Kolejna osoba utonęła w Parku Mazowsze

Pruszków

Czarna seria utonięć trwa. W godzinach popołudniowych w Parku Mazowsze znaleziono kolejnego topielca.

Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszych czytelników. – W parku Mazowsze wypłynęło ciało – czytamy w pierwszej wiadomości. – Dziś doszło do kolejnego utonięcia na terenie powiatu pruszkowskiego – czytamy w kolejnej.

Na miejscu są już policja i straż pożarna, która pomaga prowadzić działania. – Mogę potwierdzić, że otrzymaliśmy takie zawiadomienie. Na miejscu pracują policjanci i straż pożarna. Z wody wyłowiliśmy zwłoki mężczyzny. Na ten moment nie możemy określić jego wieku. Na miejsce został wezwany prokurator – mówi nam kom. Karolina Kańka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 12

12 odpowiedzi na “Kolejna osoba utonęła w Parku Mazowsze”

  1. mła pisze:

    Idąc na glinki musisz mieć paszport,bo enklawa uk

  2. Brwinowianin pisze:

    …będąc w Grecji jakieś 250 metrów od plaży była wysepka z kościółkiem, na którą wszyscy jako punkt honoru mieli, żeby popłynąć. Oczywiście ja tez popłynąłem . Woda błękitna, przejrzysta, ciepła .No raj na ziemi, widać rybki itd…
    Ale ku mojemu zaskoczeniu moja siostra nie umiejąca pływać też chciała tam popłynąć… NA KOLE…Nikt z nas jakoś nie protestował, to jej wybór…
    Oczywiście jak poczuła, że jest na głębinach to dostała takiej paniki, że prąd morski zaczął oddalać od właściwego kierunku tej wysepki w głąb morza…Zauważyłem to i popłynąłem ją holować…Jak do niej dopłynąłem widziałem, że już rozgrywa się u niej dramat , oczy w strachu itd…Całe szczęście, że koło wytrzymało przeciążenia moje spowodowane działaniem siły ciągu …No przecież mogło puścić, to tylko plastikowa zgrzewka ! Gdyby koło nie wytrzymało siostra by utonęła .

  3. Anonim pisze:

    Od pływania to są ryby i kaczki.

  4. Don Pedro pisze:

    Mieszkańcy Piastowa, Żbikowa czy Pruszkowa (mieszkający od urodzenia, w tych miastach), doskonale wiedzą, że „glinki”, zawsze słynęły każdego roku z tego, że kilka osób się, w tej wodzie utopiło.
    Również kilka osób, które znałem.
    Licząc od początku istnienia tej wody, na przestrzeni tego czasu, w tej wodzie utopiło się kilkaset osób!

    Jeszcze jako dziecko, pamiętam, że po lewej stronie kąpieliska obecnego, był pływający basen, z drewnianym niebieskim podestem i na dnie basenu była gruba siatka – …dziurawa.
    Pomysł z basenem był dobry, ale wiele osób nie wypłynęło już po skoku do wody, gdy przelecieli przez tą dziurę, głębiej. Elementy tego basenu, zalegają na dnie glinek. Wędkarze wiedzą, w którym miejscu dokłanie, ponieważ tam na tych elementach, rwie się zawsze zestawy wędkarskie.
    Pamiętam również, że w miarę bezpiecznym miejscem do kąpania się (dla dzieci), było miejsce, które zostało zasypane, by połączyć wyspę.
    Oraz po drugiej stronie wyspy na wąskim przesmyku – aczkolwiek tam też się kilka osób utopiło.

    Władze Pruszkowa, jeśli im zależy na bezpieczeństwie (a wierzę, że zależy), powinny przemyśleć poważnie, kilka pomysłów, które poprawią te bezpieczeństwo.
    Dobrym pomysłem, byłoby powiększenie zasięgu kąpieliska, kosztem obecnej plaży i być może ścieżki na wyspę, po przez wybranie ziemi i stworzenie tam metrowej głębokości brodzika, który odgrodzone byłoby od głębokiej wody.
    Dla poprawy warunków sanitarnych, w tym parku powinien stać już dawno obiekt sanitarny, co najmniej taki, jak stanął przy parkingu zalewu, w Komorowie.
    To niebywały obciach i jakieś fatalne nieporozumienie, że takie miejsce, tłumnie odwiedzane przez ludzi, wyposażone jest w kilka przenośnych toalet.
    To nie jest plac budowy :-).
    Przez takie zaniedbania, woda w glinkach, już w Lipcu nie nadaje się, by z niej korzystać, ponieważ sanepid zamyka akwen z powodu przekroczenia bakterii kałowych.

  5. Patolog pisze:

    Pływasz sobie z dzieckiem aż tu nagle wyskakuje boja w postaci rozkładającego się topielca nadgryzionego zębem czasu pod wodą. Piękne miejsce na rodzinny odpoczynek. Ciekawe ilu jeszcze wypłynie. Miłej zabawy dla wszystkich.

  6. Nabuhodonozor pisze:

    No niestety ale ciągle ostrzegają pijesz alkohol nie wchodz do wody ale jak widać grochem o ścianę

  7. Dr. Huckenbush pisze:

    Park Mazowsze czyli dawne glinki. Niestety bardzo dużo osób się tam utopiło.

  8. Jerzy pisze:

    Ale czad!

  9. ☹️ pisze:

    Takie atrakcje że można zacząć sprzedawać wejściówki.

  10. kakało pisze:

    Jakość wody w tej sadzawce jest coraz lepsza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły