opisana sytuacja jest na tyle absurdalną że pewnie bez trudu się wynajmiesz a policjant wyklęci z hukiem z roboty. Ale jeżeli następnego dnia będziesz gdzieś jechał i trafi ci się kontrolka to jesteś kierowcą bez prawa jazdy w tym momencie i mandat będzie się należał.
          Tyle w kwestii tego czy policjant na czy nie ma prawa cokolwiek co zrobić.

      • Japończyk pisze:

        Nie żyjemy w Chinach: „Policja może otrzymać zaświadczenie o stanie zdrowia pacjenta, gdy pacjent zwolni lekarza z zachowania tajemnicy, gdy zaświadczenie zostaje wydane na żądanie prokuratora lub sądu albo gdy pacjent jest badany na zlecenie policji”. Jeżeli coś piszesz zastanów się nad sobą, rozumiem że każdy może pisać idiotyzmy, ale nie wprowadzaj w błąd czytelników.

        • Xiao7 pisze:

          Tak żyjemy w Polsce gdzie obowiązują konkretne prawa., a te publikowane są w Dzienniku Ustaw dziennikustaw.gov.pl

          No i niestety nie każdy może pisać idiotyzmy gdyż takim zapisem może naruszać ustanowione prawo.

          I niby w jaki sposób wprowadzam ludzi w błąd?? Tymi aktami prawnymi?? A może tym że jednak Policja rzeczywiście może i już nie raz ukarała kogoś za brak stosowania się do Rozporządzenia Rady Ministrów?? I niby pisanie o tym też ma być idiotyzmem??

          • kik pisze:

            Xiao7 o jakiej Ustawie napisałeś? Jest tylko Ustawa z dnia 2 marca która jest ogólna, chyba że każde polecenie niezgodne z konstytucją, a wpisane do Ustawy jako wiążące, jest ważniejsze od Konstytucji. Takie prawo ważniejsze od demokracji istnieje w państwie komunistycznym, w dyktaturze lub państwie religijnym. Policja w państwie demokratycznym nie ma takich praw o jakich tak dużo piszesz. TVPIS i pismaki w waszych gazetek stworzyli mit wszystko mogących policjantów, na szczęście to nie czasy ZOMO za którymi tak bardzo tęsknicie.

      • X pisze:

        Dokładnie. Zresztą taka osoba która nie musi może wtedy b oświadczyć sprzedawcy że uważa że jest zdrowa ale jest niepełnosprawną i ma prawo nie nosić maseczki i sprzedawca wtedy pewnie sprzeda niedoledze.

  6. Ten obcy pisze:

    Paca ma racje. To wszystko to bujda na kołach. Wirus to przykrywka do czegos o wiele grubszego. Za pół roku jak Masoneria wszystko sobie pouklada, moment skończy się epidemia i obudzimy sie w nowym ładzie..

    • aaa pisze:

      „Co roku brytyjskie szpitale pozbawiają tysiące pacjentów leków, płynów i pokarmu, przyśpieszając ich śmierć, tylko dlatego, by oszczędzić na ich leczeniu – twierdzi sześciu brytyjskich lekarzy w liście, opublikowanym na łamach dziennika „The Daily Telegraph”. Według nich szpitalna opieka paliatywna, który miała pomóc śmiertelnie chorym pacjentom umrzeć bez stresu i bólu, zamieniła się w aktywną eutanazję.”

      Po pandemii w czasie której uśmiercono tysiące osób powyżej 75 lat, ponieważ zabrakło dla nich respiratorów bo były przeznaczone dla młodszych, nic się nie zmieni, za dużo jest starszych nieproduktywnych osób,.. ktoś głosuje za zmniejszeniem ilości łóżek w szpitalach, a ludzie błagali o zmniejszenie wieku przejścia na emeryturę,.. śmieszne,.. sami sobie eutanazję szykują, a przy okazji tym którzy chcą pracować dłużej,..

      • paca pisze:

        Nastały czasy w których powszechna sterowana świadomość jest ponad rzetelną wiedzą. Robimy swoim sumieniom dobrze zbierając grubą kasę na kolejne leczenie dziecka a mamy w d…. zamierających staruchów. Kto się o nich upomni ? My jesteśmy młodzi. Nasza kultura przyjęła szacunek dla każdego życia a tymczasem- o dziwo- w krajach wysoko rozwiniętych i znanych z opiekuńczości rozwija się darwinizm. W Szwecji, gorzej jak za czasów Wikingów, „nie przeszkadza się” umierać.

  7. Kompetentny pisze:

    Możecie sypnąć jakimś wyrokiem sądu gdzie sklep odmówił obsługi klienta bez maseczki (albo golasa bez majtek) i sąd uznał winę przedsiębiorcy?
    Bo to takie trochę nakręcanie nieistniejącego problemu.
    I jaka jest kara za to przestępstwo? Przeprosiny wobec klienta?

    Cytując:
    Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 135 Kodeksu wykroczeń (k.w.) kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.

    Brak maseczki gdy na drzwiach jest napisane (tylko w maseczkach) brzmi jak uzasadniona przyczyną. Próbowałeś kiedyś pójść do sklepu czynnego od 8 do 18 o godzinie 22 i podać go do sądu że nie pozwolił co zrobić zakupów? Bo to ten sam poziom jest.

    • ToTylkoJa pisze:

      Na drzwiach jest napisane: nie wpuszczamy „łysych” / „idiotów”/”brodatych”/ różowych”/ „czarnych”/ „kompetentnych”/ i uważasz kompetentny że jak pogłaszczesz napis doupa na płocie, to nie wejdzie Ci zadra?

      • Kompetentny pisze:

        Dlatego podajcie mi coś rozsądnego typu skazanie za brak maseczki albo skazanie przedsiębiorcy za nie obsługiwanie nagich ludzi.

        Ja np. znam wyrok sądu gdzie drukarz odmówił drukowania plakatów dla jakiegoś środowiska którego nie lubił (chyba lgbt) i z tego powodu został przez sąd ukarany – naganą. I to jest jasne że sąd musiał tak postąpić bo drukarz nie podał żadnego v uzasadnienia tylko powołał się na to że ma sprzeczne poglądy – co nie jest skutecznym uzasadnieniem jak widać.

        • D pisze:

          @Kompeyentny bardzo rzeczowy argument. Szkoda że toTylkoJa i inni tutaj stosują prawo w ten sposób, że myślą że jak na drodze jest napisane ograniczenie do 30 km/h i ktoś wyrzuci z jadącego samochodu śnięcia który poleci z prędkością 35 km/h to można go wiązać za przekroczenie prędkości bo to przecież logiczne.

  8. paca pisze:

    Jakieś 5 dni temu oznajmił prof. Flisiak prezes Towarzystwa Epidemiologów:
    – Nie nazwałbym tego gwałtownym wzrostem, ponieważ liczba dziennych zakażeń zależy przede wszystkim od liczby przeprowadzonych testów, a konkretnie od liczby testowanych górników.

    Czyli potwierdza że liczba zachorowan jest możliwa do sterowania w prosty sposób. Nie powinno dziwić zatem nawet człowieka niezbyt rozgarniętego że przed wyborami liczba dziennych zachorowań była o połowę niższa niż obecnie. Manipulacja i czyste kłamstwo to podstawowa umiejętność całej tej ekipy.
    A co powiedział Pinokio przed wyborami ? „-Bo on [koronawirus] jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać. Trzeba pójść na wybory. Tłumnie.”
    „Kłamać jak Morawiecki” już chyba weszło do kanonu powiedzeń.
    Prof. powiedział jeszcze m.in.:
    Niemal wszystkie oddziały zakaźne w kraju są sparaliżowane……..pacjenci są pozostawieni na pastwę losu.
    To znaczy że służba zdrowia zamiast wypełniać konstytucyjny obowiązek leczenia obywateli została przekierowana na cele propagandowe. Rząd najchętniej wymaga od obywateli, sobie pozostawia konfitury.
    Nakazy mają szansę być przestrzegane w dużych sklepach. W Żabce na jednego klienta przypada czasami 2m.kw. Ale połowa klientów to stali bywalcy, często kilka razy w ciągu dnia. Która ekspedientka ośmieli się odmówić obsługi znajomemu ? Znowu chcą przerzucić winę za swoje zaniechania na szaraków.

    • paca pisze:

      Zapomniałem dodać: kundelki do ataku !

      • xxx pisze:

        Paca jak tam sytuacja w Bawarii dawaj szczegoly i zestawienia. Wszedzie przekierowania na cele propagandowe [Chorzy ludzie, nieuleczalnie. Frustracja i żółć zalała im mózgi.]

        • paca pisze:

          Kundelku zaspałeś ? Pan cię wychłoszcze.

          • xxx pisze:

            hihihii dawaj o Bawarii a nie jakies dziciece wykrety

          • paca pisze:

            Pewnie śniła ci się golonka po bawarsku a tu jeno kości rzucają i to od kurczaka. ?
            Ulituję się ale tylko trochę.
            Bawaria przed wyborami miała pośród wszystkich landów 3. miejsce w zachorowalności per capita. W trakcie obu tur krzywa zmieniała nachylenie i po wyborach Bawaria wyszła na 1. miejsce
            To ci musi wystarczyć. Sprawdzaj, węsz, udowodnij że to nieprawda.

    • Xiao7 pisze:

      Tak tak słuchaj dalej upolitycznionego doktorka sprzyjającemu innej partii niż ta obecnie rządząca a będziesz chodził w sandałach zimą. Słuchach propagandy którą rozsiewa doktor w celach politycznych dalej i zanoś się płaczem i lamentem twierdząc ze wynikami badań można sterować opinią publiczną przez wyborami.
      Przy okazji wyłącz całkowicie myślenie, całą swoja logikę, i miej w czterech literach fakt że z początkiem epidemii wszystkie państwa miały ograniczony dostęp do ilości przeprowadzanych badań laboratoryjnych celem wykrycia wirusa. Dopiero z czasem każdy kraj opracował swoje własne odczynniki i przeszkolił laboratoria dzięki czemu ilość badań wzrosła, jak i czas na wyniki zdecydowanie skrócił się.
      Do tego miej w 4 literach fakt że już od dłuższego czasu możesz zrobić samodzielne (prywatne) badania na obecność wirusa. A wyniki z tych badań też są uwzględniane w codziennych informacjach sanepidu o liczbie zakażonych. I teraz wyobraź sobie że wszyscy obywatele Państwa polskiego na przysłowiowe „Hura” bez niczyjej (politycznej) namowy, robią sobie prywatne badanie. W ciągu 48 godzin sanepid ogłasza rekord zachorowań już nie w w kilku setkach a w dziesiątkach tysięcy jeśli nawet nie milionach.

      Myślenie nie boli, wiec używaj czasami tej części ciała która za to odpowiada. I przestań powtarzać propagandowe polityczne teksty.

      • Anonim pisze:

        Ile kosztuje to badanie? A teraz weź pod uwagę ile osób jeździ bez ważnego bo przeglądu (100 zł – przegląd wymagany prawnie) i licz że takie społeczeństwo pójdzie samo na badania choć lekarz nie skierował.

        • Xiao7 pisze:

          A które Ciebie interesuje ??
          To szybsze i tańsze które stosuje sanepid to około 200 PLN, To droższe i dokładniejsze w okolicach 500 PLN.
          Brałem to pod uwagę że mało kto zrobi sobie takie badania.. Gdyby chcieli to zwolennicy danego kandydata na prezydenta spokojnie mogli by takimi badaniami namieszać i przestać piać i lamentować że wyborami manipulowano właśnie właśnie z udziałem tych badania.

          • paca pisze:

            Chyba jednak boli to twoje myślenie. Rezultat wskazuje na cierpienie autora – ból i beznadzieja.
            Teza że zwolennicy ktoregoś z kandydatów mogli namieszać badając się to już Himalaje głupoty. Codziennie robi się ok 20 tys. testów. Robi się je w grupach ryzyka i znajduje 300-600 zakażonych. Jeśli chciałoby się te wyniki podwoić czyniąc to w przypadkowych kręgach należałoby ilość testów podnieść co najmniej kilkukrotnie. Teraz znajdź codziennie np 100 000 chętnych którzy przebadają się za swoją kasę.
            Rada za radę: głowa pod kran i zimna woda przez kwadrans. I lepiej już nie myśl.

      • paca pisze:

        Olaboga, co za nieszczęście, krowa mi padła. Ale na pociechę sąsiadka powiła dziecię z krótszą nóżką.
        Jestem chory, źle się czuję. A niech inni zaznają tego samego. Mam się dusić w wyświnionej maseczce ? Płacić kilka złotych za nową kiedy przed tą całą chryją kosztowały po 8 groszy ? Nabijać kabzę milionerom, rodzinie ministra ? O nie. Tym bardziej że tego całego wirusa nikt nie widział. Będę cwańszy.

    • X pisze:

      Praca zgodziłbym się z doniesieniem twoim gdyby były osoby które mają koronawirusa i którym odmówiono testów.
      No i muszę przyznać że dając wiarę twojemu argumentowi, to trzeba powiedzieć że polski rząd to najsilniejszy rząd w Europie. Bo czy wyobrażasz sobie żeby Czechy okazały Francuzom zarazic tysiące swoich obywateli? A Polsce się udało, nie dość że obserwujemy silny wzrost zachorowań w Polsce to mamy ponowny wzrost w Szwajcarii, Francji, Niemczech, Japonii. Moi analitycy tłumaczyli mi że to wpływ sezonu wakacyjnego i zbyt mocnej redukcji obostrzeń, ale argumenty że PiS zatrzymał epidemie w całej Europie żeby sfabrykować wyboru rzeczywiście brzmi wiarygodniej.

  9. Kpina pisze:

    Zgodnie z polskim systemem prawnym rozporządzenia nie mają żadnej mocy prawnej… więc pracownicy sklepu i tak nie będą mieli prawa nie wpuścić czy wyprosić klienta.

    • D pisze:

      Będą mieli tak jak dotychczas mieli wystarczy podać przyczynę klientowi. Jeżeli sklep wymaga maseczek to przyczyna „nie obsłużymy Pana bo nie ma pan maseczki” jest tak samo dobra jak „nie obsłużymy Pana bo czynne jest do 18 a jest 19”.

    • Xiao7 pisze:

      Czyli chcesz powiedzieć że wszystko co zostało opublikowane w DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ nie ma żadnej mocy prawnej. W tym też KONSTYTUCJA i Wszelkiego rodzaju USTAWY??
      No brawo. Siadaj na miejsce, „Pała na szynach” z uwagą w dzienniczku za brak przygotowania do lekcji Wiedzy o Społeczeństwie. A jutro do szkoły przyjdziesz z rodzicami.

      • kik pisze:

        Zastanów się co piszesz, nie ma wzmianki w żadnej Ustawie, a Konstytucja broni naszych praw i żadne rozporządzenie, prośba, zalecenie, powoływanie się na troskę o jednostki nie jest prawem i nie można go egzekwować. Uzasadnienie wyroku w Kościanie: „Rząd nie ma prawa decydować dowolnie co wolno, a czego nie wolno obywatelom.” —„Według sądu, powszechny nakaz noszenia maseczek, jest nielegalny.” Decyzja ta może być bardzo ważna w kontekście dalszych odwołań od mandatów, których bardzo wiele, często budzących kontrowersje, wystawiono w czasie najsurowszych obostrzeń.

        • Xiao7 pisze:

          A wg Trybunału Konstytucyjnego Rozporządzenie Rady ministrów nie naruszało w żadne sposób konstytucji tym samym zostało opublikowane.
          To że sąd ODMÓWIŁ WSZCZĘCIA POSTĘPOWANIA tym samy ukarania mandatem kogoś za brak maseczki nie jest jednoznacznie z WYROKIEM, Tym samy w żaden sposób nie wpływa to dalsze egzekwowanie i ewentualne mandaty i rozprawy sądowe.za brak maseczek.
          Zagłębiamy się w temat i Czytamy ze zrozumieniem.
          Gdybym miał tak jak Ty przyjmować na wiarę wszystko co odtwarzają lub piszą w mediach to okazało by się że karanie za kradzież też jest niezgodna z ustawą, bo jakiś tam sad nie ukarał kogoś.

  10. Anonim pisze:

    Tylko szkoda, żę Biedronka na Żbikowie nikt tam nie pilnuje .Nawet ochroniaz chodiz bez maseczki i Klienci.

  11. dsada pisze:

    W takim razie zadzwonię po policję, bo rozporządzenie wyraźnie mówi o braku konieczności zakrywania twarzy przy przyczynach zdrowotnych. 2 rozporządzenia nie mogą się wzajemnie kasować

    • aaaaaaaaaaaaa pisze:

      Nawet ochroniaz nie pilnuje, klientów którzy chodza bez maseczki ,w sklepie Biedra na Zbikowie..ale juz zostały podjete odpowiednie kroki.

      • Grzegorz pisze:

        aaaa, jakie kroki? Ochroniarz nie ma prawa pytać się klienta dlaczego nie zasłania ust, nikt nie musi odpowiadać na takie pytania, jaką wiedzę ma ochroniarz żeby weryfikować czy ktoś jest chory i nie musi zakładać maseczki? Następna sprawa to proszę o zapoznanie się z prawami ochroniarza, praktycznie nie może nic zrobić, a dotknięcie klienta/ złapanie za rękę/odepchnięcie może mieć finał w sądzie.

        • Anonim pisze:

          Ochroniarz na prawo zapytać czemu ktoś nie zasłania ust mn wskaż konkretny przepis który zabrania zadawania pytań ochroniarzowi.

          Inny temat że na te pytania nikt nie musi odpowiadać.

          • vvv pisze:

            Łukasz Kuczkowski, radca prawny w kancelarii Raczkowski. – Sklep nie ma podstawy prawnej do weryfikowania, czy klient może nie nosić maseczki. Oznacza to, że ochroniarz czy inny pracownik nie może pytać, dlaczego klient nie ma zakrytych ust czy nosa, a tym bardziej – żądać zaświadczenia, że nie musi stosować się do tych wymogów. Jedynie policjant może zapytać, dlaczego ktoś nie nosi maseczki – mówi mec. Kuczkowski.

            Czytaj więcej na Prawo.pl:
            https://www.prawo.pl/biznes/czy-sklepy-moga-nie-obslugiwac-klientow-bez-maseczek,501203.html

          • Gg pisze:

            Wątpię żeby pytanie o powód nienoszenie maseczki było nielegalne. Inna sprawa gdy od tego poranka uzależniają wejście do sklepu ale z tego co wiem mamy w Polsce wolność słowa. Znowu najlepszy będzie konkretny wyrok.

    • Xiao7 pisze:

      To dzwoń. Policja pojedzie z Tobą do domu po zaświadczenie lekarskie które wyraźnie wskazuje że możesz mieć problemy zdrowotne i nie możesz zakrywać twarzy.
      Och nie masz takiego zaświadczenia, jaka szkoda, że Policja wlepi mandacik a sprawę skieruje do Sanepidu i tu oberwiesz dodatkowo karę administracyjną.

      Niestety tak wygląda w większości przypadków tłumaczenie się ludzi że oni mogą chodzić w sklepie bez maseczki. Znam takich 5 przypadków gdzie znajomy czy znajoma „pokozaczyli” i bez maseczki weszli do sklepu. nie dość że nie zrobili zakupów to ubyło im 5 i pół tysiąca z konta.

      • kik pisze:

        Coś ci współpraca z nierządem zaszkodziła, zdejmij klapki z oczu,.

        • Xiao7 pisze:

          Współpracownikiem można było w czasach PRL-u. Gdybym nawet chciał to i tak nie załapał bym się na rekrutację która skończyła się zanim ja zacząłem wymawiać pierwsze słowa.

      • Polak pisze:

        Siódemka, masz ten problem od urodzenia, czy zaczął się dopiero po spotkaniu z wikarym?

        • Xiao7 pisze:

          Najwidoczniej to Ty masz problemy dostrzegając je u innych lub sugerując spotkania z wikarym.

          • Polak pisze:

            Szkoda że na proste pytanie nie umiesz odpowiedzieć. Moje pytanie nie było uszczypliwe, po prostu zastanawiam się czy cierpisz na syndrom sztokholmski czy na uzależnienie od sekty.

      • Anonim pisze:

        I oby wlepiali jak najwięcej i jak najwyższych kar ! To jest jakaś skrajna głupota żeby kłócić się o formę wprowadzenia przepisu który ratuje zdrowie i życie !

      • Pixel pisze:

        Zajmij się pisaniem bajek, widać że robisz to dobrze.

      • dsada pisze:

        Nie mam takiego zaświadczenia bo żaden lekarz takiego zaświadczenia nie wystawi. Bo nie jest ono do niczego potrzebne zgodnie z rozporządzeniem które w tej chwili mamy.
        Współczuję znajomych kretynów, mandatów bezpodstawnych normalny człowiek nie przyjmuje

    • Pies pisze:

      A policjant nie zna rozporządzeń i ustawę. Wie tylko że ludzie mają nosić maseczki i że człowiek może zeznać że ma medyczne przeciwwskazania do noszenia maseczki.

      • xyzyzz pisze:

        Jakie są te medyczne przeciwwskazania ? Niedorozwój umysłowy, foliarstwo, upośledzenie braku pracy i morda jak kasownik ? Jeśli ktoś jest rzeczywiście chory to nie odstawia takich cyrków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły