Wiadomości
Autor artykułu: K K | 26 listopada 2025 9:00 |
19
Region
W ostatnich latach obserwujemy znaczny wzrost zainteresowania korzystaniem z hulajnóg elektrycznych. Niestety, wraz z rosnącą popularnością tych urządzeń, wzrosła liczba wypadków z ich udziałem.
W 2023 roku doszło do 66 wypadków na Mazowszu, a w roku bieżącym (do końca sierpnia) – już do 123. Alarmujące jest to, że obniża się wiek sprawców takich kolizji. W 2024 roku najczęstszą grupą byli ludzie w wieku od 18 do 24 lat, a do połowy tego roku – dzieci i młodzież od 7. do 14. roku życia.
Od lat samorząd województwa mazowieckiego prowadzi kampanię edukacyjną dla dzieci i młodzieży dotyczącą bezpiecznego poruszania się po drodze. – Staramy się pokazać dzieciom, jak ważne jest odpowiednie zachowanie na drodze, przestrzeganie przepisów i co ważne zwłaszcza o tej porze roku bycie widocznych. Za nami setki spotkań w szkołach, tysiące rozdanych zestawów odblaskowych w ramach akcji „Jesteś widoczny, jesteś bezpieczny”. Z myślą o najmłodszych uruchomiliśmy także portal Bezpieczne Mazowsze, który w sposób ciekawy i przystępny dla młodego odbiorcy uczy bezpiecznych zachowań – podkreśla marszałek Adam Struzik.
Młodzi lubią szybkość
Poczekalnia SOR w szpitalu dziecięcym na ul. Niekłańskiej jest pełna rodziców z dziećmi w każdym przedziale wiekowym. Oczekiwanie upływa na rozmowach: co się stało? jak się stało? Najczęściej padające wyrazy to: trening i hulajnoga. Dużą grupą są właśnie użytkownicy pojazdów z napędem elektrycznym. Zdaniem dra Łukasza Rakasza, ordynatora oddziału neurochirurgii w szpitalu dziecięcym na ul. Niekłańskiej, takie wypadki stały się plagą. – Pojawiły się hulajnogi elektryczne, a tego wcześniej jednak nie było, i jeżdżą coraz szybciej. Co więcej, rowery elektryczne są też już dużo łatwiej dostępne, dużo tańsze i ich też jest coraz więcej. A do tego – dzieci lubią prędkość, lubią tę granicę przesuwać – tłumaczy neurochirurg. – Nie można mieć pretensji do dzieci, raczej do dorosłych. Nie tylko do rodziców i opiekunów, ale do całej dorosłej części społeczeństwa.
A co na to prawo?
Zasady korzystania z tych pojazdów są jasno określone: hulajnoga elektryczna bez względu na to, gdzie się porusza, nie może jechać z prędkością większą niż 20 km/h. W miejscach, gdzie obowiązuje takie ograniczenie, można poruszać się po jezdni. W pozostałych przypadkach należy korzystać z chodnika lub ścieżki rowerowej. Dzieci poniżej 10. r.ż. na hulajnogach elektrycznych mogą jeździć tylko pod opieką dorosłych i tylko na obszarach zamkniętych. Młodzież do 18. r.ż. musi posiadać stosowne uprawnienia, np. kartę rowerową. Zabronione jest przewożenie na hulajnodze innych osób lub bagaży.
Bezpieczeństwo zaczyna się od kasku
Wypadki zdarzają się niespodziewanie – wystarczy nierówność na drodze, nagłe hamowanie lub nieostrożność innego uczestnika ruchu. A uderzenie głową o asfalt, nawet przy niewielkiej prędkości, może prowadzić do poważnych urazów. – Te uszkodzenia są już nieodwracalne. Dochodzi do pęknięć czaszki, urazów tkanki mózgowej. To pacjenci, którzy często nie dożywają transportu do szpitala – mówi wprost dr Łukasz Rakasz.
Najcięższych urazów głowy doznają zazwyczaj piesi, użytkownicy hulajnóg i motocykliści – bo nie mają żadnej ochrony wokół siebie. Z badań wynika, że to w tej grupie, pieszych i motocyklistów, jest najwięcej poważnych urazów głowy. Z tym, że ci ostatni zwykle mają kaski. – Kask działa jak amortyzator, pochłaniając energię uderzenia i rozpraszając ją, zanim dotrze do czaszki i mózgu. Dzięki odpowiedniej konstrukcji i materiałom, kask zmniejsza siłę uderzenia, chroniąc delikatne struktury mózgu przed urazami. To proste, ale niezwykle skuteczne rozwiązanie, które może uratować życie i zapobiec poważnym konsekwencjom urazów głowy – wyjaśnia neurochirurg. – I to właśnie taka ochrona robi różnicę, jeśli mielibyśmy wybierać między lekkim potłuczeniem a poważnym krwiakiem wewnątrzczaszkowym czy trwałym uszkodzeniem mózgu.
Gdy za późno na profilaktykę
W ostatnich latach lekarze obserwują znaczącą zmianę w przyczynach urazów kręgosłupa. Dr n. med. Paweł Baranowski, neurochirurg, dyrektor medyczny Szpitala STOCER im. prof. M. Weissa w Kostancinie-Jeziornie (placówka samorządu województwa) przyznaje, że w latach 80. ubiegłego stulecia dominowały urazy doznane podczas skoków do wody czy wypadków w rolnictwie. Od początku XXI wieku coraz częściej mamy do czynienia z urazami wynikającymi z wypadków komunikacyjnych – samochodowych i motocyklowych. – Obserwujemy także dynamiczny wzrost liczby urazów związanych z jazdą na rowerach i hulajnogach elektrycznych. Wprowadzenie napędów elektrycznych pozwoliło na osiąganie znacznie większych prędkości, co niestety przekłada się na poważniejsze obrażenia. Często są to urazy wielonarządowe, prowadzące do trwałego kalectwa, a niekiedy nawet do śmierci – mówi lekarz. – Niestety, w przeciwieństwie do kierowców samochodów i motocykli, użytkownicy rowerów i hulajnóg nie są objęci tak restrykcyjnymi przepisami bezpieczeństwa. Wielu z nich porusza się bez odpowiednich zabezpieczeń, a część – niestety – będąc pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. To poważny problem, który wymaga większej świadomości społecznej i odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo.
Siódmy wymiar
Zanim jednak poziom rozsądku i świadomości społecznej osiągnie pożądany poziom, musimy polegać na umiejętnościach i doświadczeniu naszych chirurgów. A ponieważ kwestia zdrowia Mazowszan jest jednym z priorytetów samorządu województwa, dlatego nieustająco inwestuje on w najnowocześniejszy sprzęt medyczny. Jednym z ostatnich nabytków jest nawigacja śródoperacyjna „Flash Navigation with 7D Technology”, która pojawiła się na wyposażeniu szpitala STOCER. Wartość sprzętu to blisko 2 mln zł. Nowa technologia pozwala na prowadzenie operacji bez konieczności stosowania śródoperacyjnego RTG, co jest korzystne nie tylko dla pacjentów, ale również dla całego personelu bloku operacyjnego.
Jak zauważa członkini zarządu województwa mazowieckiego Anna Brzezińska inwestycje w zdrowie mieszkańców województwa to priorytet władz regionu. – Dzięki środkom z Unii Europejskiej możemy realnie poprawiać jakość usług medycznych, zwiększać dostępność do nowoczesnej diagnostyki i wspierać rozwój naszych placówek.
Jesienna mantra
Według danych policji dochodzi do coraz większej liczby wypadków z udziałem nie tylko użytkowników hulajnóg, ale również rowerzystów i pieszych. W przypadku roweru, który staje się coraz bardziej popularnym środkiem transportu, niekorzystne statystyki również rosną. Na Mazowszu w ubiegłym roku doszło do 555 wypadków z udziałem rowerzystów, a do połowy tego roku – było ich już 376. Główna ich przyczyna to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu i nieprawidłowe przejeżdżanie przejazdów dla rowerzystów. W przypadku pieszych, to w ubiegłym roku na Mazowszu doszło do 646 wypadków z ich udziałem, natomiast tylko do końca sierpnia tego roku było ich już 362. Najczęstsza przyczyna? Nieustąpienie pierwszeństwa na pasach i brak widoczności pieszego przez kierowcę.
Dlatego też ostatni kwartał roku to czas, w którym przypominamy o noszeniu odblasków: szybciej zapada zmrok, a warunki pogodowe pogarszają widoczność.
Odblaski sprawiają, że pieszy, rowerzysta czy użytkownik hulajnogi jest widoczny dla kierowców z dużo większej odległości — nawet ze 150 m, w porównaniu do zaledwie 20–30 m bez odblasku. To daje kierowcy więcej czasu na reakcję. Noszenie odblasków może dosłownie uratować życie, szczególnie poza obszarem zabudowanym, gdzie nie ma oświetlenia ulicznego.
Portal Bezpieczne Mazowsze
W tym roku, aby zaangażować szkoły do nauki bezpieczeństwa na drodze samorząd województwa uruchomił portal Bezpieczne Mazowsze. W atrakcyjnej formie przekazuje on najmłodszym uczestnikom ruchu drogowego cenną wiedzę, a najlepsi jego użytkownicy mogą wygrać nagrody. W szkołach, które zdobyły największą liczbę punktów, są organizowane warsztaty z udziałem ratowników medycznych, strażaków i policjantów, a nawet kierowcy rajdowego. Uczniowie mają do pokonania rowerowy tor przeszkód i biorą udział w warsztatach udzielania pierwszej pomocy z użyciem okularów VR. W pierwszej edycji kampanii wzięły udział 64 szkoły. W ramach kampanii uczniom przekazywane są przez samorząd województwa elementy odblaskowe. Trwają zapisy do kolejnej edycji.
Cały artykuł dostępny jest w miesięczniku „Mazowsze. Serce Polski” oraz na www.mazovia.pl.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Co z hulajnogami i rowerami pędzącymi po ścieżce z prędkością ponad 50 kilometrów? Może teraz jak policja dostała nowe radiowozy będzie łatwiej złapać te wynalazki,..
Ja wiem, dzięki temu jest szybsze i bardziej mobilne. Za twoich czasów nie szło się na pieszo tylko nie szło się w ogóle.
Za myślenie nie odpowiadał chatgpt bo myśleć w ogóle nie musieliście. A tetaz mamy pokolenie dziadów którzy sobie nawet biletu w automacie nie potrafią kupić. Źle to wróży na przyszłość, bo już zaraz takie dziady będą żyły na emeryturkach na które musi coraz mniejsza ilość młodych ludzi pracować, wyzysk jest niesamowity, a hulajnogi i wspieranie się nowoczesną technologią żeby zrobić więcej-szybciej-lepiej może się skończyć ciężkim wypaleniem i wtedy zrobi się nie ciekawie.dla dziadów.
Dzięki tym starym dziadom mogłeś za darmo korzystać z przychodni i szpitala, dzięki nim miałeś przedszkole, szkołę, a Twoi koledzy skończyli za darmo studia. Te stare dziady miały zabierane pieniądze z emerytury żebyś mógł żyć,.. wojsko, policja, straż, itd. były opłacane z ich ciężko zarobionych pieniędzy. Dla równowagi oddaj to co na Ciebie poszło z ich emerytur, całe młode pokolenie niech odda,.. emerytury im wzrosną, a wy na swoje nigdy nie uzbieracie pieniędzy,.. to po co się ubezpieczacie? To że ktoś nie używa smartfona nie znaczy że jest gorszy, umiesz wbić gwóźdź, umiesz wstawić drzwi? Nie umiesz prostych czynności, a śmiejesz się z tych co matematyki uczyli się na liczydłach. Nie wróżę dobrze takim ludziom jak Ty. Silny tylko w necie, mający tysiące znajomych, których nigdy nie spotkasz i z nimi nie porozmawiasz.
Ja skończyłem za darmo studia bo państwo lubi te ponad 70 tys zł podatku dochodowego, który zapłaciłem w zeszłym roku. Z przychodni i szpitala mogłem korzystać dzięki pracy moich rodziców ale na szczęście nie potrzebowałem, moje dziekco potrzebowało to prsez staryxh dziadów okazało się, że moze tylko teoretycznie
To nie ja miałem za darmo szkołę, tylko dziady miały po taniości wykształconego obywatela.
Ja skończyłem za darmo studia bo państwo lubi te ponad 70 tys zł podatku dochodowego, który zapłaciłem w zeszłym roku na pewno dużo bardziej niz te niecałe 7 tys zł podatku od sredniaka zarabiającego średnią krajową. I myślę, że w tym państwie żyłoby się dużo lepiej jakbyś zamiast pisać hejterskie komentarze wziął sie do roboty i też zarobił tyle żeby odprowadzić 70 tys dochodowego, a do tego składka na zus (chwała bogu ze jest ograniczenie na 30 krotność po którym przestaje płacić zus, to przynajmniej mogę prywatnie lepiej zadbać o moją emeryturę). W ZUS są pustki, środki wyjęte przez polityków, a bieżące składki nie pokrywają nawet bieżących wypłat z systemu tylko państwo z nich podatków dopłaca. To jest wina dziadów, ze taki system postawili w którym juz nie ma pieniędzy i muszą żebrać bo jak takim ludziom jak ja się odwchce pracować to już widzę jak mopsiarze z komunalnych mieszkań pokryją dziurę budżetową swoimi pensjami minimalnymi i zarobkami ja czarno.
Z przychodni i szpitala mogłem korzystać dzięki pracy moich rodziców, a nie jakiś dziadów, ale na szczęście nie potrzebowałem, moje dziekco potrzebowało to przez starych dziadów okazało się, że moze tylko teoretycznie skorzystać bo w praktyce musimy prywatnie. Co też jest winą dziadów którzy nie byli i nie są gotowi płacić uczciwie składki na ten cel ale zaorać systemu i przejść ma prywatne finansowanie siebie też nie chcą bo przecież wiedzą że oni są beneficjentami.
Ubezpieczam się w ZUS nie dlatego, ze nie umiem w matematykę, tylko dlatego, że jest państwowy przymus.
Tak umiem wbić gwoźdz, umiem wstawić drzwi, przestań żyć zmanipulowanymi propagandowymi farmazonami w które wierzą stare dziady. Kisne zawsze jak jakiś stary dziad się przywala do dzieciaka co nigdy samochodu nie miał że nie potrafi zmienić koła w samochodzie, ja po złości tylko się nauczyłem i nigdy nie miałem potrzeby, szkoda czasu jak wulkanizator zrobi to za stówę a ja zarobię więcej w tym czasie, bo okazuje się jestem calkiem dobry w matematykę.
I czwmu piszesz o smartfonach, ja pisze o rych prostych urządzeniach gdzie masz dwa trzy guziki i czytelne instrukcje na ekranie których dziady nie potrafią zrozumieć, bo dziady tak jak ty potrafią tylko wykrzykiwać jakieś uprzedzenia i stereotypowe bzdury.
„ze nie umiem w matematykę” anonimowy „inteligent”
Na „dziadów” nie pracujesz ty, tylko „dziady” przez całe swoje pracowite życie zapracowały na swoje emerytury i mają na koncie w ZUS-ie po kilkaset tysięcy złotych, a niektórzy mają ponad milion i nie za długie życie przed sobą. Nie muszę przypominać, że gdy ktoś pożyje sobie na emeryturze kilka lat, a pracował w swoim życiu i wpłacał przymusowe składki przez 50 lat, tak jak ja na przykład, to mu się emerytura należy, jak psu micha. A ty, serdeńko do roboty. I ciułaj, ciułaj, jak wszyscy inni. Powodzenia.
Nie rozumiesz jak działa emerytura. Jeden dziad uzbiera milion i unrze po miesiącu, drugi dziad uzbiera milion i umrze po 35 latach, średnio kazdy dziad dostanie milion, a ze dziady się tak z sobą umówiły to ich sprawa.
Problem jest taki że ty wpłacałeś do ZUS po czym rękami polityków wyciągnąłeś z zus na twoje kościółki, szpitale i całą resztę, więc w zus nie ma pieniędzy tylko są długi państwa wobec was. Doszło wiec do skrajnię niewtycznej sytuacji gdzie sami udzieliliscie sobie kredytu na swoje potrzeby i każecie spłacać go przyszłym pokoleniom. Dziadowska mentalność w najwyżej formie:D
No ale mi się zyje dobrze, podatki są za wysokie, ale dalej na dom i bmw z salonu co 5 lat starczy, więc jeszcze tu pomieszkam, a jak zrujnujecie ten krai bardziej, wy dziady dla których największym osiągnięciem jest ze umiecie wbić gwóźdź, ale jednocześnie wysyłacie zyczenia i modlitwy sztucznej inteligencji bo bot wstawił Maryję płaczącą nad dziewczynką z ciałem pokrytym łuskami:D
Ale nie o tym temat ze dziady rujnują Polskę i teraz młodzież musi na was zap…ać, jak uda mi się wymusić prawnie żeby moje pidatki trafiały glownie do moich rodziców a jakich dziadów bezużytecznych bez rodzin zostawić samych sobie (w koncu gwozdzia wbić umiecie to do roboty, wydało sie przedwcześnie pieniądze z emeryturki na kościółku i najwieksze pomniki to teraz lapiesz za młotek i do mojego kolegi na budowę zapraszam dziadu).
Bzdet. Ale niedaleko są Tworki i specjaliści.
W zus nie ma pieniędzy, jesteś takim dziadem ze nie umiesz państwowych dokumentów przejrzeć i zorientować się jak wyglada budżet tego państwa przez was dziady?
Ta pracowały. Młody ma rację,. pamiętam jeszcze 20 lat temu jak to cwaniacy w firmie w której pracowałem zatrudniali się na czarno albo brali nieozusowane zlecenie bo więcej dla Ciebie zostanie i tylko frajer ja ZUS płaci. A teraz wielkie szklane oczy i teksty, że 40 lat pracował i nic z zusu nie dostanie;) mentalność starych ludzi mnie rozwala, roszczeniowi i bezmyślni.
Społeczeństwo zwłaszcza to młode głupieje coraz bardziej; hulajnogi bo na nogach to już za daleko lub za ciężko, rower elektryczny bo pedałować nie ma siły, a za myślenie odpowiada chat gpt. Słabo to wróży na przyszłość….
Przedwczoraj czekałem jako pieszy na światłach, zatrzymałem się bo właśnie zapaliło sie czerwone, a jadący hulajnogą gnojek (16-22 lat tak na oko) na czerwonym dla pieszych wjechał na pasy (to były pasy a nie droga pieszo rowerowa), z prędkością około 14-18 km/h, i władował się pod tego dostawczaka który zdążył już ruszyć i miał zielone i musiał awaryjnie zahamować (w sumie nie musiał było tylu świadków że jakby go przejechał to by pewnie brawa zebrał i nie da się obronić wtargnięcia na czerwonym pod pojazd będący juz w ruchu).
No ale teraz czy to wina hulajnóg. Jak żyje widziałem praktycznie taką samą akcję w wykonaniu rowerzystóe kilka razy.
Więc to nie wina środka transportu tylko tego jaki debil go prowadzi. Szczęśliwie w przypadku hulajnóg praktycznie zawsze głównym poszkodowanym jest sprawcą jadący na hulajnodze i w tym sensie należy się cieszyć że taki idiota wsiadł na hulajnogę i zrujnował sobie na swoje własne życzenie swoje zdrowie, a nie jak to miało miejsce przed laty do starego zdezelowanego golfa którym zabił kogoś innego.
Natomiast małoletnia dzieciarnia to już zupełnie inny problem, nie kaski, kaskeczki tylko dla gnojów, nie tak dawno widziałem jak dureń na oko w wieku mojego 14 letniego syna mając ścieżkę rowerową przejechał przez rondo na wprost wymuszając hamowanie zarowno na pojeździe podczas wtargnięcia ma rondo jak i na mnie gdy zjeżdżał z wyspy ronda (bo pojechał centralnie środkiem), tu nawet karta rowerowa ani specjalny egzamin ani dodatkowy test (chyba że psychiatryczny dla kretyna i jego rodziców) nie pomoże. Ale znowu to nie jest problem hulajnóg tylko problem debili którzy wcześniej robili to samo na rowerkach albo gratach, a teraz mają inny modny srodek transportu. Zakażemy hulajnóg, stracą normalnie ludzie, a oni będą wariować na innym środku transportu i tyle.
Łapać i srogo karać takie towarzystwo. Jeżdżą na hulajnogach we dwójkę, coraz młodsze dzieciaki.Bez kasków. Idziesz chodnikiem a za pleców z nagle wyjeżdża gnojek na hulajnodze… To powinno się zmienić bo wypadków z hulajnoga jest coraz więcej.
Akurat tego nie ogarniam. No jeżdżą we dwójkę i co? Są mniej mobilni a więc mniejsze szanse na dziwny agresywny manewr, jeżdżą wolniej, są lepiej widoczni, a w razie wypadku zrobią sobie większą krzywdę.
A co do tego, że wypadków z hulajnogą jest coraz więcej. No jasne jak hulajnug jest więcej to częściej bandyta za kierownicą zamiast trafić w pieszego będzie sprawcą wypadku z hulajnogą, ale to trzeba tych samochodziarzy sprawców tępić co zabijają innych uczestników ruchu. Bo jak kierujący hulajnogą jest sprawcą to zazwyczaj jest też jedyną ofiarą co mnie bardzo cieszy w myśl zasady, że chcącemu nie dzieje się krzywda:)
„To powinno się zmienić bo wypadków z hulajnoga jest coraz więcej.”
Dokładnie w polsce w 2024 roku było 5 zabitych na hulajnogach i 220 ciężko rannych na hulajnogach (rowery 169 zabitych i 1159 ciężko rannyhc) no rzeczywiście problem jest gigantyczny.
Przy czym hulajnogi najechay na pieszego raniąc go 62 razy w całej polsce, rowerzyści 129 razy, a kierujący samochodami 2857 razy.
Tutaj należy przypomnieć, że pieszych rannych na chodniku było 321 osób (skoro hulajnogi i rowerzyści odpowiadają za 62 + 129 wypadki i to nie wszystkie na chodniku, bo do zderzeń dochodzi też w sytuacji gdy pieszy przebiega bezmyślnie przez drogę i wpada pod jadący poprawnie rower) to znaczy, że całą resztę spowodowali kierowcy, którzy w ogóle nie mają wstępu na chodnik. Oznacza to, że dalej jak weźmiesz losowenego potrąconego na chodniku Polaka to on szybciej został na chodniku potrącony przez jadący samochód niż przez hulajnogę:D ale to z hulajnogami trzeba walczyć cymbały:D
Pieszych w polsce zginęło 428 pieszych oraz 1 712 zostało ciężko rannych w wypadkach. Więć idąc za tonem tego artykułu trzeba pieszym odebrać prawa do tak szybkiego poruszania się po chodniku, ograniczyć pierwszeństwo na pasach, pozwolić przechodzić przez drogę tylko w miejscach gdzie jest to dozwolone, karać więzieniem za każde nielegalne przejście przez drogę lub ścieżkę dla rowerów. No bo skoro jest tyle wypadków z udziałem pieszych to widać, że z tą grupą społeczną jest coś nie tak skoro rzucają siępod samochody 86 razy częściej niż kierujący hulajnogami:D
Osoby kierujące hulajnogami spowodowały 3 wypadki śmiertelne gdzie ofiarą był inny użytkownik drogi, no biorąc pod uwagę, że bandyci drogowi i naćpane sebusie w samochodach zabiły 1 121 osób i raniły 17 tys. osób, to rzeczywiście trzeba całą policję przekierować z pilnowania bandytów drogowych na tych zasranych użytkowników hulajnóg ocalimy 3 istnienia, a że kierowcy bez wiszącego nad nimi bata policji nadrobią to co oszczędzimy w rok w ciągu jednego dnia to już nieważne:D cymbały
Jasne każda śmierć jest ważna, głupia, niepotrzebna ale litości zajmowanie się przesadne hulajnogami to jak codzienne odmalowywanie pasów żeby infrastruktura była dobrze widoczna podczas gdy droga jest dziurawa jak ser… bez sensu.
„To powinno się zmienić bo wypadków z hulajnoga jest coraz więcej.”
Dokładnie doszliśmy już do połowy, że na jedną osobę zabitą przez kierującego hulajnogą przypadają dwie osoby zabite przez rozpędzony pojazd „kierowany” przez kierowcę który zmarł w trakcie jazdy i spowodował wypadek po swojej śmierci. Więć jak widać problem jest powszechny i poważny.
Prędkość z jaką dzieci i młodzież porusza się tym wynalazkami jest faktycznie problemem. Nie zagrażają tylko sobie, ale też pieszym, bo jeżdżą głównie po chodnikach. Może straż miejska niech się weźmie do konkretnej pracy. Mogą przecież kontrolować, czy ktoś ma uprawnienia? Może czas przywrócić strażnikom prawo do mierzenia prędkości? (tylko na chodnikach)
Ale jaką prędkość jest problemem? 20 km/h? Moja nie tak nowa hulajnoga z takiej prędkości sie na długości około metra zatrzymuje.