Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 05 sierpnia 2025 7:00 |
0
Grodzisk Maz.
Do nietypowej kontroli drogowej doszło w nocy na terenie gminy Grodzisk Mazowiecki. Policjanci z miejscowej drogówki zauważyli renault z częściowo zamazanymi tablicami rejestracyjnymi. Od razu podjęli interwencję.
Za kierownicą siedział 57-letni mężczyzna. Twierdził, że nie wie, jak tablice zostały ubrudzone smarem. Funkcjonariusze postanowili dokładnie sprawdzić pojazd.
W bagażniku i pod siedzeniem znaleźli 12 plastikowych baniek z paliwem. Łącznie 200 litrów oleju napędowego. Obok leżał gumowy wąż ogrodowy.
Kierowca twierdził, że to paliwo kupił dzień wcześniej. Jednak jego wyjaśnienia były mętne i niespójne. Policjanci zatrzymali mężczyznę, a auto trafiło na parking.
Sprawą zajęli się kryminalni. W samochodzie oprócz baniek i węża znaleźli też obcęgi oraz kurtkę z logo firmy budowlanej. Trop okazał się celny.
Policjanci pojechali na teren budowy w sąsiednim powiecie. Tam znaleźli maszyny z uszkodzonymi wlewami paliwa. Jeden z baków był pusty. W ogrodzeniu była przecięta siatka.
Właściciel potwierdził kradzież paliwa. Okazało się, że zatrzymany mężczyzna kilka miesięcy wcześniej pracował w tej firmie.
57-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu za to nawet 10 lat więzienia.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz