Wiadomości

Największe zmiany w tenisie w historii? Oto, co działo się w ostatnich latach

Największe zmiany w tenisie w historii? Oto, co działo się w ostatnich latach

Autor artykułu: Redakcja | 11 maja 2026 11:38 |

0
Największe zmiany w tenisie w historii? Oto, co działo się w ostatnich latach Art. Sponsorowany

Tenis zmienia się w niespotykanym dotąd tempie. Odejście legend, rewolucja w zasadach coachingu i nowe nazwiska na szczycie rankingów nakreśliły zupełnie nowy obraz tego sportu. Dowiedz ię więcej na ten temat.

Koniec ery, która trwała dwie dekady

Federer zakończył karierę w 2022 roku, Nadal odszedł dwa lata później po ciągłych problemach zdrowotnych, a Djokovic – choć wciąż aktywny – coraz rzadziej dotrzymuje kroku młodszym rywalom. Zamknęło to epokę trwającą ponad dwadzieścia lat.

Przez ten czas w finale każdego turnieju wielkoszlemowego grał przynajmniej jeden z tej trójki, wygrywając łącznie 66 Szlemów – nikt w historii tenisa nie zbliżył się do takiego wyniku. Historyczna passa dobiegła końca w 2025 roku: po raz pierwszy od 2002 roku żaden z weteranów nie zagrał w finale Szlema.

Sinner i Alcaraz – nowi królowie kortów

Szybciej niż ktokolwiek oczekiwał, na kortach zaczęli dominować nowi gracze – urodzeni już po 2000 roku. Jannik Sinner w sezonie 2024 wygrał Australian Open i US Open, zamknął rok triumfem na ATP Finals w Turynie i zakończył zmagania na pierwszym miejscu rankingu ATP. Dołączył do niego Carlos Alcaraz, który w tym samym roku triumfował w Roland Garros i na Wimbledonie.

Sezon 2025/26 przyniósł kolejny precedens. Po raz pierwszy od wprowadzenia rankingu ATP w 1973 roku dwaj gracze z miejsc numer 1 i 2 zmierzyli się w finale każdego turnieju wielkoszlemowego w sezonie – Roland Garros, Wimbledonu, US Open i Australian Open.

Coaching od 2025 roku – koniec z podpowiedziami w ukryciu

Od 1 stycznia 2025 roku ITF oficjalnie zezwoliła na coaching poza kortem. Oznacza to, że trenerzy mogą teraz dawać wskazówki między punktami, gemami i podczas przerw na zmianę stron. Głosowanie odbyło się podczas Walnego Zgromadzenia ITF w Hongkongu, gdzie federacja uzasadniła decyzję pięcioma powodami:

  • jednolite zasady – w każdej organizacji tenisowej obowiązują odtąd te same reguły;
  • sędziowie przestają pilnować – nie muszą już sprawdzać, kto do kogo mówi z trybun;
  • koniec z arbitralnością – stosowanie przepisów przestaje zależeć od humoru i interpretacji konkretnego arbitra;
  • trenerzy mogą podpowiadać otwarcie – bez ryzyka kary dla zawodnika za każde spojrzenie w stronę ławki;
  • szkoleniowiec nie musi już udawać, że nie patrzy na zawodnika między punktami.

Część graczy przyjęła nowe zasady z entuzjazmem. Inni – jak Denis Shapovalov – otwarcie je skrytykowali, uznając coaching za naruszenie istoty tenisa jako sportu indywidualnego. Czy zawodnik bez dużego sztabu straci szanse na równą walkę? Czas pokaże.

Iga Świątek – od kilku lat jedno pytanie: kto ją zatrzyma?

Od dłuższego czasu w kobiecym tenisie liczy się głównie jedno pytanie – kto zdoła zatrzymać Świątek. W latach 2022–2024 zdobywała co najmniej pięć tytułów rocznie, wielokrotnie broniąc pucharu na Roland Garros. A już w 2025 roku triumfowała na Wimbledonie, pokonując Amandę Anisimovą wynikiem 6:0, 6:0 w finale. Następnie dorzuciła tytuły w Cincinnati i Seulu.

Federer odszedł, ale tenis nie stał się przez to nudniejszy. Sinner kontra Alcaraz czy nowe dokonania Świątek – zapowiada się rywalizacja na kolejną dekadę.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły

Reklama