Morderstwo w Ursusie

Region

W Niedzielę Wielkanocną w jednym z domów w Ursusie znaleziono ciała czterech osób. Okazuje się, że nie było to tzw. samobójstwo rozszerzone. Prokuratura ustaliła jednak, że doszło tam do zabójstwa. Podejrzanym w tej sprawie jest 50-letni Ihor L.

Przypomnijmy. W niedzielę 31 marca w jednym z domów przy ul. Koronacyjnej w Ursusie znaleziono ciała czterech osób. W domu mieszkało małżeństwo Anna i Zdzisław M. oraz rodzice kobiety. Zwłoki odkryli inni członkowie rodziny, którzy zjawili się na miejscu w wielkanocny poranek.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze odkryli trzy ciała z ranami ciętymi. Najprawdopodobniej od noża, Czwarta osoba popełniła samobójstwo przez powieszenie. Początkowo zakładano, że doszło tu do tzw. samobójstwa rozszerzonego. Według początkowych ustaleń Zdzisław M. miał zabić żonę i jej rodziców, a następnie popełnić samobójstwo.

Zaplanowane morderstwo?
Ślady na miejscu zbrodni wskazywały jednak, że w domu znajdowała się jeszcze jedna osoba. Okazało się, że w sprawę był zamieszany również 50-letni obywatel Ukrainy – Ihor L. Na trop podejrzanego śledczy wpadli po analizie danych z telefonu Zdzisława M. Mężczyźni kontaktowali się przed zdarzeniem. To jednak nie wszystko. Na ubraniu Ihora L. znaleziono ślady krwi jednej z ofiar.

– Czynności procesowe realizowane przez Komendę Rejonową Policji Warszawa III pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa – Ochota w Warszawie poskutkowały zatrzymaniem obywatela Ukrainy, u którego zabezpieczone ślady mające związek z miejscem zbrodni – przekazał Wirtualnej Polsce prok. Szymon Banna, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. – Ihor L. usłyszał zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu ze Zdzisławem M. potrójnego zabójstwa. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o areszt, uznając, że materiał dowodowy zgromadzony przez prokuraturę wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzuconych mu czynów – dodał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Dlaczego Ihor L. miał pomagać w tej zbrodni? Podejrzany odmówił składania wyjaśnień.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 6

6 odpowiedzi na “Morderstwo w Ursusie”

  1. hmm,.. pisze:

    A taki był grzeczny, nawet dzień dobry mówił,..

  2. sssssss pisze:

    Na Ukrainie brakuje żołnierzy a polaczki ich do domów biorą cyrk

  3. lechwpuszce pisze:

    na ukrainie wojna a u nas poligon doswiadczalny sobie robia

  4. Kryśka pisze:

    Kolejny „uchylnik” się objawił. Na front wschodni z nim!

  5. Animal pisze:

    Banderowiec w akcji

  6. Anonim pisze:

    Wiertarkę odpalić przy kolanku i zacznie s-syn banderowski śpiewać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły