Wiadomości
Autor artykułu: Ewelina Latosek | 26 grudnia 2018 12:00 |
5
Pruszków
Od 22 grudnia przy ul. Kraszewskiego w Pruszkowie działa Jadłodzielnia. Pamiętajmy o tym miejscu, kiedy staniemy przed dylematem co zrobić z nadmiarem świątecznych potraw.
Pierwsze w mieście tego typu miejsce zaczęło działać tuż przed świętami. To idealny moment, bo w wielu domach pojawia się nadwyżka jedzenia. Mieszkańcy Pruszkowa nie muszą go już wyrzucać. Wystarczy przynieść to, czego mamy za dużo do Jadłodzielni.
Co można przynosić do Jadłodzielni? Ogólna zasada jest taka, że zostawiamy tam tylko takie produkty i potrawy, które sami moglibyśmy zjeść. Nie może być to zatem żywność zepsuta. W Jadłodzielni nie powinniśmy zostawiać surowego mięsa, produktów zwierających surowe jaja, wyrobów z niepasteryzowanego mleka.
Mile widziane w Jadłodzielni są pozostałe produkty, także wyroby własne jak np. zupa czy ciasto. Ważne, żeby je odpowiednio szczelnie zapakować i opisać co znajduje się w środku oraz kiedy zostało przyrządzone.
Pruszkowska Jadłodzielnia funkcjonuje przy ul. Kraszewskiego, na terenie dawnego ośrodka „pod Bocianem”.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Ciekawe kiedy ktoś się przytruje i wyląduje w szpitalu, sanepid powinien pobierać próbki jedzenia i powinien być solidny monitoring kto wchodzi i co zostawia , kwestia czasu i dojdzie do tragedii. Może i pomysł dobry tylko nie dopracowany.
Żule i nieroby będą zadowoleni.
Witam. Mała korekta, punkt powstał dla wszystkich mieszkańców, nie tylko tych w potrzebie. Głównym zamierzeniem jest stworzenie punktu dzięki któremu żywność nie będzie marnowania, a mieszkańcy Pruszkowa będą mogli się nią wymieniać.
No napewno wszyscy będą chodzić zostawiać swoje i zabierać innych jedzenie, które powstało w niewiadomych warunkach – ludzie, których stać na żarcie nie pójdą tam tak jak ktoś napisał zule i menele będą mieć punkt zborny zagrychę wezmą i pójdą chlać
Ciekawe czy pan panie Arturze skusi się na strawę z tamtąd, człowieku nie oszukuj się skąd pewność w jakich to warunkach powstało i czy osoba przygotowująca zadbała o podstawy higieny – pomysł beznadziejny czekam na artykuł o zatruciach i płukaniu żołądka