Wiadomości
Autor artykułu: AZ | 06 grudnia 2019 8:05 |
6
Region
Temat wspólnego biletu na linii WKD wraca jak bumerang. W połowie października informowaliśmy, że samorządy starają się o rozszerzenie tej oferty do miejscowości Nowa Wieś. Jednak, aby tak się stało trzeba wydać kilkanaście milionów złotych.
Na ten moment zdaje się, że najlepszym pytaniem będzie: czy w ogóle wspólny bilet zostanie kiedyś wprowadzony? Nasza redakcja napisała już dziesiątki artykułów na ten temat, inne media również go poruszają. Jak widać niewiele z tego wynika, bo wspólnego biletu na WKD przynajmniej do Pruszkowa nadal nie ma. Jednak z każdej strony słychać obietnice, że rozmowy w tej sprawie nadal się toczą. I nawet na październikowej komisji ds. transportu w Pruszkowie padły zapewnienia ze strony prezydenta miasta Pawła Makucha, że sprawa rozgrywa się już wyłącznie o finanse.
Ale te finanse najczęściej bywają kluczowe. Gdy kilka podmiotów nie dogada się co do kwot, to trudno tutaj mówić o wprowadzeniu jakiegokolwiek pomysłu. Zatem na jakim etapie jesteśmy w tej chwili? Jak nie trudno się domyślić – na etapie rozmów. I w zasadzie wiemy, że nic nie wiemy.
Walka toczy się o rozszerzenie wspólnego biletu do przystanku osobowego „Nowa Wieś Warszawska”. Zatem mowa o odcinku biegnącym przez gminę Michałowice i Pruszków. Pierwsze artykuły na ten temat pojawiły się w gazecie i na portalu WPR24.pl już 2010 r. Przez te kilka lat rozmowy samorządowców oraz przedstawicieli przewoźników opierały się głównie o kwestię rozdzielenia finansów. Nie inaczej jest dziś…
Tak odpowiada nam WKD. – Aktualnie prowadzona jest wymiana informacji w zakresie wariantów finansowych rozbudowy oferty, wpływu na budżet przewoźnika, organizatora przewozów oraz zainteresowanych jednostek samorządu terytorialnego – przekazuje nam Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD.
Podczas październikowej komisji ds. komunikacyjnych w Urzędzie Miasta Pruszkowa prezydent Paweł Makuch podkreślał, że ze strony WKD, ZTM i Michałowic jest zielone światło na wdrożenie wspólnego biletu. Jednak, aby zoptymalizować koszty warto byłoby pomysłem zainteresować inne gminy, których mieszkańcy korzystają z dobrodziejstwa „wukadki” tj.: Piastów, Nadarzyn czy Brwinów. Sprawdziliśmy i z burmistrzem tej ostatniej gminy nikt jeszcze w tej sprawie nie rozmawiał. Za to padły propozycje dla Nadarzyna.
– Zaproponowano nam takie rozwiązanie, jednak dla naszej gminy to przede wszystkim kwestia tego, ile z naszego budżetu musielibyśmy wygospodarować. Na ten moment mówi się o tym, że gminy musiałyby dołożyć do WKD 11 mln zł, żeby wprowadzić wspólny bilet. Dla nas byłoby to około 1 mln zł. Poza tym Nadarzyn prowadzi bilet metropolitalny – mówi Dariusz Zwoliński, wójt gminy Nadarzyn. – Musielibyśmy dobrze zbadać ilu naszych mieszkańców korzysta lub skorzystałoby z możliwości dojazdu do WKD, aby dalej pojechać kolejką. Dla Nadarzyna dołożenie do tego pomysłu 1 mln zł to niebagatelna kwota, którą można byłoby wykorzystać choćby przy tworzeniu transportu wewnętrznego – dodaje.
Znów koszty. ZTM także o nich wspomina. – Odbyło się spotkanie z inicjatywy samorządów Pruszkowa i Michałowic. Rozmowy dotyczyły właściwie wszystkich aspektów takiego rozszerzania, m.in. technicznych i ekonomicznych. Przedstawiciel WKD stwierdził, że takie rozszerzenie z ich strony jest możliwe oraz określił koszt na kilkanaście milionów złotych rocznie. Oznaczałoby to zwiększenie środków przekazywanych na ten cel przez samorządy – finansowanie to 60 proc. ZTM, 40 proc. samorządy. Żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły – przekazał nam Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM.
Ze strony gminy Michałowice również trudno było wydobyć szczegółowe informacje. Usłyszeliśmy, że na ten moment gmina nie posiada danych o jakie prosimy. – Jesteśmy na początku tego procesu. Założyliśmy, że będziemy wspólnie z ZTM wypracowywać dobry model w roku 2020 – mówi Małgorzata Pachecka, wójt gminy Michałowice. – Jesteśmy po bardzo wstępnej rozmowie. Nie zapadły żadne ustalenia – dodaje.
Mówi się o tym, że wspólny bilet nie zostanie wprowadzony wcześniej niż w 2021 r. Ale czy pasażerowie WKD wtedy nie usłyszą podobnego zdania – że jeszcze nie teraz?
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Sprawa prosta.
Macie pieniądze, będzie wspólny bilet, nie macie nie będzie. Warszawski podatnik nie będzie za was płacił.
Kiedy za swoje pieniądze uruchomicie własny dojazd do Warszawy ?
Nie ma wspólnego biletu za to są… Niebieskie tablice!!!
Wróciłeś psycholu. A taki tu był spokój. Idź się wypłakać swojej Grażynie, że tablice nie działają Mirosławie Rodowity Pruszkowiaku.
Zrezygnowałem z WKD mimo, że do przystanku mam 5 minut piechotą. Teraz podjeżdzam sobie 5 minut autobusem i wsiadam do KM/ SKM. Nie dość, że prawie żadna różnica w dojeździe to nie jade sciśniety, a wygodnie sobie siedze. Polecam, odjazd do Wawy przed 7 rano. No i wystarcza bilet aglomeracyjny.
za to mamy nowe logo i stronę internetową w Pruszkowie, nowa kancelaria prawna do obsługi, inwestycje w uliczki w dzielnicach willowych na gdzie stoi po 5 domów NA KREDYT, bo to przecież szalenie pilna sprawa…… nie no, Pruszków ostro ruszył z kopyta do przodu. już nie ma stagnacji jak w poprzednich latach
Trzeba chyba zrobić jakąś manifestację.