Nie będzie strajku generalnego na WKD, ale to nie koniec rozmów

WKD

Odbyło się kolejne spotkanie kolejarzy i władz Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Nie będzie strajku generalnego, ale to jeszcze nie koniec sporu.

Przypomnijmy: kolejarze ze Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce walczą o podwyżkę płac na WKD. Kolejne spotkania mediacyjne nie rozwiązywały sporu, a 15 listopada doszło do strajku ostrzegawczego. Kolejarze zapowiedzieli wówczas, że jeśli nie dojdzie do porozumienia podczas kolejnego spotkania, zorganizują strajk generalny.

Ostatnia rozmowa odbyła się we wtorek, 5 grudnia. Po wielu godzinach trudnych negocjacji Zarząd Spółki WKD przystał na propozycję ZZMK i wypłaci 11 grudnia jednorazowo 1 700 zł brutto wszystkim pracownikom.

– Jednocześnie strony ustaliły, że wypłata przedmiotowego świadczenia wyczerpuje żądania płacowe Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce dotyczące bieżącego, 2023 roku. Kolejne spotkanie mediacyjne obejmujące negocjacje w zakresie żądań strony związkowej na rok 2024, odbędzie się z udziałem mediatora w dniu 10 stycznia 2024 r. – informuje Spółka WKD.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 6

6 odpowiedzi na “Nie będzie strajku generalnego na WKD, ale to nie koniec rozmów”

  1. Do komunistów pisze:

    ideologia komunistów z PO-KO-HOŁ jest inna. Zysk spółek nie jest własnością danej firmy, tylko własnością partii, który to zysk dysponowany jest do kieszeni partii. Dlatego kolejarze zostali oszukani zapewne o wysokich kosztach prowadzenia działalności itp…itd…stara śpiewka. Może się zreflektują, że czasy kiedy to pracownik był szanowany poszły w zapomnienie wraz z PiS-em, który był przecież taki zły prawda ?

    • Anonim pisze:

      O czym ty gadasz psychicznie chory człowieku?
      Zacznijmy od tego że PO wbrew twojemu bardzo słabemu kłamstwu nic jeszcze nie wprowadziła bo psiury żeby mieć czas na niszczenie dokumentów zorganizowały sobie 2 tygodnie bezsensownegi przeciągania swojej władzy i wyśmiewania wyniku wyborów z którego jasno wynika że psiury dostał 8 gwiazdek i większość odrzuciła psiury od władzy.

      Zysk spółek za czasów starej władzy to było narzędzie ukrywania długu publicznego, lub propagandowego rozdmuchiwania pustego sukcesu. Kto oszukał kolejarzy twoim zdaniem? PIS który jeszcze sprawuje pustą władze na nasz koszt?
      Już nie mówiąc o tym że co kolejarza obchodzą koszty działalności. Pracownik chce mieć takie wynagrodzenie jak chce i tyle. Jakbym ja chciał milion to by mnie zwolniono. Jakbym chciał 27 tys. zl miesięcznie w ramach podwyżki i flacyjnej to pewnie bym dostał jak co roku za dobrze wykonywaną pracę, a jak nie to pójdę do konkurencji.
      Kolejarze mają inaczej bo konkurencji nie ma, za to nie ma chętnych pracować za tak niskie pieniądze więc nikt ich nie zwolni. Niech walczą o swoje bo inaczej wszyscy w tym kraju będą zarabiać jedyna kwotę która jest ważna dla PIS czyli minimalną krajową i zamiast walczyć żeby było lepiej to każdy jak za komuny kochanej przez psiurow i tego psychicznie chorego człowieka będzie kombinował co zrobić żeby dostać swoją minimalną ale narobić się jak najmniej.

  2. KW pisze:

    Sugeruję w ramach protestu wyłączyć kasowniki w wukadkach. Forma protestu nieuciążliwa dla pasażerów, a zarząd powinien szybko się zreflektować i wrócić do stołu negocjacyjnego.

  3. zapora pisze:

    W 2024r. Będzie rządzić kochany donek i da im po 10 000zł. Podwyżki.

    • Anonim pisze:

      10 tys im raczej nie da. To nie PIS że obieca że podwoi pensje, a potem się okazuje że fajnie pensja się podwoiła ale podatki potroiły i ceny podwoiły.

  4. beryl pisze:

    Szkoda, powinni walczyć o swoje do końca, bez względu na skutki. Znów ich oszukają.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły