Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 15 stycznia 2026 19:30 |
0
Region
Zimą zamarznięte stawy, jeziora i rzeki mogą wydawać się bezpieczne. Widoczna tafla lodu często oszukuje zarówno dorosłych, jak i dzieci. Tymczasem każde wejście na naturalny akwen pokryty lodem wiąże się z realnym zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia.
Naturalne zbiorniki wodne nie zamarzają równomiernie. Grubość lodu może różnić się nawet na niewielkiej powierzchni. Szczególnie zdradliwe są rzeki i kanały, gdzie ruch wody powoduje cieńszy lód. Niebezpieczne są też miejsca przy mostach, pomostach, ujściach rzek, ujęciach wody oraz przy brzegach.
Śnieg zalegający na tafli lodu dodatkowo maskuje pęknięcia i przeręble, a także obciąża lód, osłabiając jego wytrzymałość. Nawet krótkotrwała odwilż lub dodatnia temperatura powietrza może szybko osłabić pokrywę lodową.
Najbezpieczniejszym miejscem do jazdy na łyżwach są sztuczne lodowiska, przygotowane i nadzorowane przez odpowiednie służby. Wchodzenie na zamarznięte akweny naturalne zawsze wiąże się z ryzykiem. Szczególnie dzieci i młodzież nie powinny być pozostawione bez opieki dorosłych.
Przestrzegaj kilku zasad bezpieczeństwa:
Zachowaj spokój i głośno wzywaj pomoc. Połóż się płasko na wodzie, aby rozłożyć ciężar ciała i spróbuj wydostać się w kierunku, z którego przyszło. Poruszaj się leżąc, aby nie obciążać punktowo lodu.
Niezwłocznie wezwij służby ratunkowe, dzwoniąc pod 112. Własne bezpieczeństwo jest najważniejsze – nie wchodź na lód bez odpowiedniego zabezpieczenia. Zbliżaj się powoli, najlepiej czołgając się, i wykorzystaj przedmioty typu szalik, gałąź, kij czy sanki. Po wyciągnięciu poszkodowanego natychmiast zmień mokre ubranie na ciepłe i monitoruj jego stan. W razie potrzeby rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową.
Zamarznięte zbiorniki wodne nigdy nie są w pełni bezpieczne. Każde wejście na lód to ryzyko, które może zakończyć się tragedią. Apelujemy o rozwagę, odpowiedzialność i reagowanie na niebezpieczne zachowania, szczególnie w przypadku dzieci i młodzieży. Chwila lekkomyślności może kosztować życie.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz