Wiadomości
Autor artykułu: K K | 15 kwietnia 2025 11:30 |
9
Region
Do zdarzenia doszło wieczorem na jednej z ulic Komorowa. Na miejsce została wezwana policja. Powód? Kolizja dwóch samochodów osobowych. Jeden z uczestników od początku wzbudzał podejrzenia. Funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu.
Sprawcą okazał się 31-letni mieszkaniec okolic. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komisariatu Policji w Michałowicach. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości — w jego organizmie było ponad promil alkoholu.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty: prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji drogowej. Mężczyzna przyznał się do winy.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Alkohol za kierownicą to nie tylko złamanie prawa, ale też ogromne ryzyko dla życia i zdrowia — zarówno własnego, jak i innych uczestników ruchu. Nawet niewielka ilość wypitego alkoholu wpływa na refleks, ocenę sytuacji i czas reakcji.
Jeśli widzisz, że ktoś nietrzeźwy próbuje prowadzić auto – reaguj. Możesz zapobiec nieszczęściu. W sytuacjach zagrożenia dzwoń pod numer alarmowy 112.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Za PiS po pijaku nie jeździli
za PIS był porządek prawny a teraz każdy kto chce uznaje lub nie wyroki sądu i przestrzega prawa tak jak go uznaje wg widzimisię .
za pis’u pijaki nie wsiadały za kółko
Idiotka!!!!!!!!!!
I kury lepiej się niosły, i kupa pachniała fiołkami.
Najgorsze jest to, ze bez trudu można dotrzeć do statystyk z których wynika, że za pisu więcej było pojanych kierowców. Wiec baba napisała dokładnie na odwrót i liczyła, ze nikt nie sprawdzi.
Racja. Wozili ich rządowymi limuzynami.
Co ty propagandystko pi….lisz to że bylo przyzwolenie ja jazdę po pijaku i nie łapano ich za to, wychodziło tym, że staystyki zabitych przez pijanych kierowców były dużo wyższe niż dzisiaj. Ot po prostu dopuki kogoś nie zabiłeś to bylo ciche przyzwolenie.
Jak to nie? 2023 rok. Były poseł PiS i działacz nacjonalistyczny Artur Zawisza wciąż wsiada za kierownicę i prowadzi samochód. I to pomimo że usłyszał prawomocny wyrok, a sąd zakazał mu prowadzenia pojazdów.
‹ wróć
10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 60 tys. zł zadośćuczynienia dla poszkodowanej — tak brzmiał wyrok, który w grudniu 2021 r. usłyszał Artur Zawisza za potrącenie rowerzystki. Były poseł PiS i były działacz Ruchu Narodowego prowadził samochód bez ważnych uprawnień. Prawo jazdy stracił bowiem w 2016 r. za kierowanie autem pod wpływem alkoholu.